„Raz, dwa, trzy… giniesz ty!” A. Rogoziński

Autor: Alek Rogoziński

Tytuł: Raz, dwa, trzy… giniesz ty!

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Liczba stron: 328

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Kto czytał kiedyś powieść Alka Rogozińskiego „Jak cię zabić, kochanie?”, ten w „Raz, dwa, trzy… giniesz ty!” odnajdzie solidne nawiązanie do tamtej historii. Nie zna jednak dobrze autora ten, kto przypuszcza, że zaczął on z braku pomysłów odgrzewać stare kotlety, bowiem „Raz, dwa, trzy… giniesz ty!” to kolejny dowód na to, że Rogoziński ma poczucie humoru i potrafi żartować z samego siebie. Otóż fabuła zasadza się na tym, że ekipa filmowa kręci film… „Jak cię zabić, kochanie? 4”: i o ile część pierwsza była hitem, to kolejne zjeżdżały po równi pochyłej, a czwartą odsłoną po równo znudzeni są reżyser i scenarzysta, aktorzy (wyjątkowo bez talentu) oraz widzowie.

Czytaj dalej

Reklamy

„Listy zza grobu” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Listy zza grobu (Seweryn Zaorski #1)

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 464

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Remigiusz Mróz nie zwalnia tempa: wciąż wypuszcza powieść za powieścią. Stare cykle, nowe serie, kolejni bohaterowie, puszczanie oka do wiernych czytelników… Powstało już małe „mrozouniwersum”, co całkiem mi się podoba. Nie inaczej jest i w „Listach zza grobu”, początku serii o Sewerynie Zaorskim, patomorfologu, gdzie wspomniany zostanie Patryk Hauer. Jednak „Listy…” nie mają nic wspólnego z wielką polityką, a i lokalne gierki są tu ledwie wspomniane. Może kiedyś ten wątek zostanie rozwinięty, ponieważ brudy, jakie skrywają mieszkańcy małego miasteczka to wdzięczny temat dla kryminału/thrillera, co świetnie wykorzystuje na przykład Robert Małecki w cyklu o Bernardzie Grossie. Co tymczasem czytelnik dostaje w „Listach zza grobu”? Czy Mróz zaskakuje czy trzyma się przetartych szlaków?

Czytaj dalej

„Wada” R. Małecki

Autor: Robert Małecki

Tytuł: Wada (Bernard Gross #2) / Skaza (#1)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 536

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jego poprzednia powieść, „Skaza”, otrzymała zarówno tytuł Kryminału Roku Kryminalnej Piły, jak i Nagrodę Wielkiego Kalibru Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu. To znaczy, że w przeciągu trzech lat Robert Małecki z debiutanta stał się bardzo liczącym nazwiskiem na tłocznej przecież liście polskich „kryminalistów”. Chwaliłam go już przy „Najgorsze dopiero nadejdzie”, jednak on bynajmniej nie zamierzał spocząć na laurach. Konsekwentnie, spokojnie, z wciąż skromnym uśmiechem pnie się na szczyt. W zeszłym miesiącu na rynku ukazała się druga część serii z Bernardem Grossem, „Wada”.

Czytaj dalej

„To nie przypadek” P. Semczuk [PREMIERA] [PATRONAT]

Autor: Przemysław Semczuk

Tytuł: To nie przypadek / Tak będzie prościej

Wydawnictwo: Rebis

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Przemysław Semczuk ponownie wraca do lat ’90, tym razem do ich drugiej połowy. W „Tak będzie prościej” opisywał prawdziwe śledztwo dotyczące zamordowania sudeckiego przewodnika górskiego Tadeusza Stecia, zaś w mającej dziś swą premierę powieści „To nie przypadek” opisuje dwie zagadkowe sprawy: najpierw Straż Graniczna znajduje w Karkonoszach ciało zamarzniętego studenta, a jakiś czas później w Zgorzelcu znika nastolatka. Tropy w obu przypadkach prowadzą do mafii zgorzeleckiej, która walczy o wpływy na przejściu granicznym. Tu nie ma przypadków i nie ma litości: dwie zwalczające się grupy pozwolą sobie na wiele, byle tylko móc wyszarpać dla siebie więcej wpływów i pieniędzy. Semczuk jak zwykle skrupulatnie odmalowuje realia epoki, tym razem skupiając się na pracy granicznych „mrówek”.

Czytaj dalej

„Umorzenie” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Umorzenie (Joanna Chyłka #9) / Kasacja (#1) / Zaginięcie (#2) / Rewizja (#3) / Immunitet (#4) / Inwigilacja (#5) / Oskarżenie (#6) / Testament (#7) / Kontratyp (#8)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Seria z Chyłką przeżyła już swoje wzloty i upadki, całkiem jak jej główna bohaterka. Ja sama mam tomy, które absolutnie uwielbiam, jak i takie, które robią na mnie mniejsze wrażenie. Jeśli chodzi o „Umorzenie” to byłam pełna obaw, szczególnie, gdy dowiedziałam się, że jedną z kluczowych postaci będzie Tesa, znana czytelnikom Mroza z książki „Hashtag” (jak możecie sprawdzić pod linkiem, niezbyt ją polubiłam). Jednak ostatecznie nie mogłam sobie odmówić sięgnięcia po kolejną odsłonę przygód Chyłki i Zordona, z którymi po ośmiu tomach jestem już mocno zżyta i którym niezmiennie kibicuję. Co więc dostajemy w „Umorzeniu”? Czytaj dalej

„Punkt widzenia” M. Rogala

Autor: Małgorzata Rogala

Tytuł: Punkt widzenia (Agata Górska i Sławek Tomczyk #6) / Zapłata (#1) / Dobra matka (#2) / Ważka (#3) / Zastrzyk śmierci (#4) / Grzech zaniechania (#5)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 332

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


To już szósty tom kryminalno-obyczajowego cyklu Małgorzaty Rogali, i można by się obawiać lekkiego zmęczenia materiału i braku świeżości – jednak nic z tych rzeczy. W „Punkcie widzenia” autorka po raz kolejny udowadnia, że jest świetnym obserwatorem świata, wyczulonym na problemy społeczne i niesprawiedliwość. Tematyka jej książek jest zawsze ważna i bardzo aktualna: i nie inaczej było tym razem. Kto – i za co? – chce się zemścić na sędzi orzekającemu w procesach karnych?

Czytaj dalej

„Śmierć w blasku fleszy” A. Rogoziński

Autor: Alek Rogoziński

Tytuł: Śmierć w blasku fleszy

Wydawnictwo: Edipresse Książki

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Mam problem z komediami kryminalnymi, bo rzadko się zdarza, by poczucie humoru autora do mnie trafiało. Nierzadko zamiast się śmiać, czuję lekkie zażenowanie żarcikami, które bywają sztubackie czy prostackie. Na szczęście wiem już, że nie jest to przypadek Alka Rogozińskiego, z którego humorem się lubię, przez co kolejne jego książki mogę brać w ciemno. Gdy mam gorszy dzień, gdy jestem zmęczona, gdy potrzebuję śmiechu, gdy szukam rozrywki, czegoś lekkiego do poczytania – jego powieści są niezastąpione. Zaczęłam się zastanawiać, czy będę zatem podobnie usatysfakcjonowana lekturą najnowszej książki Alka, czyli „Śmierci w blasku fleszy”, bo zanim jeszcze po nią sięgnęłam, dowiedziałam się, że to podobno najbardziej serio i najmocniej kryminalna książka tego warszawskiego pisarza. Ile jest zatem kryminału w kryminale, a humoru między poważniejszego kalibru scenami?

Czytaj dalej