„Pragnienie” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Pragnienie

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 252

Rok pierwszego wydania: 2008

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (W Krainie Kangurów)


Instynkt, pożądanie, pragnienie. Wiedza, rozum, władza. Co jest ważniejsze w życiu człowieka, według którego klucza lepiej żyć? Czy uleganie instynktom jest złe, czy lepiej być chłodnym i wyważonym, czy też nigdy nie być letnim, gorączkować się, wczuwać, pragnąć? „Pragnienie” Richarda Flanagana pokazuje walkę między jedną a drugą postawą, walkę, która rozgrywa się zarówno w duszy Charlesa Dickensa, znanego pisarza, jak i sir Johna Franklina, badacza, i jego żony, lady Jane. Jedyną osobą, która nie waha się, nie rozmyśla, tylko po prostu żyje z dnia na dzień jest Mathinna, młoda Aborygenka, którą Franklinowie adoptują i poddają społecznemu eksperymentowi: czy da się ucywilizować dzikuskę? Czy chłodny chów spowoduje, że mała Murzynka wyrośnie na przykładną Angielkę? Czytaj dalej

„Dziecko Rosemary” I. Levin

Autor: Ira Levin

Tytuł: Dziecko Rosemary

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 236

Rok pierwszego wydania: 1967

Źródło: Pożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Klasyka horroru 2


Przeprowadzka do nowego mieszkania i rozpoczęcie życia „na swoim” to zawsze ekscytujący moment, rozbudzający marzenia i nadzieje. Gdy młoda Rosemary ma okazję zamieszkać wraz ze swym mężem Guyem w starej kamienicy, nie waha się ani chwili. Urzeka ją klimat mieszkania, a od wprowadzenia się nie powstrzymują nawet dziwne i niepokojące plotki na temat tego miejsca, które opowiada jej przyjaciel Hutch. Mężczyzna ostrzega młode małżeństwo, że nad kamienicą wisi jakaś klątwa, która powoduje, że wielu jej mieszkańców traciło życie w tragicznych okolicznościach. Jednak kto wierzyłby w takie bujdy! Tak zaczyna się „Dziecko Rosemary”, klasyczny horror autorstwa Iry Levine’a. Czytaj dalej

„Moja walka tom 5” K. O. Knausgård

Autor: Karl Ove Knausgård

Tytuł: Moja walka (#5) / Moja walka (#1)Moja walka (#2)Moja walka (#3)Moja walka (#4)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 805

Rok pierwszego wydania: 2010

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Północny wiatr)


To już piąte moje spotkanie z Karlem Ove Knausgardem w „Mojej walce”, czuję się więc, jakbym wracała do starego znajomego. Co znamienne, nie sądzę, bym chciała się z nim przyjaźnić w rzeczywistości, jednak ta książkowa znajomość, a może trzeba by powiedzieć: obserwacja, na którą autor się godzi i którą sam nasuwa czytelnikowi przed oczy, jest dla mnie w jakiś sposób ważna, ta wiwisekcja życia, pełna spraw wielkich i małych, wzniosłych i płytkich, pięknych i obrzydliwych, istotnych i kompletnie nieważnych: oto życie. W tomie piątym opowieść powoli zatacza koło, gdy Karl Ove dowiaduje się o śmierci ojca i przyjeżdża do domu jego matki, a swojej babki, by wziąć udział w pogrzebie. Czytaj dalej

„Król” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Król

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Szczepan Twardoch to jeden z moich ulubionych współczesnych pisarzy, a jak ja kogoś lubię i cenię, poprzeczkę stawiam mu wysoko. Po mojej absolutnie ukochanej „Morfinie”, po na wskroś śląskim „Drachu” i bardzo dobrych, wyważonych zapiskach z tomu „Wieloryby i ćmy” przyszła pora na „Króla”. „Króla”, który już w pierwszym rozdziale wprowadzał znane mi motywy-obsesje pilchowickiego pisarza, jego specyficzny język i postrzeganie świata. Bałam się, że Twardoch się zapętlił, zafiksował, że drepcze po własnych śladach: wszak kilka rzeczy się zgadzało. Warszawa – jest. Lata trzydzieste – są. Główna postać, która od razu nas zapewnia, że „nie jest człowiekiem, jest nikim, nie ma jej, nie istnieje” – jest. Jest również pewna, nazwijmy to, „nadobecność”, swoisty byt, który wszystko widzi i który przepływa nad miastem: wielki kaszalot Litani. A jednak jest inaczej. Czytaj dalej

„Krótka historia siedmiu zabójstw” M. James

Autor: Marlon James

Tytuł: Krótka historia siedmiu zabójstw

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 752

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jamajka, rok 1976. Siedmiu gangsterów uzbrojonych w karabiny maszynowe wpada do domu Boba Marleya. Zamach na życie gwiazdora reggae jest nieudany, a sprawcy nigdy nie zostają złapani… Wokół tego zdarzenia narasta fabuła „Krótkiej historii siedmiu zabójstw” Marlona Jamesa, laureata Nagrody Bookera. Właśnie tak, narasta wokół, bowiem zamach na Śpiewaka, jak nazywany jest Marley na kartach powieści, nie jest punktem wyjścia do rozważań o stosunkach Jamajki z Ameryką, polityce, gangach i biedzie, ale punktem zapalnym, dookoła którego puchnie cała fabuła. A czasownik ten jest tu jak najbardziej uzasadniony, bowiem „krótka historia” Jamesa liczy sobie w polskim wydaniu około 750 stron. Czytaj dalej

„Czterdzieści i cztery” K. Piskorski [PRZEDPREMIEROWO!]

Autor: Krzysztof Piskorski

Tytuł: Czterdzieści i cztery

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 548

Rok pierwszego wydania: 2016 (premiera 29.09 br.)

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Gdy przeczytałam opis najnowszej książki Krzysztofa Piskorskiego, czyli „Czterdzieści i cztery” pomyślałam sobie, że na dwoje babka wróżyła. Powiedzieć, że nie jestem fanką polskiego romantyzmu to nic nie powiedzieć, ale jako miłośniczka literatury w ogóle zawsze jestem ciekawa książek, które nawiązują do innych dzieł, przetwarzają je, przywołują żyjących niegdyś autorów… Powieść Piskorskiego jawiła się więc jako gratka: historia alternatywna w klimatach steampunk, na której kartach możemy spotkać Juliusza Słowackiego, Adama Mickiewicza czy Emilię Plater? Słowiańska magia połączona z epoką narodowych powstań i Wielkiej Emigracji? Brzmiało pysznie! Z drugiej strony, jeśli autor poszedłby w stronę martyrologii to rzecz mogłaby się okazać zupełnie niestrawna. Czytaj dalej

„Jesień” K. O. Knausgård

Autor: Karl Ove Knausgård

Tytuł: Jesień (Cztery pory roku #1)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 240

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Karl Ove Knausgård stał się dobrze znany polskim czytelnikom lubującym się w ambitnej prozie, gdy w naszym kraju zaczęły być wydawane powieści z quasi-autobiograficznego cyklu Moja walka. Ten literacki miks (trochę powieść, a trochę wspomnienia autora) został przyjęty nad wyraz dobrze, a co o sądzę o kolejnych tomach możecie sprawdzić tu, tu, tu i tu. Ledwo w lipcu rozsmakowałam się w czwartej części Mojej walki, a już pod koniec sierpnia zawitała do mnie kolejna książka autora, inaugurująca nowy, odmienny cykl Cztery pory roku „Jesień”. Knausgård cieszący się życiem? To coś nowego! Zastanawiałam się, czy druga twarz skandynawskiego pisarza wypadnie wiarygodnie. Czytaj dalej