„Przemytnicy książek z Timbuktu” Ch. English

Autor: Charlie English

Tytuł: Przemytnicy książek z Timbuktu

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 495

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Krzysztof Cieślik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie będę ukrywać: o wojnie domowej toczonej w Mali w latach 2012-2014 wiem pewnie tyle, co przeciętny Europejczyk. Była, jak każda wojna domowa, tragiczna i krwawa. Zginęło wielu ludzi, w tym na pewno wielu niewinnych, których jedynym grzechem było mieszkanie w zarzewiu konfliktu. Jest też inny wątek tej wojny w Afryce, jeszcze mniej znany: to brawurowa akcja kilkunastu osób, które postanowiły narazić swoje zdrowie i życie, by przewieźć w bezpieczne miejsce manuskrypty, które były bezcennym dorobkiem afrykańskiej cywilizacji. Jakże mogłabym nie przeczytać książki na taki temat?! Nie było wyjścia, musiałam sięgnąć po „Przemytników książek z Timbuktu”.

Czytaj dalej

Reklamy

„Twarde światło” M. Crummey

Autor: Michael Crummey

Tytuł: Twarde światło

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 216

Rok pierwszego wydania: 1998

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Naprawdę rzadko ma miejsce sytuacja, kiedy wybaczam autorowi, że pisze wciąż na ten sam temat, a jeszcze rzadziej – że jestem taką literacką powtarzalnością ukontentowana. A jednak Michael Crummey jest wyjątkiem: nowofundlandzki pisarz w kolejnych swoich książkach opisuje wymieranie pewnego świata. Świata małych wysp, żyjących według odwiecznych praw natury osad, prostych, pracowitych, silnych ludzi, którzy dzień za dniem w pocie czoła robią to, co do nich należy. Walczą z morzem. Giną w kopalniach. Umierają w wyniku codziennych wypadków. Autor znowu daje nam podobne, a jednak wyjątkowe historie, tym razem w zbiorku z poezją i prozą poetycką. „Twarde światło” to kolejny tytuł Crummeya wydany przez Wiatr od morza.

Czytaj dalej

„Hashtag” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Hashtag

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 424

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wokół tej książki kontrowersje narosły jeszcze zanim trafiła na rynek. Przez media przetacza się co i rusz kolejna fala krytyki, gdy Remigiuszowi Mrozowi zarzuca się pisanie taśmowo, chęć zostania współczesnym Kraszewskim, słaby research i tym podobne. Druga strona pisze o świetnej rozrywce, nieodkładalnych thrillerach i zaskakujących zwrotach akcji. Gdzie ja w tym wszystkim jestem? Gdzieś pośrodku. Bo Remigiusz Mróz, chcąc nie chcąc, stał się już pewnym produktem: a jest to produkt, który świetnie się w tej chwili sprzedaje. Afery nakręcają jedynie hype i sprzedaż, wydawnictwa, w których są wydawane jego powieści zacierają ręce, a sam Mróz po prostu jest na fali. Mało kto by nie skorzystał z sytuacji. Jednak nie da się ukryć, że kiedy tyle się wydaje, to pewne pozycje muszą być słabsze, a zasada ta nie ominęła i najpopularniejszego obecnie polskiego pisarza. Z tego też powodu do lektury „Hashtagu” podchodziłam z pewną obawą. Czy słusznie?

Czytaj dalej

„Zło czai się na szczycie” M. Matyszczak

Autor: Marta Matyszczak

Tytuł: Zło czai się na szczycie (Kryminał pod psem #4) / Tajemnicza śmierć Marianny Biel (#1) / Zbrodnia nad urwiskiem (#2) / Strzały nad jeziorem (#3)

Wydawnictwo: Dolnośląskie

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Kiedy przeczytałam najnowszą część Kryminału pod psem, zaczęłam się poważnie zastanawiać, czy urlop w Beskidach to taki dobry pomysł… Bowiem akcja powieści „Zło czai się na szczycie” rozgrywa się tym razem w Beskidach, w wymyślonym miasteczku Zdrojowice. Wiadomo także, że skoro kryminał, to i trup. Wydawałoby się, że beskidzkie małe miasteczka i wioski są oazą ciszy i spokoju, a tu proszę… U Matyszczak intryga goni intrygę, a małe Zdrojowice, w których wszyscy się znają, ukrywają niejeden sekret. Na układy nie ma rady – a jeśli nie wiadomo o chodzi to… chodzi o pieniądze. Ratunku, może jednak pojadę na Mazury?!

Czytaj dalej

„Szkarłatny kwiat kamelii” A. F. Ossendowski

Autor: Antoni Ferdynand Ossendowski

Tytuł: Szkarłatny kwiat kamelii. Opowieści z życia Japonii

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 168

Rok pierwszego wydania: 1928

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Antoni Ferdynand Ossendowski to postać dziś, mam wrażenie, mało kojarzona w zbiorowej świadomości. Ja sama, muszę przyznać, przed lekturą książki „Szkarłatny kwiat kamelii” i choć pobieżnym zapoznaniu się z sylwetką jej autora kojarzyłam głównie to nazwisko z podróżami do egzotycznych krajów i zapiskami z nich przywożonymi. Trop to całkiem dobry (choć to tylko odsetek tego, co robił!), bo Ossendowski rzeczywiście podróżował bardzo dużo, między innymi do Mandżurii, Chin, Indii czy będącego tematem czytanego przeze mnie zbiorku Kraju Kwitnącej Wiśni. Na przełomie XIX i XX wieku do Japonii zaczęli docierać pierwsi polscy podróżnicy i badacze, a Antoni Ferdynand Ossendowski był jednym z nich.

Czytaj dalej

„Zawsze mieszkałyśmy w zamku” S. Jackson

Autor: Shirley Jackson

Tytuł: Zawsze mieszkałyśmy w zamku

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 224

Rok pierwszego wydania: 1962

Tłumaczenie: Ewa Horodyńska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dopiero co miałam okazję czytać „Nawiedzony Dom na Wzgórzu”, a dosłownie chwilę później na rynku książki pojawiło się wznowienie kolejnej klasycznej powieści Shirley Jackson, czyli „Zawsze mieszkałyśmy w zamku”. Tam głównym czynnikiem grozotwórczym był dom i jego oddziaływanie na mieszkańców, tu zaś lęk i szaleństwo są lepiej widoczne, uosobione w postaci Merricat Blackwood. Co jednak zrobić w momencie, gdy szaleństwo zdaje się pociągająco normalne, a zagrożenie nadchodzi z zewnątrz, z miasteczka? Czytaj dalej

„Smocze kły” M. Crichton

Autor: Michael Crichton

Tytuł: Smocze kły

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

Liczba stron: 336

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Zacznę od wyznania: nigdy nie czytałam „Parku Jurajskiego”, najbardziej znanej powieści Michaela Crichtona. Jak przez mgłę pamiętam słynną ekranizację. „Smocze kły”, wydana pośmiertnie najnowsza powieść autora, jest więc dla mnie pierwszym zetknięciem z jego prozą. Przygoda, Dziki Zachód, wyścig po sławę i szczątki dinozaurów – to wszystko brzmi jak świetna historia na letni czas. I nie ma co ukrywać, tak właśnie jest: „Smocze kły” sprawdzą się jako wyśmienita rozrywka na ciepłe dni i wieczory. Przenosimy się do roku 1987, do zachodniej części Ameryki i…

Czytaj dalej