„Oszpicyn” K. A. Zajas

Autor: Krzysztof A. Zajas

Tytuł: Oszpicyn

Wydawnictwo: Marginesy

Liczba stron: 560

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wyzwanie czytelnicze 2017 (Miejsce), Przeczytam kryminał


Czyż jest w Polsce miasto bardziej zdominowane przez swoją historię niż Oświęcim? Gdzie jeszcze pamięć o przeszłych, tragicznych wydarzeniach jest tak silna, jakie inne miasto, gdy spytamy kogoś o pierwsze skojarzenie, przywodzi na myśl śmierć, tłusty dym z krematoriów, cierpienie, okrutne prześladowania Żydów? Oświęcim do dziś nie zagoił swoich ran, a pamięć o tym, co działo się w mieście w czasie II WŚ jest wciąż żywa, i słusznie. Trzeba o tym pamiętać. Wydaje się zatem, że wzięcie na warsztat całego tego bólu i niewyobrażalnego okrucieństwa i włożenie ich w ramy kryminału z elementami horroru jest dość ryzykownym przedsięwzięciem, jednak Krzysztof A. Zajas zaryzykował i oddał w ręce czytelnika powieść pod tytułem „Oszpicyn”. Czytaj dalej

„Saga Puszczy Białowieskiej” S. Kossak

Autor: Simona Kossak

Tytuł: Saga Puszczy Białowieskiej

Wydawnictwo: Marginesy

Liczba stron: 496

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Puszcza Białowieska, ostatnie takie miejsce w Europie, gdzie znaleźć jeszcze można fragmenty lasu pierwotnego, czyli takiego, który nie został poddany ingerencji człowieka, a o jego rozwoju decydują siły natury. Niewątpliwie jest to obszar, który należy chronić z całych sił. Jednak Puszcza Białowieska istniejąca od tysięcy lat, będąca najpierw domem dla zwierząt (ponoć już 11 tysięcy lat temu, w holocenie, na terenach dzisiejszej puszczy żyły mamuty włochate, piżmowoły, niedźwiedzie jaskiniowe czy jelenie olbrzymie), pewnego dnia spotkała człowieka, najbardziej drapieżnego ssaka, z jakim miała do czynienia. I tak z roku na rok, z wieku na wiek, ludzie wgryzali się w Puszczę Białowieską i wyrywali jej coraz więcej, nie myśląc o konsekwencjach. Tę smutną historię opisuje dokładnie Simona Kossak w swej wielkiej pracy z dziedziny biologii – „Sadze Puszczy Białowieskiej”.

Czytaj dalej

„Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach” M. Golachowski

Autor: Mikołaj Golachowski

Tytuł: Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach

Wydawnictwo: Marginesy

Liczba stron: 512

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Morska opowieść)


Zastanawialiście się kiedyś na co wydalibyście pieniądze, gdybyście wygrali dużo, ale to naprawdę dużo pieniędzy w Totolotka? Bo ja, gdybym już kupiła sobie jakiś piękny dom, w którym byłby osobny pokój na ogromną bibliotekę, ruszyłabym w podróż. Jedną, drugą, trzecią. Oczywiście wracałabym dość często do domu, do moich kątów, do kota, do własnego łóżka, bo jestem domatorem i własna przestrzeń jest dla mnie ważna – to strefa komfortu. Ale mimo to podróżować kocham – to moim zdaniem coś, co warte jest wydanych pieniędzy, bo doświadczenia i wspomnienia, jakie dzięki temu się zdobywa, zostają na zawsze.

No ale cóż, jest jak jest, podróże wykraczające poza jeden dzień odbywam zwykle raz, dwa razy do roku, więc korzystam z innej opcji, opcji dobrze chyba znanej każdemu molowi książkowemu: podróżuję statycznie, w wyobraźni. Truizmem byłoby stwierdzenie, że dzięki książkom mam nieograniczone możliwości, że mogę udać się w przeszłość lub w przyszłość, w kosmos lub w głębiny oceanu. Są też jednak podróże, który niby nie leżą poza moimi możliwościami, ale wiem, że pewnie nigdy się w nie nie udam inaczej niż książkowo – tak było w przypadku Mikołaja Golachowskiego i jego książki o jakże uroczym tytule „Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach”. Czytaj dalej

„Wyznaję” J. Cabré

Autor: Jaume Cabré

Tytuł: Wyznaję

Wydawnictwo: Marginesy

Liczba stron: 768

Rok pierwszego wydania: 2011

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (768 stron)


Przyznam, że nie jest łatwo napisać recenzję książki tak obszernej jak „Wyznaję” – ta powieść katalońskiego pisarza liczy sobie prawie 800 stron! Ale cóż, ja lubię takie grubaski :)…

big books

Czytaj dalej