„Ale z naszymi umarłymi” J. Dehnel

Autor: Jacek Dehnel

Tytuł: Ale z naszymi umarłymi

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Prozę Jacka Dehnela znam nie od dziś, a i po poezję tegoż autora zdarza mi się sięgnąć. Urodzony w Gdańsku pisarz nie ogranicza się do jednej stylistyki, a jego książki dość wyraźnie dzielą się na takie, które można zaliczyć do literatury wysokiej (jak „Matka Makryna” czy „Balzakiana”), jak i takie, które są „lżejsze” gatunkowo (przede wszystkim pisane wraz z mężem Piotrem Tarczyńskim kryminały retro o profesorowej Szczupaczyńskiej). Do tej drugiej grupy dołączyła właśnie samodzielna powieść autora, rzecz o na wskroś polskiej zombi apokalipsie – „Ale z naszymi umarłymi”. Tytuł to oczywiście nawiązanie do zbioru szkiców i wywiadów Marii Janion „Do Europy tak, ale razem z naszymi umarłymi”. Profesor Janion zajmuje się w nim tematyką głębokich zmian, jakie nastąpiły w Polsce po odzyskaniu niepodległości w 1989 roku i transformacji ustrojowej. Interesuje ją nasze, Polaków, dziedzictwo: jak się okazuje, tytułowi „nasi umarli” to przede wszystkim Żydzi. Już po tytule widać więc, że najnowsza książka Jacka Dehnela to rzecz przewrotna, lekko zabawna, dość straszna, a przy tym stanowczo niegłupia. Czytaj dalej

Reklamy

„Pianie kogutów, płacz psów” W. Tochman

Autor: Wojciech Tochman

Tytuł: Pianie kogutów, płacz psów

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 224

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wojciech Tochman to jeden z moich ulubionych współczesnych reportażystów. Jest dwukrotnym finalistą Nagrody Nike oraz Środkowoeuropejskiej Nagrody Literackiej Angelus, pisze świetnie, z wyczuciem, wybiera zawsze tematy trudne. Ludobójstwo (jak w „Dzisiaj narysujemy śmierć”), wojna i cierpienia tych, którzy ją przeżyli („Jakbyś kamień jadła”), wreszcie, w najnowszym tytule „Pianie kogutów, płacz psów” – znów świat po ludobójstwie, Kambodża po Pol Pocie, ludzie żyjący, a raczej wegetujący w jakimś zawieszeniu. I lęk, który nie odszedł, a który wciąż sprzyja przemocy oraz ból, który zagnieździł się głęboko i którego nie da się ukoić. Tak, wiem, mamy lato, wakacje, a ja proponuję trudną książkę o cierpieniu, ale uwierzcie mi: warto. Czytaj dalej

„Pierwsza osoba” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Pierwsza osoba

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 450

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


W 2018 roku nadszedł ten moment, gdy wszystkie powieści Richarda Flanagana w Polsce zostały wydane i czytelnikom pozostało jedynie czekać na nową książkę autora. I oto jest: „Pierwsza osoba”. Rzecz o tyle zaskakująca, że mocno odmienna od tego, co wcześniej prezentował nam autor – zamiast szerokiego tła mamy skupienie na detalu, zamiast wielu bohaterów, których losy tworzą jedną całość, mamy dwóch mężczyzn, których życia składają się z niepasujących do siebie elementów, zamiast historii całego narodu, historię jednego człowieka żyjącego tysiącem żyć. Czy nowa książka Richarda Flanagana spełniła moje oczekiwania? Czytaj dalej

„Diabeł Urubu” M. James [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Marlon James

Tytuł: Diabeł Urubu

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 260

Rok pierwszego wydania: 2005 (polska premiera: 13.02.2019)

Tłumaczenie: Robert Sudół

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Rzadko tak się zdarza, ale czasem się zdarza: już po przeczytaniu jednej książki Marlona Jamesa miałam dziwną pewność, że za co tylko chwycę, co wyszło spod jego palców, to mnie nie zawiedzie. „Krótka historia siedmiu zabójstw” postawiła poprzeczkę bardzo wysoko, a „Księga nocnych kobiet” tylko utwierdziła mnie w podziwie dla jamajskiego pisarza. Tym razem wzięłam na tapet debiut autora, „Diabła Urubu”, mogło więc być różnie: James mógł dopiero brać literacki rozbieg, a fabuła miała prawo rozłazić się w szwach. I co? I nic z tych rzeczy. Po raz kolejny po przeczytaniu jego książki poczułam się oszołomiona i bezbronna. Czytaj dalej

„Królestwo” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Królestwo (Król #2) / Król (#1)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Muszę przyznać, że gdy czytałam „Króla”, nie spodziewałam się kontynuacji. Szczepan Twardoch przyzwyczaił nas do pojedynczych historii, zamkniętych całości, do których potem już nie wracał. A tu proszę, oto ono: „Królestwo”, które opowiada dalsze losy Jakuba Szapiry, żydowskiego boksera. Czy ta książka była nam potrzebna? Wszak dobrze wiedzieliśmy, jak to wszystko się skończy: był rok 1937, Warszawa, Polska, Europa. Nad tym miejscem unosił się już Litani, wielki wieloryb, który pożerał po kolei całe miasto. Nad tym miejscem snuł się już odór trupów, pylisty zapach rozsypanych w ruinę budynków, smród krematoryjnych dymów już kręcił w nosie i powodował wymioty. A jednak Szczepan Twardoch zdecydował się opowiedzieć nam i tę historię. Historię o pewnym końcu świata.

Czytaj dalej

„Gorączka” M.B. Keane

Autor: Mary Beth Keane

Tytuł: Gorączka

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 440

Rok pierwszego wydania: 2013

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie wiem jak to się stało, ale do momentu przeczytania zapowiedzi książki Mary Beth Keane „Gorączka” nie słyszałam o Tyfusowej Mary. Między innymi dlatego bardzo lubię powieści oparte na faktach, bo można się przy okazji naprawdę dużo dowiedzieć! Tyfusowa Mary lub Pani Zarazek, jak także ją zwała ówczesna prasa, czyli Mary Mallon to żyjąca na przełomie XIX i XX wieku nowojorska kucharka, która w historii medycyny zapisała się jako bezobjawowa nosicielka tyfusu. Mary, pracująca jako kucharka, nieświadomie zaraziła wiele osób i skazała je na śmierć z powodu duru brzusznego (obecna nazwa tyfusu). Jej życie to rzeczywiście gotowy materiał na powieść, nie dziwi mnie więc, że Mary Beth Keane zainteresowała się swoją imienniczką i napisała beletryzowaną opowieść o Tyfusowej Mary.

Czytaj dalej

„Błękit” M. Lunde

Autor: Maja Lunde

Tytuł: Błękit (Kwartet klimatyczny #2) / Historia pszczół (#1)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 336

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Norweska autorka Maja Lunde najwyraźniej postawiła przed sobą zadanie uświadamiania czytelnika w temacie zagrożeń ekologicznych grożących Ziemi. W „Historii pszczół” roztaczała przerażającą wizję świata bez pszczół miodnych, zaś w najnowszym „Błękicie” pokazuje świat cierpiący na brak słodkiej wody. To ważne tematy – i niestety bardzo aktualne. CCD, czyli Zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej jest faktem, podobnie jak niepokojąco szybkie i gwałtowne topnienie lodowców. Globalne ocieplenie to nie mit: wzrost temperatury mierzony od wielolecia 1850-1900 do wielolecia 2003-2013 wynosi 0,78 C°, a działalność człowieka ma na klimat oczywisty (zły) wpływ. Maja Lunde bije na alarm: to ostatnie chwile, żeby coś zmienić.

Czytaj dalej