„Pierwsza osoba” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Pierwsza osoba

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 450

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


W 2018 roku nadszedł ten moment, gdy wszystkie powieści Richarda Flanagana w Polsce zostały wydane i czytelnikom pozostało jedynie czekać na nową książkę autora. I oto jest: „Pierwsza osoba”. Rzecz o tyle zaskakująca, że mocno odmienna od tego, co wcześniej prezentował nam autor – zamiast szerokiego tła mamy skupienie na detalu, zamiast wielu bohaterów, których losy tworzą jedną całość, mamy dwóch mężczyzn, których życia składają się z niepasujących do siebie elementów, zamiast historii całego narodu, historię jednego człowieka żyjącego tysiącem żyć. Czy nowa książka Richarda Flanagana spełniła moje oczekiwania? Czytaj dalej

Reklamy

„Księga zwierząt niemalże niemożliwych” C. Henderson

Autor: Caspar Henderson

Tytuł: Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestiariusz XXI wieku

Wydawnictwo: Marginesy

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2012

Tłumaczenie: Adam Olesiejuk, Zofia Szachnowska-Olesiejuk

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Bestiariusz, czyli księga opisująca realne, ale także mityczne i legendarne stwory, był gatunkiem popularnym w średniowieczu. Jego pierwowzorem stał się pochodzący z V w. łaciński przekład greckiego dzieła z II w. Physiologus. Autorzy bestiariuszy szeroko korzystali z odpowiednich wyimków z literatury antycznej, biorąc występujące tam stworzenia za pewnik. Stąd też bestiariusze zaludniały – uważane za realne, lecz rzadko występujące w przyrodzie średniowiecznej Europy – wiwerny, smoki, gryfy, bazyliszki czy jednorożce. Wiele rzeczywistych zwierząt obdarzonych było przez autorów bestiariuszy fantastycznymi cechami lub niezwykłym wyglądem (np. pantera przestawiana była z końską głową, rogami i ziejąca ogniem). Caspar Henderson, wychodząc od klasycznego bestiariusza, proponuje czytelnikom coś świeżego i nieoczywistego: bestiariusz niezwykłych zwierząt, które ponad wszelką wątpliwość istnieją naprawdę! Jego „Księga zwierząt niemalże niemożliwych” to zabawna, erudycyjna, mocno humanistyczna książka z dziedziny nauk biologicznych. Czytaj dalej

„Syrena i Pani Hancock” I. H. Gowar

Autor: Imogen Hermes Gowar

Tytuł: Syrena i Pani Hancock

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 512

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


„Syrena i Pani Hancock” to ten rzadki przypadek, gdy daję się uwieść okładce i po prostu muszę sprawdzić, co kryje się pod nią. Nie będę jednak udawać, że opis fabuły był tu bez znaczenia, bo mimo wszystko nie jestem osobą, która skusi się na jakąś opowieść tylko z powodu złotka na okładce. Tym, co mnie przekonało była… syrena. Bo syrena to co prawda niebezpieczna, lecz jakże magnetyczna i fascynująca zdobycz! Obiecująco brzmiała też XVIII-wieczna Anglia, bo, jak sobie uświadomiłam, dawno nie czytałam powieści historycznej (dawniejszej niż czasy II Wojny Światowej), a bardzo lubię od czasu do czasu tak zanurzyć się w przeszłość…

Czytaj dalej

Podsumowanie kwietnia

Cześć. Nawet nie wiem, kiedy minął kolejny miesiąc! Naprawdę jutro już maj? Maj, mój ulubiony miesiąc, gdy wszystko kwitnie, zaczyna się robić ciepło, a w sklepach pojawiają się świeże warzywa i owoce? Czas leci jak szalony, więc pora porozmawiać trochę o tym, co działo się u mnie i na blogu w kwietniu 🙂  Ile historii udało mi się poznać, ile książek przygarnąć? Zapraszam na wpis! Znajdziecie w nim jak zawsze: przeczytane książki, nowe zdobycze na półkach, garść statystyk i polecajki blogowo-vlogowe 🙂

podsumowaniemiesic485ca

To był szalony miesiąc, trochę zakręcony, dość zajęty, kiedy nie miałam zbyt wiele czasu (lub sił) na czytanie. Udało mi się jednak być na dwóch spotkaniach autorskich. Najpierw z ciekawością wysłuchałam, co na temat swojej nowej książki „Pianie kogutów, płacz psów” miał do powiedzenia Wojciech Tochman. Spotkanie odbyło się w filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach:

sdr

Drugim i niezwykle ciekawym spotkaniem było to z Robertem Rientem prowadzone przez dr hab. Annę Gomółę. W kameralnym, może dziesięcioosobowym gronie, miałam okazję wysłuchać rozmowy z autorem, a na koniec porozmawiać z nim jeszcze tête-à-tête. Brakuje mi na co dzień takich spotkań, gdzie pytania są zdecydowanie bardziej pogłębione i oryginalniejsze niż „Proszę opowiedzieć o swojej ostatniej książce”. Inna sprawa jest taka, że Rient ma wiele ciekawego do powiedzenia, tym bardziej cieszy zaangażowanie prowadzącej. Spotkanie odbyło się w MDK-u w Chorzowie:

dav

Z nieksiążkowych, ale wciąż kulturalnych spraw: byłam na koncercie Pawła Izdebskiego (niektórzy mogą go kojarzyć ze Studia Accantus, jednak tym razem przyjechał do Katowic ze swoim solowym materiałem), a także obejrzałam na platformie Netflix kolejny sezon RuPaul’s Drag Race (obecnie jestem w trakcie sezonu 3), udało mi się też zobaczyć 1 sezon Sex education oraz 1 sezon Special. Jeśli chodzi o filmy, na Netflixie obejrzałam Burleskę, a w kinie Vox lux. Jak zaraz się przekonacie, zmęczenie spowodowało, że więcej obejrzałam niż przeczytałam 😉

przeczytane

  • „Gambit” M. Siembieda (8/10),
  • „Arystokratka i fala przestępstw na zamku Kostka” E. Boček (7/10),
  • „Egzekutor” Ch. Carter (8/10): Drugi tom przygód policyjnego śledczego Roberta Huntera trzyma poziom pierwszego. Ponownie otrzymujemy wyrafinowaną grę sadystycznego przestępcy i gliniarza, wartką akcję, brutalne sceny i zaskakujące zakończenie. Carter szturmem wdarł się na moją osobistą listę ulubionych pisarzy kryminałów. Cieszę się, że tyle tomów jeszcze przede mną.
  • „Punkt widzenia” M. Rogala (7/10),
  • „Syrena i pani Hancock” I. H. Gowar (7/10),
  • „Zaginione Miasto Boga Małp” D. Preston (7/10): Kwietniowa lektura DKK. Niezwykle ciekawe dzieje prawdziwej wyprawy wprost do honduraskiej dżungli w celu zbadania na poły mitycznego Białego Miasta zwanego też Miastem Boga Małp. Na archeologów i ich ekipę czyhało wiele niebezpieczeństw, np. niezwykle jadowite węże, paskudne pająki, przenoszące okropne choroby muchówki i zdradliwe bagna. Jakby tego było mało, te tereny to szlaki przerzutowe karteli narkotykowych. A jednak znaleźli się szaleńcy, którzy weszli odważnie w dżunglę i odkryli pozostałości tajemniczego miasta. Wciągająca lektura.

teraz czytam

  • „Pierwsza osoba” R. Flanagan (77/450 stron),
  • „Dom na Wyrębach” S. Darda (112/288 stron),
  • „Księga zwierząt niemalże niemożliwych” C. Henderson (273/430 stron),
  • „Inna dusza” Ł. Orbitowski (154/432 strony).

Czytaj dalej

„Punkt widzenia” M. Rogala

Autor: Małgorzata Rogala

Tytuł: Punkt widzenia (Agata Górska i Sławek Tomczyk #6) / Zapłata (#1) / Dobra matka (#2) / Ważka (#3) / Zastrzyk śmierci (#4) / Grzech zaniechania (#5)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 332

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


To już szósty tom kryminalno-obyczajowego cyklu Małgorzaty Rogali, i można by się obawiać lekkiego zmęczenia materiału i braku świeżości – jednak nic z tych rzeczy. W „Punkcie widzenia” autorka po raz kolejny udowadnia, że jest świetnym obserwatorem świata, wyczulonym na problemy społeczne i niesprawiedliwość. Tematyka jej książek jest zawsze ważna i bardzo aktualna: i nie inaczej było tym razem. Kto – i za co? – chce się zemścić na sędzi orzekającemu w procesach karnych?

Czytaj dalej

„Arystokratka i fala przestępstw na zamku Kostka” E. Boček

Autor: Evžen Boček

Tytuł: Arystokratka i fala przestępstw na zamku Kostka / Ostatnia arystokratka

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Liczba stron: 178

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Na kolejne części „Arystokratek” czekam niecierpliwie, już przed lekturą wiedząc, że przeczytam je za szybko i zostanę z poczuciem niedosytu. Tak było również w przypadku „Arystokratki i fali przestępstw na zamku Kostka”, zwłaszcza, że najnowsza powieść Evžena Bočka ma niecałe 200 stron. Ale dość narzekania, bowiem w tej cienkiej książeczce jest aż nadto humoru, absurdu, szaleństwa, Heleny Vondráčkovej, księżnej Diany, super psycho wydarzeń i nieznośnych muflonów! Czytaj dalej

„Gambit” M. Siembieda

Autor: Maciej Siembieda

Tytuł: Gambit

Wydawnictwo: Agora

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Gdy rok temu recenzowałam „Miejsce i imię” Macieja Siembiedy, napisałam między innymi: „(…) a może odważy się Pan niebawem napisać powieść typowo historyczną, bez rusztowania w postaci współczesności? Myślę, że dałoby to jeszcze lepszy efekt”. I oto po przeczytaniu „Gambitu”, najnowszej powieści autora, mogę rzec, że moja prośba została spełniona. Siembieda tym razem bez reszty zanurzył się w trudnej historii naszego kraju, przeplatając opowieści z czasów II wojny światowej i PRL-u. Co prawda losy głównej bohaterki, Wandy Kuryło, sięgają w końcu współczesności, ale… Nie uprzedzajmy faktów.

Czytaj dalej