„Wyrok” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Wyrok (Joanna Chyłka #10) / Kasacja (#1) / Zaginięcie (#2) / Rewizja (#3) / Immunitet (#4) / Inwigilacja (#5) / Oskarżenie (#6) / Testament (#7) / Kontratyp (#8) / Umorzenie (#9)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 538

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Zdaje się, że jeśli chodzi o twórczość najpopularniejszego obecnie polskiego pisarza, Remigiusza Mroza, możemy być pewni tylko jednego: że należy się spodziewać niespodziewanego. Po lekturze „Umorzenia” byłam przekonana, że seria z Chyłką zmierza ku końcowi, jednak po przeczytaniu najnowszego „Wyroku” jestem zmuszona cofnąć te słowa. Mróz to maestro suspensów i rozwiązań na granicy powieściowego prawdopodobieństwa. Jedni go za to kochają, inni nienawidzą, ale myślę, że miarą jego sukcesu jest to, że mało jest chyba obecnie osób, które o młodym pisarzu nie słyszały i którym byłby obojętny. Co chwilę pojawia się kolejna jego książka, na Playerze śmiga właśnie drugi sezon serialu Chyłka, a na przystankach Mróz łypie na nas z okładki magazynu Logo. Jest wszędzie i nie sposób nie być pod wrażeniem jego kariery. Czujecie to? Kariera pisarska w kraju, w którym ponoć ponad 60% ludzi nie czyta.

Czytaj dalej

„Ta, którą nigdy nie byłam” M. Axelsson

Autor: Majgul Axelsson

Tytuł: Ta, którą nigdy nie byłam

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 496

Rok pierwszego wydania: 2004

Tłumaczenie: Katarzyna Tubylewicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


„Jestem nią, a ona jest mną, dzieli nas tylko chwila”. To zdanie ustawia całą powieść Majgul Axelsson, wprowadzając chaos, gubiąc wątki, plącząc losy MaryMarie. Bo też szwedzka pisarka w „Tej, którą nigdy nie byłam” wzięła sobie na barki niełatwą i niejednoznaczną postać. Jak sama jednak mówi, Moim zdaniem szkoda czasu na pisanie o rzeczach, które nie są ważne. Z kolei sprawy ważne zwykle są w jakiś sposób bolesne. Jest to bliskie mojej filozofii życiowej, bardzo więc byłam ciekawa spotkania z prozą Axelsson. To było do niej pierwsze podejście.

Czytaj dalej

„Początki” C. F. Tiller

Autor: Carl Frode Tiller

Tytuł: Początki

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 386

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Katarzyna Tunkiel

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Czy początek bywa ważniejszy niż koniec? Może i tak, jeśli ma wpływ na całe życie, tak jak w powieści Carla Frode Tillera „Początki”. Czy chodzi w tym przypadku o początek życia, o dzieciństwo? Czy o początki pewnych życiowych ścieżek, które dały takie, a nie inne konsekwencje? A może o początek działania, które kończy wszystko? Ile początków może zawierać jedno życie i czy bywają one ważniejsze niż koniec? Historia Terjego musiała się skończyć samobójstwem. To czytelnik wie od pierwszych stron. Ale dlaczego właśnie tak musiała się skończyć?

Czytaj dalej

„Ćma” J. Bielawski

Autor: Jakub Bielawski

Tytuł: Ćma

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 452

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


„Ćma” Jakuba Bielawskiego to polska przedstawicielka podgatunku grozy – weird fiction. Jeśli mowa o praojcach gatunku literackiego jakim jest groza, zdecydowanie bliżej mi do tworów Edgara Allana Poego, nie zaś Lovecrafta, byłam jednak ciekawa, jak będzie wyglądał weird przeniesiony na nasze podwórko, do małego miasteczka u podnóża Gór Sowich, a w dodatku wzbogacony o, jak się dowiedziałam przed lekturą, wątek LGBT. Brzmiało ryzykownie, brzmiało – nomen omen – dziwacznie, ale jak ostatecznie odebrałam lekturę „Ćmy”?

Czytaj dalej

„Raz, dwa, trzy… giniesz ty!” A. Rogoziński

Autor: Alek Rogoziński

Tytuł: Raz, dwa, trzy… giniesz ty!

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Liczba stron: 328

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Kto czytał kiedyś powieść Alka Rogozińskiego „Jak cię zabić, kochanie?”, ten w „Raz, dwa, trzy… giniesz ty!” odnajdzie solidne nawiązanie do tamtej historii. Nie zna jednak dobrze autora ten, kto przypuszcza, że zaczął on z braku pomysłów odgrzewać stare kotlety, bowiem „Raz, dwa, trzy… giniesz ty!” to kolejny dowód na to, że Rogoziński ma poczucie humoru i potrafi żartować z samego siebie. Otóż fabuła zasadza się na tym, że ekipa filmowa kręci film… „Jak cię zabić, kochanie? 4”: i o ile część pierwsza była hitem, to kolejne zjeżdżały po równi pochyłej, a czwartą odsłoną po równo znudzeni są reżyser i scenarzysta, aktorzy (wyjątkowo bez talentu) oraz widzowie.

Czytaj dalej

„Jego krwawe zamiary” G.M. Burnet

Autor: Graeme Macrae Burnet

Tytuł: Jego krwawe zamiary

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski, Monika Rodziewicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Graeme Macrae Burnet zaprasza czytelnika do gry. Swoją powieść „Jego krwawe zamiary” skonstruował tak, że bardzo łatwo uwierzyć, że sprawa kryminalno-sądowa, którą opisuje, jest prawdziwa. Trzeba mieć jednak świadomość, że mimo dokładnego oddania realiów życia w małej szkockiej osadzie pod koniec XIX wieku oraz rzekomych wyimków z akt i dokumentów procesowych, cała historia jest fikcyjna. Autor zresztą lubi mieszać czytelnikowi w głowie i zmuszać go do samodzielnego myślenia i szukania odpowiedzi na niektóre pytania.

Czytaj dalej

„Moje przyjaciółki z Ravensbrück” M. Knedler

Autor: Magdalena Knedler

Tytuł: Moje przyjaciółki z Ravensbrück

Wydawnictwo: Mando

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Gdy dowiedziałam się, że Magda Knedler tym razem wybrała na czas akcji swojej powieści lata II wojny światowej, a większa część fabuły toczy się w strasznych warunkach obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, nie mogłam się doczekać lektury. A jednak stało się tak, że kwietniową premierę przeczytałam dopiero w lipcu. Tematy obozowe są dla mnie ważne właściwie odkąd zetknęłam się z nimi na lekcjach języka polskiego w liceum. Od kiedy w szkole nauczycielka omówiła z nami opowiadania Borowskiego, „Medaliony” Nałkowskiej czy „Inny świat” Herlinga-Grudzińskiego, przeczytałam sporo książek o tej tematyce, zarówno świadectw historycznych, jak i powieści. Zawsze byłam zdziwiona, że choć siłą rzeczy opowieści z łagrów i lagrów są tak podobne, to jednak zawsze w czymś różne: w końcu to losy poszczególnych bohaterów czynią je wyjątkowymi, a jednostkowe doświadczenie wybija się zwykle na pierwszy plan. Jak na tle innych wojenno-obozowych historii wypadła książka Magdy Knedler „Moje przyjaciółki z Ravensbrück”?

Czytaj dalej