„Mroczna materia” B. Crouch

Autor: Blake Crouch

Tytuł: Mroczna materia

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 344

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Lubię thrillery i lubię książki science-fiction. Co jednak, gdy te dwie konwencje się wymieszają? Co, gdy mroczna powieść akcji zostanie doprawiona porządną szczyptą fizyki? To pytanie frapowało mnie na tyle, że odkąd przeczytałam zapowiedź powieści Blake’a Croucha „Mroczna materia”, wiedziałam, że będę musiała sięgnąć po ten tytuł i sprawdzić, co wynikło z takiego nietypowego literackiego miksu. Książkę z okładki chwalą takie głośne nazwiska jak Harlan Coben, Lee Child czy Tess Gerritsen: postanowiłam sprawdzić, czy ich entuzjastyczne wypowiedzi nie są przesadzone.

Czytaj dalej

Reklamy

„Światy Dantego” A. Kańtoch

Autor: Anna Kańtoch

Tytuł: Światy Dantego

Wydawnictwo: Uroboros

Liczba stron: 560

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (560 stron), Klucznik (Egzemplarz recenzencki)


Siedzę i patrzę na migający kursor. Ciężko mi zacząć ten tekst, bo najchętniej pisałabym już zakończenie, które brzmiałoby mniej więcej tak: Nie wiem, czy się cieszyć, czy smucić, że dopiero teraz poznałam twórczość Anny Kańtoch? Z jednej strony szkoda, że tak późno, z drugiej cieszy, że tyle dobrego jeszcze przede mną. No ale dobrze, początek. Moje pierwsze spotkanie z Kańtoch – rewelacyjny zbiór opowiadań pod tytułem „Światy Dantego”. Czytaj dalej

„Chór zapomnianych głosów” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Chór zapomnianych głosów (Chór zapomnianych głosów #1)

Wydawnictwo: Genius Creations

Liczba stron: 410

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: E-book

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (410 stron), TBR na lato


Jak wiadomo, Remigiusz Mróz namaścił się na autora, który odnajdzie się w każdym gatunku, o ile tylko będzie mógł wcisnąć do niego thrillerowy wątek. Trochę się sam podłożył, bo teraz wpieram mu, żeby napisał erotyk (nie mam nic przeciwko temu, żeby był z trupem w tle), no ale cóż… Tymczasem ja zabrałam się do lektury science fiction w jego wykonaniu. Ogromnie byłam ciekawa jak Mróz poradzi sobie z tym gatunkiem. Jak wypadł „Chór zapomnianych głosów”? Czytaj dalej

„Metro 2033” D. Glukhovsky

Autor: Dmitry Glukhovsky

Tytuł: Metro 2033 (Uniwersum Metro 2033 #1)

Wydawnictwo: Insignis

Liczba stron: 592

Rok pierwszego wydania: 2005

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (592 strony), Z literą w tle, Klucznik (Coś czerwonego)


Pewnie niejedno z Was było kiedyś w metrze – ja byłam w praskim, w Czechach. Długie tunele, jasno oświetlone przystanki, szybko jeżdżące pociągi, kasy biletowe. Nic niezwykłego, prawda? A już na pewno nic strasznego. A gdyby… gdyby tunele były ciemne, pociągi stały gdzieś miedzy stacjami, schody ruchome straciły by prawa do swej nazwy, bowiem stałyby, nieczynne, a wyjść na górę by się nie dało? Gdyby ciemne metro stało się Waszym jedynym schronieniem? Taką postapokaliptyczną wizję przedstawia Glukhovsky w książce „Metro 2033”. Czytaj dalej

„Diaspora” G. Egan

Autor: Greg Egan

Tytuł: Diaspora

Wydawnictwo: Mag

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 1997

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Z literą w tle, Klucznik (Coś czerwonego)


Nie jestem pewna, czy już kiedyś o tym pisałam, ale dość długo, jakoś do 20. roku życia, miałam alergię na sci-fi. Kojarzyło mi się z głupawymi historyjkami o zielonych ludkach, które przyleciały do Ameryki i chciały zniszczyć naszą planetę. O, naiwności! Wciąż nie mogę nazwać się koneserką, nadal nie jestem znawczynią gatunku, ale zaczytuję się chętnie w Philipie K. Dicku, Stanisławie Lemie czy Franku Herbercie. Jednak tym razem dostałam coś naprawdę skomplikowanego, przy czym musiałam wysilić umysł – książkę „Diaspora” Grega Egana. Czytaj dalej