„Dziewczyna kata” M. Knedler

Autor: Magdalena Knedler

Tytuł: Dziewczyna kata

Wydawnictwo: Mando

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Magdalena Knedler wymyka się z gatunkowych ram – i myślę, że to dobrze, choć może recenzentom jej książek czy pracownikom księgarń utrudnia to nieco zadanie (jak je zaklasyfikować, na której półce postawić?). Czym bowiem są jej powieści, w jakim gatunku się mieszczą? Czy to powieść obyczajowa, czy historyczna, a może romans? Jest tu wszystkiego po trochu, a autorka coraz lepiej radzi sobie z tą mieszanką, coraz dokładniej dobiera proporcje. „Dziewczyna kata” rozgrywa się na dwóch planach czasowych: współcześnie i na początku XVII wieku. To nie pierwszy raz, gdy Knedler sięga po taką formułę, ale tym razem oba wątki są wyjątkowo ciekawe.

Czytaj dalej

„Ćma” J. Bielawski

Autor: Jakub Bielawski

Tytuł: Ćma

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 452

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


„Ćma” Jakuba Bielawskiego to polska przedstawicielka podgatunku grozy – weird fiction. Jeśli mowa o praojcach gatunku literackiego jakim jest groza, zdecydowanie bliżej mi do tworów Edgara Allana Poego, nie zaś Lovecrafta, byłam jednak ciekawa, jak będzie wyglądał weird przeniesiony na nasze podwórko, do małego miasteczka u podnóża Gór Sowich, a w dodatku wzbogacony o, jak się dowiedziałam przed lekturą, wątek LGBT. Brzmiało ryzykownie, brzmiało – nomen omen – dziwacznie, ale jak ostatecznie odebrałam lekturę „Ćmy”?

Czytaj dalej

„Syrena i Pani Hancock” I. H. Gowar

Autor: Imogen Hermes Gowar

Tytuł: Syrena i Pani Hancock

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 512

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


„Syrena i Pani Hancock” to ten rzadki przypadek, gdy daję się uwieść okładce i po prostu muszę sprawdzić, co kryje się pod nią. Nie będę jednak udawać, że opis fabuły był tu bez znaczenia, bo mimo wszystko nie jestem osobą, która skusi się na jakąś opowieść tylko z powodu złotka na okładce. Tym, co mnie przekonało była… syrena. Bo syrena to co prawda niebezpieczna, lecz jakże magnetyczna i fascynująca zdobycz! Obiecująco brzmiała też XVIII-wieczna Anglia, bo, jak sobie uświadomiłam, dawno nie czytałam powieści historycznej (dawniejszej niż czasy II Wojny Światowej), a bardzo lubię od czasu do czasu tak zanurzyć się w przeszłość…

Czytaj dalej

„Ocean odrzuconych” M. Knedler [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Magdalena Knedler

Tytuł: Ocean odrzuconych (Córka jubilera, Klątwa wiecznego tułacza)

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 1096 (536, 560)

Rok pierwszego wydania: 2019 (premiera 20.02.2019)

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Tym razem Magdalena Knedler przygotowała prawdziwie monumentalne dzieło: otóż oba tomy „Oceanu odrzuconych”, powieści historyczno-obyczajowej rozpoczynającej się w 1915 roku w Wiedniu, stolicy Austro-Węgier, mają łącznie ponad 1000 stron. Dla fanów to gratka, dla innych może straszak, ale jeśli chodzi o to drugie to niesłusznie. Znając już styl autorki z innych jej powieści, byłam pewna, że i przez tę historię będę po prostu płynąć. W dodatku Knedler opowiada tu o Żydach, a w tle rozgrywa się najpierw pierwsza, a później druga wojna światowa. Czy coś może tu pójść nie tak? Czytaj dalej

„O miłości” Ch. Bukowski

Autor: Charles Bukowski

Tytuł: O miłości

Wydawnictwo: Noir sur Blanc

Liczba stron: 224

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski, Leszek Engelking, Piotr Madej

Źródło: Egzemplarz recenzencki


„O miłości” to kolejny, trzeci już, wybór twórczości Charlesa Bukowskiego dokonany przez Lindę Lee Bukowski, wdowę po pisarzu. Poprzednie zbiorki, czyli „O pisaniu” i „O kotach” również zostały wydane przez Oficynę Literacką Noir sur Blanc. W „O miłości” znajdziemy wiersze Buka, które zostały wiernie odtworzone z maszynopisów pisarza oraz (rzadziej) z czasopism, w których zostały swego czasu zamieszczone. Starano się przy tym nie ingerować w ich treść, zmiany redakcyjne ograniczając do minimum, co zresztą skrupulatnie zaznaczono i wypunktowano w Źródłach na końcu książki. Co ma do powiedzenia o miłości Charles Bukowski? Czy można o niej powiedzieć coś świeżego? Czy da się nie popaść przy tym w banał?

Czytaj dalej

„Twój Simon” B. Albertalli

Autor: Becky Albertalli

Tytuł: Twój Simon

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Donata Olejnik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jeśli jakieś zjawisko, rzecz, pogląd są dla nas obce, nieznane, to często się ich boimy, ponieważ ich nie rozumiemy. Z tego powodu zawsze jestem za pokazywaniem, zapoznawaniem, tłumaczeniem i oswajaniem. Strach ma wielkie oczy, a więc pokażmy, że nie ma się czego bać. Nie inaczej jest z osobami nieheteronormatywnymi, czyli inaczej ze społecznością LGBT+. Takie osoby żyją wśród nas, są naszymi przyjaciółmi, kolegami z pracy, ciociami, sprzedają nam chleb w piekarni, leczą nas z grypy w przychodniach lekarskich czy wiozą nas tramwajem przez miasto. Są częścią naszej społeczności i nie powinniśmy się ich bać ani udawać, że nie istnieją (nie wspominając już oczywiście o agresji fizycznej i psychicznej wymierzonej w ich stronę, bo to się rozumie samo przez się!). Dlatego też uważam, że książki opowiadające o problemach „tęczowych” osób są jedną z dobrych metod zapoznawania ludzi z tym tematem. Byłam ciekawa, jak sprawa wygląda w przypadku powieści młodzieżowych, sięgnęłam więc po powieść „Twój Simon” Becky Albertalli.

Czytaj dalej

„Nikt nie idzie” J. Małecki

Autor: Jakub Małecki

Tytuł: Nikt nie idzie

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 264

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


„Liczę na to, że za około rok będę trzymać w ręku kolejny tytuł Małeckiego i że znów dostanę nim obuchem w łeb”, pisałam niemal dokładnie (bez dnia) rok temu. I proszę! Pomyśleć by można, że urodzony w Kole autor spełnia moje życzenia. Oto bowiem mamy początek listopada 2018, a kilka dni temu na polskim rynku ukazała się najnowsza książka pisarza, „Nikt nie idzie”. Czekałam na nią z niecierpliwością, ale i z lekką obawą: nie wiedziałam, czy Jakub Małecki czymś mnie jeszcze zaskoczy. Czytałam trzy poprzednie powieści, a o „Nikt nie idzie” trochę się już nasłuchałam podczas spotkania z pisarzem. Wiedziałam tyle, że będzie tam pewien chłopiec w ciele mężczyzny oraz czerwone balony. Z tą wiedzą zasiadłam do lektury.

Czytaj dalej