„M jak morderca. Karol Kot – wampir z Krakowa” P. Semczuk

Autor: Przemysław Semczuk

Tytuł: M jak morderca. Karol Kot – wampir z Krakowa

Wydawnictwo: Świat Książki

Liczba stron: 288

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Przemysław Semczuk dał się poznać jako pisarz świetnie łączący fakty z literacką fikcją. Pod lupę bierze postaci polskich seryjnych morderców: Joachima „Frankensteina” Knychały, Zdzisława Marchwickiego („Wampira z Zagłębia”), a ostatnio Karola Kota („Wampira z Krakowa”). To nie pierwsza książka Semczuka jaką czytam i wiedziałam czego się spodziewać, a jednak sprawa ta najmocniej mną wstrząsnęła. Dlaczego? Cóż, do dzisiaj nie jest pewne, czy Marchwicki był tym, za kogo uważali go śledczy, a Knychała był od Kota starszy. Karol Kot, tak młodziutki (uczeń technikum), zapalony fan broni palnej, wojska i strzelectwa, zabijający bez wyraźnego motywu, budzi szok. Wydaje się, że w temacie młodego mordercy powiedziano już wszystko, a jednak Semczuk napisał książkę „M jak morderca. Karol Kot – wampir z Krakowa”.

Czytaj dalej

Reklamy

„Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” J. Ward

Autor: Jasmyn Ward

Tytuł: Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 340

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są takie tematy, o których moim zdaniem wciąż warto mówić głośno, bo dużo czasu musi jeszcze minąć, byśmy mieli prawo powiedzieć „dość”. To książki o niesprawiedliwości, o wielkich zbrodniach, o rasizmie, o kolonializmie, o niewolnictwie, o cierpieniach ze względu na wyznanie, płeć, orientację seksualną, o wojnach i konfliktach światowych. Równocześnie dla mnie są to też historie, które, choć są do siebie w pewien sposób podobne, to jednak poprzez jednostkowe przeżycia bohaterów każda z nich jest inna i każda warta opowiedzenia. Niech smutna pieśń się o nich niesie i nigdy nie milknie. „Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” Jesmyn Ward to kolejna opowieść o ciemnoskórej twarzy Ameryki, a choć jej akcja toczy się w czasach współczesnych, to jednak pokazuje, że Afroamerykanie nie mają możliwości oderwania się od przeszłości i że ich smutna historia wciąż jest dla nich żywa.

Czytaj dalej

„Nieodgadniona” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Nieodgadniona (Damian Werner #2) / Nieodnaleziona (#1)

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 400

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie byłam do końca usatysfakcjonowana „Nieodnalezioną”, która choć poruszyła ważne problemy społeczne, to jednak zakończeniem i pewnymi rozwiązaniami fabularnymi spłaszczyła je i uczyniła mało wiarygodnymi. Co więcej, im dłużej myślałam nad tym, jak Remigiusz Mróz opisał wątek przemocy wobec kobiet i im więcej czasu mijało od lektury, tym moje wątpliwości rosły. Gdy więc gruchnęła wieść o kontynuacji historii Damiana Wernera i zaginionej Ewy, byłam mocno sceptyczna. Czy „Nieodgadniona” to dobra książka? I czy powstała z rzeczywistej potrzeby autora, który poczuł, że musi coś dopowiedzieć, czy była tylko reakcją na sporą falę krytyki, jaka spłynęła na niego po wydaniu „Nieodnalezionej”? Czy Mróz złapał wszystkie luźne wątki, które wymknęły mu się z rąk w pierwszym tomie? Postanowiłam to sprawdzić. Czytaj dalej

„Korporacjusz” J. Dziekan [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Jakub Dziekan

Tytuł: Korporacjusz

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 264

Rok pierwszego wydania: 2019 (premiera 17.04.2019)

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Praca w korpo to nie praca, a walka o byt. Ciągłe odliczanie roboczogodzin do weekendu, tydzień, który wlecze się w nieskończoność, w międzyczasie czelendże, dedlajny i asapy. Potem w końcu następuje on: piątek, piąteczek, piątunio! Nie myślcie, że wtedy jest lepiej: sobota i niedziela szybko mijają, wymęczony korposzczur nie zdąży nacieszyć się wolnością, a już od połowy niedzieli myśli o tym, co jutro będzie się działo w pracy. Czy Justyna z działu HR zarządzi jakieś zupełnie niepotrzebne szkolenie, czy Darek z IT znowu przyjdzie do firmy w laczkach, a szef będzie wymyślał kolejne bzdurne zadania? Strasznie? Śmiesznie? Znasz to? Jakkolwiek odpowiedziałeś na to pytanie, sięgnij po „Korporacjusza” Jakuba Dziekana.

Czytaj dalej

Podsumowanie lutego

Cześć. Najkrótszy miesiąc roku już za nami 🙂 Co działo się w lutym? Ile historii udało mi się poznać, ile książek przygarnąć? Zapraszam na wpis! Znajdziecie w nim jak zawsze: przeczytane książki, nowe zdobycze na półkach, garść statystyk i polecajki blogowo-vlogowe 🙂

podsumowaniemiesic485ca

Nie zwalniam tempa 😀 W lutym ukazały się dwie książki pod moim patronatem medialnym: „Koniec scenarzystów” Wojciecha Nerkowskiego (Czwarta Strona) i „Blask gwiazd” Erin Hunter (Nowa Baśń). W przypadku książki o kotach wypowiadam się także na skrzydełku okładki. Jeśli lubicie koty i macie 12 lat lub więcej, to seria Wojownicy to coś dla Was!

IMG_20190227_200020_135

W styczniu pisałam Wam też o tajemniczej książce, którą czytałam mocno przedpremierowo. Teraz już mogę powiedzieć, że to „Kryminalne przypadki Matyldy” Bożeny Mazalik, a czytałam ten tytuł w PDF-ie, by napisać opinię na okładkę 🙂

IMG_20190227_200003_149

Jako patron przeprowadziłam wywiad z Wojtkiem Nerkowskim. Jeśli go jeszcze nie czytaliście, zapraszam serdecznie do lektury!

przeczytane

  • „Dom duchów” I. Allende (8/10): Jak to dobrze dać się czasem namówić na jakąś książkę! Tym razem chwała spływa na Blankę z bloga Kulturazja, bo to ona mocno zachęcała mnie do lektury. Faktycznie był to strzał w dziesiątkę. Cudowne, barwne postaci, realizm magiczny, saga pewnej niezwykłej rodziny, miłość, śmierć, rewolucja, przyjaźń, zdrada… Czego tu nie ma! Powieść Allende zrobiła na mnie takie wrażenie, że opowiedziałam o niej mojemu przyjacielowi, bo po prostu musiałam polecić to cudo dalej!
  • „Małe ogniska” C. Ng (7/10): O „Małych ogniskach” Celeste Ng było dość głośno po premierze. Bestseller New York Timesa, rekomendacje Jodi Picoult, Pauli Hawkins, Reese Witherspoon, a także entuzjastyczne recenzje czytelników. Czy to genialna książka? Nie. Czy to bardzo dobra, warta uwagi książka? Tak 👌 „Małe ogniska” to powieść o odpowiedzialności za postawy, które pokazujemy my, dorośli, dzieciom, o sile matczynej miłości i o dylematach rodzinnych. Tu nic nie jest czarne lub białe i zdaje się, że w pewnych sprawach nie ma oczywistych ani dobrych rozwiązań. 🔥
  • „Kwiat wiśni i czerwona fasola” D. Sukegawa (7/10),
  • „Cienie” W. Chmielarz (7/10): Tę serię książkową przeczytałam bez ociągania, praktycznie po jednym tytule w miesiącu. Mam nadzieję, że to nie koniec przygód komisarza Mortki, bo bardzo go polubiłam! „Cienie” są mroczne i na wskroś polskie, w tym najgorszym aspekcie. Są tu więc bezwzględni gangsterzy, którzy nigdy nie wybaczają, skorumpowani policjanci i niby przykładni obywatele, którzy biją swoje żony. Mocno, ciekawie – tak jak lubię.
  • „Diabeł Urubu” M. James (7/10),
  • „Biblioteka dusz” R. Riggs (6/10): A tu miałam długą przerwę, bo poprzedni tom czytałam dwa lata temu. Jednak świat osobliwców (ludzi z niezwykłymi umiejętnościami) jest tak barwny i oryginalny, że szybko wsiąknęłam ponownie w tę historię. I choć czuję się już trochę za stara na młodzieżowy wątek miłosny, to jednak sama historia osobliwych dzieci, które muszą walczyć z upiorami i głucholcami, jest wciąż interesująca.
  • „Koniec scenarzystów” W. Nerkowski (7/10),
  • „Dziewczęta myślą o wszystkim” C. Thimmesh (8/10),
  • „Ocean odrzuconych. Klątwa Wiecznego Tułacza” M. Knedler (8/10),
  • „Pan Lodowego Ogrodu. Tom 1” J. Grzędowicz (8/10): Tę książkę miałam przeczytać już parę lat temu. Nie zliczę, ile pozytywnych głosów słyszałam na temat tej serii. No i ci, którzy tak polecali, nie mylili się! To naprawdę dobra, ciekawa historia z pogranicza fantasy i science-fiction, a Vuko to bohater, któremu od razu się kibicuje! Tom pierwszy kończy się tak, że właściwie nie rozumiem, dlaczego nie sięgnęłam jeszcze po drugi. Do nadrobienia jak najszybciej!
  • „Korporacjusz” J. Dziekan (7/10),
  • „Pasażer 23” S. Fitzek (6/10): W tym miesiącu książek z polecajek jest nadzwyczaj dużo: to kolejna z nich. Ta akurat zrobiła na mnie najmniejsze wrażenie, co nie znaczy, że jej lektura to strata czasu. „Pasażer 23” to porządny thriller, po którym już nigdy tak samo nie popatrzycie na żaden rejsowy statek… Ksiażka na kilka popołudni z dreszczykiem.
  • „Przyjaciele zwierząt” A. Marklund (6/10): Lutowa lektura DKK. Rzecz o autystycznym nastolatku, zbrodni i karze, ale… czy można mówić o winie w przypadku chłopaka, który nie rozumie, że zrobił coś złego? Kto więc zawinił? Ciekawa, bardzo niejednoznaczna moralnie opowieść bez prostych rozwiązań, jednak nie porwała mnie tak, jak się tego spodziewałam.
  • „Nieodgadniona” R. Mróz (6/10),
  • „Czarna godzina” E. Hunter (7/10): Kolejna część cyklu o dziko żyjących kotach. Na cztery klany spada duże zagrożenie, a wszystkiemu tym razem winna zdrada, która zrodziła się w ich strukturach. Pewien kocur zbyt mocno pożąda władzy i jest gotów na wszystko, by ją zdobyć. Czy kocie klany pokonają wroga? Bardzo lubię tę serię, mimo że jest kierowana do młodzieży. Z powieści Erin Hunter i dorośli mogą wiele wynieść, a, co dla mnie ważne, relacje między bohaterami nie są infantylne. Polecam.

teraz czytam

  • „M jak morderca. Karol Kot – wampir z Krakowa” P. Semczuk (159/288 stron),
  • „Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” J. Ward (190/335 stron).
  • „Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestiariusz XXI wieku” C. Henderson (153/430 stron),
  • „Wszystkie dzieci Louisa” K. Bałuk (79/304 stron).

Czytaj dalej

„Dziewczęta myślą o wszystkim. Genialne wynalazki genialnych kobiet” C. Thimmesh

Autor: Catherine Thimmesh

Tytuł: Dziewczęta myślą o wszystkim. Genialne wynalazki genialnych kobiet

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 120

Rok pierwszego wydania: 2000

Tłumaczenie: Justyna Grzegorczyk

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie pamiętam, kiedy uświadomiłam sobie, że jestem feministką. Pewnie wtedy, gdy zrozumiałam, że feminizm to nie negacja czegoś, wywyższenie jednej grupy nad drugą, lecz walka o równe prawa i równe traktowanie. A że idea równości i siostrzeństwa jest mi bliska, z radością przyjmuję fakt, że w ostatnich latach na polskim rynku pojawia się wiele książek z nutą girl power – i to zarówno kierowanych dla czytelnika starszego, jak i młodszego. Dziś biorę na tapet tytuł dla młodszych czytaczy. „Dziewczęta myślą o wszystkim” to krótkie historyjki o różnych ważnych, potrzebnych czy po prostu ciekawych i przełomowych wynalazkach kobiet. Kobiet, które nie bały się udowodnić, że mogą stworzyć coś niezwykłego!

Czytaj dalej

Bloger pyta, pisarz odpowiada… Czyli wywiad z Wojciechem Nerkowskim

Moi Drodzy,

dziś zapraszam Was na wywiad. Tak się składa, że nie przeprowadzam wywiadów z pisarzami za często (dajcie przy okazji znać, czy w miarę możliwości chcielibyście, bym to zmieniła!), ale jak już do tego dojdzie, to daje mi to wiele satysfakcji. Dzisiejszego rozmówcę, Wojtka Nerkowskiego, raz już przepytałam, ale pomyślałam sobie, że nowa książka pod tytułem „Koniec scenarzystów” to dobry pretekst, żeby czegoś jeszcze się od autora dowiedzieć. Tym bardziej, że wywiady z nim to sama przyjemność, jako że Wojtek zawsze wyczerpująco i ciekawie odpowiada na pytania. Nie przedłużając – zapraszam do lektury!

facebook_1550673013093

fot. Marta Bajor

Czytaj dalej