„Mamy morderstwo w Mikołajkach” M. Matyszczak

Autor: Marta Matyszczak

Tytuł: Mamy morderstwo w Mikołajkach (Kryminał z pazurem #1)

Wydawnictwo: Dolnośląskie

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2021

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Marta Matyszczak, śląska pisarka komedii kryminalnych z kundelkiem Guciem, zaskoczyła swoich czytelników wieścią o zupełnie nowej serii. Nie jest jej jednak wcale daleko do Kryminałów pod psem, bowiem owa seria, którą zapoczątkował tom „Mamy morderstwo w Mikołajkach”, również jest kryminalna, a zwierzęcą bohaterką jest tym razem kotka Burbur. Przyznam szczerze, że gdy o tym usłyszałam, byłam nastawiona sceptycznie, obawiałam się bowiem, że książka będzie wtórna. Czy moje przeczucia okazały się słuszne? I kogo zamordowano w Mikołajkach?

Czytaj dalej

„Zmora” R. Małecki

Autor: Robert Małecki

Tytuł: Zmora

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2021

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Zawsze z przyjemnością wracam do prozy Roberta Małeckiego. To dobrze skrojone historie z pogranicza kryminału i thrillera: pełne brudnych tajemnic z przeszłości, rodzinnych niesnasek i głęboko ukrytych zależności. Polubiłam się zarówno z Markiem Benerem, jak i z Bernardem Grossem, pierwszoplanowymi bohaterami jego dwóch cykli. Trochę gorzej sprawa się miała z Anną, postacią z „Żałobnicy” ‒ jasne, wiadomo, że łatwiej jest wykreować bohatera, gdy można go rozpisać na kilka tomów, jednak żałobnica odsłoniła moim zdaniem zbyt mało… Pisałam wtedy: „(…) jeszcze nie wystawiam najwyższej noty. Wiem, że [Małecki] potrafi lepiej i że jeszcze mi to pokaże”. No i pokazał ‒ w najnowszej „Zmorze”.

Czytaj dalej

„Noc na blokowisku” M. Matyszczak

Autor: Marta Matyszczak

Tytuł: Noc na blokowisku (Kryminał pod psem #9) / Tajemnicza śmierć Marianny Biel (#1) / Zbrodnia nad urwiskiem (#2) / Strzały nad jeziorem (#3)  Zło czai się na szczycie (#4) / Morderstwo w hotelu Kattowitz (#5) / Trup w sanatorium (#6) / Wypocznij i zgiń (#7) / Las i ciemność (#8)

Wydawnictwo: Dolnośląskie

Liczba stron: 272

Rok pierwszego wydania: 2021

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Poprzednia część cyklu, „Las i ciemność”, zakończyła się z hukiem. Byłam ciekawa, jak Marta Matyszczak wyjdzie z zaistniałej sytuacji. I oto mamy w końcu dziewiątą powieść autorki, „Noc na blokowisku”. Po niezwykle dynamicznej poprzedniej książce, ta jest czymś w rodzaju „wypełniacza”: w życiu osobistym bohaterów zbyt wiele się nie dzieje. Z jednej strony oddychamy więc z ulgą, a z drugiej czekamy na jakąś szaloną akcję. Sądzę, że „Noc na blokowisku” będzie mostem między „Lasem i ciemnością” a kolejną częścią cyklu Kryminałów pod psem.

Czytaj dalej