„Motyw ukryty” K. Bonda, B. Lach

Autor: Katarzyna Bonda, Bogdan Lach

Tytuł: Motyw ukryty

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2020

Źródło: Egzemplarz recenzencki


‚Jest coś takiego w prawdziwej zbrodni, co fascynuje (mimo że towarzyszy temu również obrzydzenie i strach): chcemy wiedzieć, co chodziło po głowie człowiekowi, który zabił. Jaki był, jak wyglądało jego życie, czy miał traumatyczne dzieciństwo, czy był szalony. Próbujemy zrozumieć, a rozumiejąc, starać się jakoś uchronić przed rolą ofiary, choć to ostatnie niestety raczej nie jest w stu procentach możliwe”– pisałam dwa lata temu w recenzji książki „Zbrodnia niedoskonała” Katarzyny Bondy i Bogdana Lacha. Tamta książka mnie zmroziła, pokazała, z powodu jakiej błahostki ludzie są w stanie kogoś zabić, czasem bestialsko. Myślałam, że jestem przygotowana na to, co znajdę w drugiej książce tego duetu, „Motywie ukrytym”. Szybko się okazało, że się myliłam.

Czytaj dalej

„Głosy z zaświatów” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Głosy z zaświatów (Seweryn Zaorski #2) / Listy zza grobu (#1)

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2020

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wygląda na to, że nie ma pisarza, którego książek czytałabym więcej od Remigiusza Mroza. Z imponującą liczbą 34 przeczytanych przeze mnie (obecnie) powieści przebija w mym osobistym rankingu nawet Stephena Kinga. Mając do niego sentyment (pamiętam jeszcze te czasy, gdy kolejka do autora na targach książki wynosiła jakieś, hmm… 20 osób) i lubiąc jego lekki styl, nie jestem bynajmniej bezkrytyczna. Każdy, kto przeczytał kilkanaście jego tytułów może zauważyć, że niektóre pozycje wypadają słabiej od innych. „Listy zza grobu”, czyli pierwszy tom przygód Seweryna Zaorskiego, nie powalił mnie, ale też nie miałam po lekturze poczucia straconego czasu. Postanowiłam sięgnąć po tom drugi, czyli „Głosy z zaświatów” i sprawdzić, jak dalej potoczyły się losy patomorfologa i policjantki.

Czytaj dalej

„Zadra” R. Małecki

Autor: Robert Małecki

Tytuł: Zadra (Bernard Gross #3) / Skaza (#1) / Wada (#2)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 528

Rok pierwszego wydania: 2020

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Kończąc „Wadę”, drugi tom cyklu z Bernardem Grossem, obawiałam się, że trzecia w kolejności „Zadra” będzie ostatnią jego częścią, ale chyba mogę być spokojna, bo wygląda na to, że jedyną osobą, która marzy o emeryturze jest sam komisarz Gross. Czytelnicy, a także, szczęśliwie dla nas, sam autor, najwyraźniej mają jednak ochotę na więcej. To cieszy, bo wygląda na to, że ta historia ma wciąż spory potencjał i z chełmżyńskich uliczek da się jeszcze wycisnąć wiele brudu i krwi. A „Zadra” dobitnie pokazuje, że Robert Małecki znalazł swój styl, tempo i język.

Czytaj dalej