„Kwestia winy” M. Rogala

Autor: Małgorzata Rogala

Tytuł: Kwestia winy (Agata Górska i Sławek Tomczyk #8) / Zapłata (#1) / Dobra matka (#2) / Ważka (#3) / Zastrzyk śmierci (#4) / Grzech zaniechania (#5) / Punkt widzenia (#6) / Cicha noc (#7)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 336

Rok pierwszego wydania: 2021

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Swoich broni się za wszelką cenę ‒ tak powiedziałoby wielu, a gdyby ktoś jednak ośmielił się postawić ideały i sprawiedliwość nad kumoterstwo, zostałby przez nich wyśmiany, jako dzieciak, który wiele musi się jeszcze o życiu nauczyć. Kto jednak ma rację? Wydaje się, że policjanci powinni wiedzieć najwięcej na temat zła, a jednak i oni bywają złamani, skorumpowani czy przymykają oczy na zło. Czy powtarzają sobie przed snem, że są winni? Czy próbują się usprawiedliwić za wszelką cenę? To jedno z zagadnień, które porusza Małgorzata Rogala w ósmej już części przygód Górskiej i Tomczyka, „Kwestii winy”.

Czytaj dalej

„Zmora” R. Małecki

Autor: Robert Małecki

Tytuł: Zmora

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2021

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Zawsze z przyjemnością wracam do prozy Roberta Małeckiego. To dobrze skrojone historie z pogranicza kryminału i thrillera: pełne brudnych tajemnic z przeszłości, rodzinnych niesnasek i głęboko ukrytych zależności. Polubiłam się zarówno z Markiem Benerem, jak i z Bernardem Grossem, pierwszoplanowymi bohaterami jego dwóch cykli. Trochę gorzej sprawa się miała z Anną, postacią z „Żałobnicy” ‒ jasne, wiadomo, że łatwiej jest wykreować bohatera, gdy można go rozpisać na kilka tomów, jednak żałobnica odsłoniła moim zdaniem zbyt mało… Pisałam wtedy: „(…) jeszcze nie wystawiam najwyższej noty. Wiem, że [Małecki] potrafi lepiej i że jeszcze mi to pokaże”. No i pokazał ‒ w najnowszej „Zmorze”.

Czytaj dalej

„Winni jesteśmy wszyscy” B. Szczygielski

Autor: Bartosz Szczygielski

Tytuł: Winni jesteśmy wszyscy

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 391

Rok pierwszego wydania: 2021

Źródło: Egzemplarz recenzencki


To nie jest moje pierwsze spotkanie z Bartoszem Szczygielskim, wiedziałam więc już, czego się spodziewać. A choć rzeczywiście znalazłam pewne spodziewane elementy, jak dobrze skonstruowaną intrygę, brutalną zbrodnię czy wartko pędzącą akcję, dzięki której od „Winni jesteśmy wszyscy” trudno się było odkleić, zostałam też jednak zaskoczona. Warto dodać, że pozytywnie. Od czasu pierwszego tomu z Gabrielem Bysiem (czyli „Aorty”; kolejne były „Krew” i „Serce”), Szczygielski wygładził kanty i udoskonalił pisarski warsztat.

Czytaj dalej