Podsumowanie czerwca

Lato nadeszło niepostrzeżenie: zwłaszcza, że wiosnę spędziliśmy w większości zamknięci w domach. Powoli, ostrożnie wychylamy nosy na zewnątrz, by dać się ogrzać słoneczku, które piecze już prawdziwie wakacyjnie. Jeśli chodzi o czytanie, to wracam do normy, co bardzo mnie cieszy, bo przecież jest „tak dużo książek, a tak mało czasu”! Najwyższa pora na comiesięczne podsumowanie, a w nim opowiem Wam co przeczytałam i obejrzałam w czerwcu, a także jakie książki do mnie przybyły. Na końcu jak zwykle garść statystyk i polecajki blogowo-vlogowe 🙂

Muszę przyznać, że po obfitującym w wydarzenia on-line maju, w czerwcu nie udało mi się uczestniczyć w żadnym. Mam jednak pewną wiadomość: nawiązałam niedawno współpracę z serwisem Litres.pl. Co to jest? LitRes to wygodny serwis, który pozwala odkrywać nowe książki i czytać je na dowolnej platformie, a gdy zmienisz urządzenie do czytania, książka otworzy się na tej samej stronie. Możecie za jego pośrednictwem kupować e-booki i audiobooki. Uwaga! Mam kod zniżkowy specjalnie dla Was, byście mogli rozpocząć swoją przygodę z LitRes:

TANAYAH10 

Dzięki niemu, gdy kupicie coś za 20 złotych lub więcej, dostaniecie 10 złotych na swoje konto w LitRes.

Czytaj dalej

Podsumowanie maja

Powolny powrót do przedpandemicznej rzeczywistości trwa. Pod koniec miesiąca wróciłam do pracy stacjonarnej – i muszę powiedzieć, że mimo wygody pracowania w dresie przy własnym biurku, brakowało mi tej normalności. Okazuje się też, że przez koronawirusa i związane z tym zmiany ucierpiało moje czytanie: w kwietniu przeczytałam 9 książek (w tym dwie dla dzieci), a w maju ta liczba jeszcze spadła. W chwilach zmęczenia chętniej odpalałam serial lub film na Netflixie, niż przerzucałam kartki. Pora na comiesięczne podsumowanie, a w nim opowiem Wam co przeczytałam i obejrzałam w maju, a także jakie książki do mnie przybyły. Na końcu jak zwykle garść statystyk i polecajki blogowo-vlogowe 🙂

W maju w końcu udało mi się uczestniczyć w paru spotkaniach autorskich online. Mogłam więc wysłuchać rozmów z Andre Acimanem, Andrew Greerem i Alkiem Rogozińskim. Wszystkie były ciekawe, ale to autor „Marnego” najbardziej mnie ujął swoim luzem, ciepłem i uśmiechem.

Maj to jednak przede wszystkim miesiąc, który kojarzy mi się z Warszawskimi Targami Książki, a ich brak odczuwałam bardzo dotkliwie. Brakowało mi spotkań z przyjaciółmi, znajomymi i autorami, zdobywania autografów i tej niepowtarzalnej atmosfery. Nawet bólu nóg po całym dniu wędrowania po stadionie mi brakowało! Pozostały wspomnienia z lat ubiegłych i nadzieja, że w 2021 znowu się zobaczymy.

WTK 2016
Czytaj dalej

Podsumowanie kwietnia

Kochani, minął kolejny miesiąc izolacji, kolejne 30 dni w domu. Przyznam szczerze, że nawet ja, domatorka, która lubi swoje małe miejsce na Ziemi, mam już powoli dość. Mimo wszystko wiem, że jestem w szczęśliwej sytuacji: jestem zdrowa, moi bliscy również, mam pracę i mogłam ten miesiąc przepracować w trybie home office. Nie zawsze było lekko, ale bywało również zabawnie czy ciekawie, a ja nauczyłam się nowych rzeczy. Czas lockdownu sprzyja też w moim przypadku czytaniu i oglądaniu seriali. Pora zatem na comiesięczne podsumowanie, a w nim opowiem Wam co przeczytałam i obejrzałam w kwietniu, a także jakie książki do mnie przybyły. Na końcu jak zwykle garść statystyk i polecajki blogowo-vlogowe 🙂

podsumowaniemiesic485ca

Z oczywistych względów kultura przeniosła się do sieci. Jeszcze nigdy spektakle teatralne, wystawy w galeriach sztuki i spotkania autorskie nie były na wyciągnięcie ręki tak bardzo, jak teraz, gdy można w tym wszystkim uczestniczyć z poziomu własnej kanapy. Czy w moim przypadku się to sprawdziło? Niestety niekoniecznie. Główny winowajca to zmęczenie po ośmiu godzinach pracy przed komputerem: to powodowało, że wieczorem nie miałam już ochoty dalej gapić się w ekran. Zapisałam się na mnóstwo fascynujących wydarzeń, a skończyło się… na jednym, za to nie byle jakim. 13 kwietnia miałam okazję obejrzeć monodram „Danuta W.”, a wszystko to dzięki Teatrowi Polonia, który udostępnił ten spektakl do obejrzenia za darmo. W ten sposób po raz pierwszy mogłam zobaczyć Krystynę Jandę na deskach teatru – i chyba nikogo nie zdziwię, gdy powiem, że zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Może będzie kiedyś okazja, by zobaczyć aktorkę na żywo?…

Screenshot_2020-04-13-19-33-48-883_com.facebook.katana

Czytaj dalej