„Tajemnicza śmierć Marianny Biel” M. Matyszczak [PREMIERA]

Autor: Marta Matyszczak

Tytuł: Tajemnicza śmierć Marianny Biel (Kryminał pod psem #1) / Zbrodnia nad urwiskiem (#2)

Wydawnictwo: Dolnośląskie

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Przeczytam kryminał


Jako kompletny książkowy świr reaguję na wiadomość, że ktoś z moich znajomych wydał książkę tak, jak niektóre dziewczyny na wieść, że koleżanka będzie mieć dziecko: ooo, ale super! Tak też zakrzyknęłam, gdy Marta Matyszczak mogła w końcu zdradzić, że w wydawnictwie Dolnośląskim ukaże się jej debiut, „Tajemnicza śmierć Marianny Biel”. Marta, właścicielka portalu Kawiarenka Kryminalna oraz, co może nawet istotniejsze, psa Gucia, połączyła miłość do książek i miłość do psów w swojej kryminalnej komedii początkującej serię Kryminał pod psem. Co wyszło z tego miksu?

Czytaj dalej

Reklamy

„Silesia Noir” M. Szewczyk

Autor: Marcin Szewczyk

Tytuł: Silesia Noir

Wydawnictwo: Silesia Progress

Liczba stron: 237

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Trafny wybór, Czytana w łóżku), Przeczytam polski kryminał


Nie miejsce to i czas na opowiadanie historii Górnego Śląska, zresztą ja też nie jestem wielkim znawcą tematu (czego żałuję i co staram się zmienić), więc napiszę tylko pewien truizm: obszary te przechodziły przez wiele rąk, a szarpanki między Polakami a Niemcami zakończone w 1921 roku plebiscytem, mającym rozstrzygnąć do jakiego państwa ma przynależeć ten obszar, do dziś są odczuwalne w społeczeństwie. Żarty z goroli (czyli osób mieszkających w Polsce (poza Górnym Śląskiem), ale też – za wschodnią stroną Brynicy, rzeki, na której kiedyś była granica polsko-niemiecka, czyli np. z mieszkańców Sosnowca czy Dąbrowy Górniczej) są wciąż na porządku dziennym, a choć doprawdy ciężko dziś określić, kto może mianować się hanysem (czyli autochtonem, „prawdziwym” Ślązakiem), spory te nie cichną. Może szczególnie głośne są dziś, w czasie, gdy Ruch Autonomii Śląska walczy o uznanie, że Górny Śląsk jest niezależnym terenem, a to, co wiele osób nazywa śląską gwarą – językiem. Czytaj dalej

„Wieloryby i ćmy. Dzienniki” Sz. Twardoch + KONKURS

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Wieloryby i ćmy. Dzienniki

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 279

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Okładkowe love


Obracam w dłoniach okładkę i gładzę wypukłe litery układające się w imię i nazwisko autora oraz tytuł. Jestem zamyślona, refleksje i wrażenia pęcznieją we mnie, otulają mnie jak owoc otula się dookoła pestki. Obawiałam się, że lektura „Wielorybów i ciem” mnie zawiedzie, że odnajdę tu jakąś nachalną pozę, że zapiski będą patetyczne; z jednej strony czekałam na okruchy z życia Szczepana Twardocha, z drugiej, gdyby było ich zbyt wiele i jawiłyby mi się jako zanadto osobiste, pewnie czułabym się zażenowana. Okazuje się, że obawy były niepotrzebne – choć dzienniki pilchowickiego pisarza są intymne, skupione na nim samym, na sprawach dla niego ważnych, widać tu równocześnie samokontrolę w najlepszym tego słowa znaczeniu. Mam wrażenie, że Twardoch postawił w głowie mocną granicę pomiędzy tym, co prywatne, a tym, co publiczne, pomiędzy tym, o czym można mówić, a o czym wypadałoby milczeć. Czytaj dalej

„Atlas: Doppelganger” D. Słowik

Autor: Dominika Słowik

Tytuł: Atlas: Doppelganger

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Coś czerwonego, Przecinek i kropka)


Zwykle nie czytam debiutów. Czemu? Boję się zawodu, niewyrobionego jeszcze stylu, topornych zdań, rąbanych przez młodego autora w pocie czoła, bez finezji. Jednak debiut Dominiki Słowik, czyli „Atlas: Doppelganger” mnie zaintrygował i nie pozwolił przejść obok siebie obojętnie. Obietnica mocnej, transowej opowieści, akcja tocząca się na Górnym Śląsku lat ’90. (w końcu to miejsce i czasy mojego dzieciństwa!), no i rekomendacja Pawła Huellego („Od wielu lat czekaliśmy na taki debiut”). A jak można nie uwierzyć Huellemu? Nie można, nie da się. Czytaj dalej

„Drach” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Drach

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 400

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Prezent

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (400 stron)


Drach jest. Drach wie. Dla Dracha ludzkie miary i normy, lata i zdarzenia nie mają znaczenia. Wszystko jest z Dracha, po Drachu stąpa i do Dracha wróci. Drach to ziemia, czarna, bogata w węgiel, obojętna. Drach to smok z ludowych bajań. Drach to wszystko.

Szczepan Twardoch stworzył książkę na wskroś śląską – pełną ziemi, węgla, wojen, polsko-niemieckich granic, zacierania się tychże również w mieszkańcach tych stron. Kim są? Niemcami? Polakami? Ślązakami? „Drach” to książka o poszukiwaniu swojej tożsamości, o trudnej historii Górnego Śląska, o rodzinnych dziejach Magnorów i Gemanderów. Czytaj dalej