„Chodziło o miłość” R. Rient

Autor: Robert Rient

Tytuł: Chodziło o miłość

Wydawnictwo: Sonia Draga

Liczba stron: 296

Rok pierwszego wydania: 2013

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Swoją przygodę z prozą Roberta Rienta zaczęłam od końca, czyli od najnowszego wtedy tytułu pisarza, rewelacyjnych „Duchów Jeremiego”. Powieść ta została przeze mnie wybrana jako najlepsza przedstawicielka literatury polskiej, jaką przeczytałam w 2017 roku. Rzutem na taśmę, bo poznałam ją w grudniu, ale myślę, że nawet, gdybym wzięła ją na tapet w styczniu to nie zapomniałabym o niej do końca roku. Prawda jest taka, że nadal ją wspominam: ma jakieś specjalne miejsce w moim czytelniczym sercu. Ostatnio zaś cofnęłam się do korzeni, czyli do debiutu Rienta pod tytułem „Chodziło o miłość”. Przed lekturą odczucia miałam ambiwalentne: z jednej strony obawa (debiut!), z drugiej głębokie przeświadczenie, że przecież ktoś, kto stworzył tak wspaniałą powieść jak „Duchy Jeremiego”, nie mógł napisać złej książki.

Czytaj dalej

Reklamy

„Jak zatrzymać czas” M. Haig

Autor: Matt Haig

Tytuł: Jak zatrzymać czas

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Mariusz Warda

Źródło: Egzemplarz recenzencki


„Ach, gdyby tak można było zatrzymać czas!” – któż z nas chociaż raz w życiu tak nie pomyślał? Piękne chwile, które mogłyby trwać w nieskończoność często odczuwamy jako mijające w naszym życiu bardzo szybko: jeszcze nie zdążyliśmy się nimi nacieszyć, przeżyć ich tak na 100% i już minęły. Świat gna do przodu, a my z nim. Co by jednak było, gdybyśmy żyli dłużej, o wiele dłużej niż przeciętny człowiek? Czy nasze życie byłoby pełniejsze czy wręcz przeciwnie? Taki niezwykły żywot wiedzie główny bohater książki Matta Haiga „Jak zatrzymać czas”.

Czytaj dalej

„Twarz Grety di Biase” M. Knedler

Autor: Magdalena Knedler

Tytuł: Twarz Grety di Biase

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 396

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dość długo, bo ponad rok, odczekałam zanim sięgnęłam po kolejną książkę Magdaleny Knedler. Właściwie nie wiedzieć czemu, bo start znajomości miałyśmy udany: cykl kryminalno-obyczajowy o komisarz Annie Lindholm, mimo małych zgrzytów na końcu, bardzo mi się podobał. Może było to wynikiem lekkiej obawy, jak autorka sprawdzi się w pozbawionej morderstw i całej tej policyjnej otoczki stylistyce. W końcu jednak sięgnęłam po „Twarz Grety di Biase” – i okazało się, że nie było się czego bać. Mogę wręcz powiedzieć, że w tej, jak mówi tekst na okładce, „opowieści o miłości, pasji i sztuce” Knedler dopiero pokazała na co ją stać.

Czytaj dalej

„Miłość made in China” D. Malovic

Autor: Dorian Malovic

Tytuł: Miłość made in China. Jak kochają Chińczycy?

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Ewa Kucharska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Przyznam się bez bicia, że nie słyszałam o Dorianie Malovicu zanim nie sięgnęłam po jego książkę „Miłość made in China”. Jest on jednak reportażystą, dziennikarzem i znawcą chińskiej kultury. Jak podaje francuska Wikipedia, Malovic jest od 1997 roku szefem działu „Azja” w wydawanym w Paryżu dzienniku „La Croix” i specjalistą sinologiem. To chyba odpowiedni człowiek do opowiedzenia Europejczykom o tym, jak kochają Chińczycy. Myślę, że dla Francuza, przedstawiciela nacji roznamiętnionej i romantycznej, dla której ars amandi jest niezwykle ważną częścią życia, chińskie podejście do miłości musiało wywołać niemały szok.

Czytaj dalej

„Biuro M” M. Witkiewicz, A. Rogoziński

Autor: Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński

Tytuł: Biuro M

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 360

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Czasem, gdy jest mi źle, gdy nastrój, wbrew aurze za oknem, jest ponury, gdy akurat nic się nie układa, pora na nią: na książkę typu „czasoumilacz”. A jacy pisarze sprawdzą się w tej sytuacji lepiej od Księcia Komedii Kryminalnej i Specjalistki od Szczęśliwych Zakończeń? Widać od razu, że to połączenie idealne na gorszy dzień. Ale, ale! Moim zdaniem sprawdzi się także w ten lepszy, leniwy, letni wieczór czy w pewne rozmarzone popołudnie… I to niezależnie od tego czy wierzy się w tę prawdziwą, romantyczną miłość, czy, tak jak Basia, główna bohaterka „Biura M” Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego – po trzech nieudanych związkach uznaje się, że to uczucie jest przereklamowane.

Czytaj dalej

„Człowiek tygrys” E. Kurniawan

Autor: Eka Kurniawan

Tytuł: Człowiek tygrys

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 192

Rok pierwszego wydania: 2004

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie znam wydanej w 2016 roku w Polsce książki autora „Piękno to bolesna rana”, więc do lektury „Człowieka tygrysa” podchodziłam z czystą kartą. Obiecałam sobie, że będę czytać więcej egzotycznych dla Europejczyka literatur, więc Eka Kurniawan, jako Indonezyjczyk, wpasował się idealnie w plan. Nominacja „Człowieka tygrysa” do Nagrody Bookera była dodatkową zachętą. Co kryje w sobie ta niewielka objętościowo powieść, trochę magiczna, oniryczna, przypominająca orientalną baśń?

Czytaj dalej

Zbiorówka #2: C. Ruiz Zafón, Cykl Cmentarz Zapomnianych Książek

Kto? Carlos Ruiz Zafón

Co napisał? Cykl Cmentarz Zapomnianych Książek, Trylogię mgły i kilka jednotomowych historii

Za co go lubię? Za szczyptę magii, za piękną, choć groźną Barcelonę i oczywiście za wymyślenie takiego miejsca jak Cmentarz Zapomnianych Książek

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

By Mutari – Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4074891

Carlos Ruiz Zafón to hiszpański pisarz, któremu sławę przyniosła powieść „Cień wiatru”, historia o miłości, śmierci, przyjaźni, Barcelonie i… książkach. Niewielu książkoholików było się w stanie oprzeć takiej mieszance. Zafón, podobnie jak omawiany w poprzedniej odsłonie cyklu Mons Kallentoft, z zawodu jest dziennikarzem. Wcześniej pisał powieści dla młodzieży, jednak historia opowiedziana w tetralogii Cmentarz Zapomnianych Książek skierowana jest do dorosłego czytelnika. „Cień wiatru” został przetłumaczony na ponad 45 języków i sprzedany w ponad 10 milionach egzemplarzy. To się nazywa sukces!

Czytaj dalej