„Najmroczniejszy sekret” A. Marwood

Autor: Alex Marwood

Tytuł: Najmroczniejszy sekret

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Przeczytam kryminał


Zniknięcia dzieci zawsze wzbudzają najsilniejsze emocje. Mało kto pozostaje obojętny na los tak niewinnej i bezbronnej istoty: wszyscy śledzą doniesienia, ten, kto może pomaga w poszukiwaniach, cały kraj, a nieraz spora część świata żyje sprawą, trzyma kciuki i modli się o odnalezienie dziecka. Jednak im więcej dni mija, tym szanse maleją. Kluczowe jest pierwsze kilkadziesiąt godzin, lecz jeśli wtedy policja i rodzina nie wpadną na jakiś ślad, robi się coraz trudniej. I zostaje tylko nadzieja, bo ona w rodzicach nigdy nie gaśnie.

Najbardziej głośną, a zarazem mocno kontrowersyjną sprawą ostatnich lat jest do dziś niewyjaśnione zaginięcie Madeleine McCann. Dziewczynka zniknęła z hotelowego pokoju, podczas gdy rodzice byli nieopodal na przyjęciu. Podobno zaglądali do dziewczynki co pół godziny, a podczas którejś z kolei wizyty matka zastała pokój pusty. Podejrzani byli nie tylko nieznani sprawcy, lecz także rodzice małej Madeleine. Wychodząc od tej sprawy, brytyjska pisarka Alex Marwood postanowiła przedstawić jeden z możliwych scenariuszy w swoim najnowszym thrillerze psychologicznym „Najmroczniejszy sekret”.

Czytaj dalej

Podsumowanie maja

Cześć! Ostatni dzień miesiąca, a więc przyszła już pora na podsumowanie maja 🙂 Maj to oczywiście przede wszystkim miesiąc Warszawskich Targów Książki: jak zwykle odwiedziłam stolicę i napisałam relację z tego wydarzenia. W związku z tym przybyło do mnie również sporo książek! No a do tego, jak co miesiąc, poznałam kilka pysznych tytułów… Zapraszam do lektury notki, a w niej jak zawsze: przeczytane książki, nowe zdobycze na półkach, garść statystyk i polecajki blogowo-vlogowe 🙂

Podsumowanie miesiąca

Przeczytane lektury:

  • „Zapomniany walc” A. Enright (7/10),
  • „Sny o Jowiszu” A. Roy (7/10),
  • „Łaska” A. Kańtoch (6/10): Już od dawna chciałam się zapoznać z kryminalnym wydaniem Ani, bo to fantastyczne bardzo lubię. A że „Łaska” została nominowana do tej i innej nagrody, w końcu sięgnęłam po książkę, by na własnej skórze przekonać się, czy mi się spodoba. Zdecydowanie pisarka umie budować duszny, niepokojący klimat, ale intryga kryminalna nie zostawiła mnie z otwartą buzią. Choć może nie ona jest tu najważniejsza?
  • „Opowieści tajemnicze i szalone” E.A. Poe (7/10),
  • „Enklawa” O. Løgmansbø (7/10): Skandynawskie wydanie Mroza. Spokojniejsze niż zazwyczaj, bardziej skupione na relacjach międzyludzkich niż na pościgach i wybuchach. Podoba mi się taki Mróz. Oby cała trylogia trzymała poziom tomu pierwszego.
  • „Deniwelacja” R. Mróz (6/10),
  • „Lampiony” K. Bonda (7/10): Jak widać, przypadkowo (bo nie planowałam tego) wyszedł mi taki dość kryminalny miesiąc 😀 Choć niektórzy narzekają, że trzeci tom przygód Saszy to już bardziej literatura obyczajowa… Cokolwiek by to nie było, po nudnawym momentami „Pochłaniaczu” powieści Bondy, choć grubaśne, wciągam w kilka dni. Chcę więcej!
  • „Zło budzi się wiosną” M. Kallentoft (7/10): Recenzja po przeczytaniu całego cyklu.
  • „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast” F. Springer (7/10): Początkowo miałam z tą książką problem. Nie jest tak przystępna jak „Księga zachwytów” czy „Wanna z kolumnadą”, więcej tu lokalnej polityki, małomiasteczkowych układów i reporterskiego mięsa. Jednak gdy się już w nią porządnie wgryzłam, zachwyciłam się pracą, jaką wykonał Springer. Warto znać.
  • „Duchowe życie zwierząt. Edycja ilustrowana” P. Wohlleben (7/10): Mój urodzinowy prezent, któremu nie dałam długo poleżeć na półce 😀 Uwielbiam wszelkie książki o przyrodzie, a na tę polowałam już od jakiegoś czasu. Wohlleben, obserwator natury i miłośnik zwierząt opowiada o faunie z miłością i uwagą. Piękne zdjęcia dołączone do książki uprzyjemniają lekturę. Teraz muszę zdobyć „Sekretne życie drzew” do kompletu 🙂
  • „Cień jabłoni” W. Szlęzak (7/10),
  • „Najmroczniejszy sekret” A. Marwood (7/10),
  • „Mały Asmodeusz” U. Stark (6/10): Chwytająca za serce i urocza historia historia o małym diabełku, który nie potrafił być zły. Wzbogacona pięknymi rysunkami Józefa Wilkonia książeczka jest i do czytania, i do oglądania. Miła lektura na pół godziny.
  • „Bardzo poszukiwany człowiek” J. le Carré (5/10): Majowa lektura DKK. Thrillery szpiegowskie chyba nie są dla mnie (jednak musiałam podjąć próbę!). Bardziej niż działania służb bezpieczeństwa interesował mnie człowiek. Zwykły (?) mężczyzna uwikłany w gry wywiadów. Niestety moja uwaga odpływała podczas długich dygresji, opisów pracy służb i ich akcji wywiadowczych. Nie przekonała mnie również psychologia postaci. I może jeden Issa ratuje w moich oczach tę książkę: to jednak za mało.
  • „Egzorcysta” W.P. Blatty (7/10),
  • „Nic oprócz śmierci” M. Knedler (6/10).

Teraz czytam:

  • „Ziemia kłamstw” A.B. Radge (42/312 stron),
  • „Bazar złych snów” S. King (606/667 stron),
  • „Królowie Dary” K. Liu (245/592 strony).

Czytaj dalej

Relacja z Warszawskich Targów Książki 2017. Książki są ważne, ale ważniejsi są ludzie!

Witajcie, moi Drodzy! Jeśli jeździcie na targi książki to pewnie wiecie, jak to jest: najpierw jest do nich okrooopnie dużo czasu i myślicie, że już nigdy się nie doczekacie; potem nagle zostają 3 dni i szykujecie się w panice; następnie przyjeżdżacie na miejsce i… BOOM! Nagle orientujecie się, że jest już po wszystkim. Nie inaczej było i tym razem. Teraz nadszedł czas na małą relację i wspomnienia z WTK 2017. Gotowi?

W Warszawie byłam od piątku do niedzieli. Od razu wiedziałam, że piątek będzie dniem, kiedy będę mogła spokojnie pospacerować po stadionie, rozejrzeć się po stoiskach oraz przywitać ze wszystkimi znajomymi wystawcami i blogerami. Jako że zawitałam do stolicy koło południa, nie spiesząc się, udałam się z moim T. do knajpy na wczesny obiad: i dobrze się stało, bowiem osoby obecne na stadionie donosiły, że wszystko stoi, czekając na oficjalną wizytę prezydenta Polski Andrzeja Dudy oraz prezydenta Niemiec (Niemcy były w tym roku gościem honorowym targów) Franka-Waltera Steinmeiera. Głowy państw miały pojawić się wcześniej, jednak coś ich zatrzymało i na miejsce przybyli ze sporym opóźnieniem. Zwiedzający cisnęli się na małej powierzchni, na której ich stłoczono, wystawcy klęli, bowiem przesunęły się spotkania autorskie, a pieniądze uciekały, gdyż dostęp do niektórych stoisk był zablokowany, słowem – wszyscy byli źli. A ja w tym czasie jadłam obiad 😉 Przybyłam na stadion po 14 i to był dobry wybór – akurat skończyła się część oficjalna. Mogłam więc zgodnie z planem pospacerować między stoiskami. Czytaj dalej

„Cień jabłoni” W. Szlęzak

Autor: Wojciech Szlęzak

Tytuł: Cień jabłoni

Wydawnictwo: JanKa

Liczba stron: 240

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Żyjemy w wiecznym pędzie: w pogoni za terminami, kolejnymi zadaniami do odhaczenia na liście, nigdy nie kończącymi się cyframi w tabelkach w Excelu. Wciąż krążymy między pracą a za łóżkiem, w którym, już to wiemy, spędzimy zawsze zbyt mało czasu, ale tak naprawdę nie mamy kiedy się nad tym zastanowić, bo gdy rozklejamy rano powieki, musimy znów być w gotowości do biegu. Można wzruszyć ramionami i z mądrą miną stwierdzić: Ot, wyścig szczurów. Tak to już dzisiaj jest. Można też próbować wyrwać się na chwilę z kieratu, rzucić pracę, poszukać nowych dróg (tylko czy będą lepsze?), dać sobie czas do namysłu nad swoim życiem. To drugie rozwiązanie wybiera bezimienny narrator powieści Wojciecha Szlęzaka pt. „Cień jabłoni”. I ucieka na wieś, w rodzinne strony.

Czytaj dalej

„Sny o Jowiszu” A. Roy

Autor: Anuradha Roy

Tytuł: Sny o Jowiszu

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 316

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Na jedwabnym szlaku)


Co przychodzi nam na myśl, gdy słyszymy słowo „Indie”? Wielkie bogactwo. Ogromna bieda. Bollywood. Morze śmieci na ulicach. Kolorowe stroje. Potargane szmaty bezdomnych. Indie to kraj kontrastów, chyba nigdzie nie są one tak widoczne jak tam. Z tego powodu pewnie trudno opowiedzieć o tym państwie jako o całości, coś tak ogromnego i tak różnorodnego zwykle powoduje, że przedstawienie Indii jest fragmentaryczne. Jednak z takich małych kawałków składa się wielki patchwork o nazwie Indie. A jeden skrawek tego ogromnego, kolorowego koca opisała Anuradha Roy w nominowanej do Nagrody Bookera powieści „Sny o Jowiszu”. Jakie są współczesne Indie widziane oczami autorki? Czytaj dalej

„Deniwelacja” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Deniwelacja (Seria z komisarzem Forstem #4) / Ekspozycja (#1) / Przewieszenie (#2) / Trawers (#3)

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 496

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Przeczytam kryminał


Gdy mniej więcej rok temu odkładałam na półkę „Trawers”, byłam pewna, że moja przygoda z Wiktorem Forstem się zakończyła. Towarzyszył temu pewien żal, ponieważ polubiłam niepokornego komisarza, ale równocześnie byłam ukontentowana, bo trylogia dobrze się rozwinęła i sensownie zakończyła, zamykając kolejne wątki trudnego śledztwa nad sprawą Bestii z Giewontu – okazuje się jednak, że to jeszcze nie koniec historii Forsta. Remigiusz Mróz rzeczywiście zostawił sobie lekko otwartą furtkę fabularną, a teraz bezszelestnie przez nią przeszedł, by później z hukiem przedstawić czytelnikom kolejną książkę z szybko przemianowanej z trylogii na serię historii z komisarzem. Czy było to dobre posunięcie? Cóż, można było się o tym przekonać tylko w jeden sposób, szybko więc sięgnęłam po „Deniwelację”. Czytaj dalej

„Opowieści tajemnicze i szalone” E.A. Poe

Autor: Edgar Allan Poe

Tytuł: Opowieści tajemnicze i szalone

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Liczba stron: 144

Rok pierwszego wydania: 2004 (w tej wersji)

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jeśli lubicie czytać horrory, a zaliczacie się również do grona tych dociekliwych czytelników, którzy gdy już się wkręcą w jakiś gatunek, lubią poznać jego korzenie, jestem pewna, że nie jest wam obce nazwisko prekursora opowiadań grozy, Edgara Allana Poego. Ten XIX-wieczny pisarz, krytyk literacki i redaktor tworzył historie przepełnione niesamowitościami, lubował się w fantastyce i grozie, był też prekursorem noweli kryminalnej, a także stworzył pierwszą postać detektywa! Inspirowali się nim chociażby H.P. Lovecraft czy Stefan Grabiński. Sukcesem Poego jest również to, że jego opowiadania czytane są do dziś, wydawane w licznych przekładach, od grubych tomiszcz do wyborów najsłynniejszych dzieł, a do tego wciąż mogą pobudzać wyobraźnię i straszyć. Zbiór najbardziej znanych tekstów mistrza w wersji dla młodszego czytelnika przedstawia Nasza Księgarnia – oto „Opowieści tajemnicze i szalone”. Czytaj dalej