„Człowiek tygrys” E. Kurniawan

Autor: Eka Kurniawan

Tytuł: Człowiek tygrys

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 192

Rok pierwszego wydania: 2004

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie znam wydanej w 2016 roku w Polsce książki autora „Piękno to bolesna rana”, więc do lektury „Człowieka tygrysa” podchodziłam z czystą kartą. Obiecałam sobie, że będę czytać więcej egzotycznych dla Europejczyka literatur, więc Eka Kurniawan, jako Indonezyjczyk, wpasował się idealnie w plan. Nominacja „Człowieka tygrysa” do Nagrody Bookera była dodatkową zachętą. Co kryje w sobie ta niewielka objętościowo powieść, trochę magiczna, oniryczna, przypominająca orientalną baśń?

Czytaj dalej

Reklamy

„Nieodnaleziona” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Nieodnaleziona

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 400

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Co roku w Polsce ginie bez śladu 15 tysięcy osób. Wychodzą z domu i nie wracają. Giną w nocy, ale i w dzień, w samym środku gwarnego miasta. Rodzina i bliscy przez lata nie tracą nadziei i badają każdy ślad. Każdego roku ofiarami przemocy domowej zostaje w Polsce około 90 tysięcy kobiet (a to tylko liczba osób, które zgłosiły się na policję). Dzień w dzień, od wiosny do zimy, bite za najmniejsze przewinienie, gwałcone przez swoich mężów, nękane psychicznie, żyjące w wiecznym strachu. Ofiary we własnym domu. Dwa wielkie problemy społeczne postanowił wziąć na warsztat Remigiusz Mróz, znany z książek z wartką akcją i obowiązkowym plot twistem. Czy udźwignął trudny temat? Sprawdziłam to, czytając „Nieodnalezioną”.

Czytaj dalej

„Geniusz ptaków” J. Ackerman

Autor: Jennifer Ackerman

Tytuł: Geniusz ptaków

Wydawnictwo: Uniwersytetu Jagiellońskiego

Liczba stron: 366

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Moda na książki z serii eko to moim zdaniem jedna z lepszych rzeczy, które przytrafiły się czytelniczemu światu w zeszłym roku. I choć w pewnym momencie, jak przy każdej z mód, pojawiły się książki słabe, które prześlizgiwały się tylko po tematach, żerując na chwilowym zainteresowaniu odbiorców, albo takie, które brzmiały niemal jak rozprawy naukowe, przez co zniechęcały przeciętnego czytelnika (patrz: „Dziki seks”) to wciąż jestem zdania, że dla kilku naprawdę intrygujących tytułów było warto. Jednym z nich z pewnością jest „Geniusz ptaków” Jennifer Ackerman, która świetnie wyważyła wiarygodność naukowych informacji lekkim językiem i ciekawostkami ze świata ptaków.

Czytaj dalej

Zbiorówka #3: B. Minier, cykl o Martinie Servazie

Kto? Bernard Minier

Co napisał? Cykl o Martinie Servazie, Paskudną historię

Za co go lubię? Za filozoficzne wtręty, za policjanta-inteligenta i za wykreowanie jednego z najbardziej fascynujących zwyrodnialców, Juliana Hirtmanna

Bernard_Minier

By Alain Schneider – Praca własna, CC-BY-SA-3.0

Bernard Minier dorastał w  Montréjeau, u stóp Pirenejów – i również w miasteczku w Pirenejach toczy się akcja jego najsłynniejszych powieści. Pisarstwu poświęcił się dopiero w wieku dojrzałym, jednak obecnie utrzymuje się jedynie z pisania książek. Zanim zaczął pisać, pracował jako celnik, z czasem awansując na stanowisko naczelnika służby celnej w Montreuil. Jego kryminały wyróżnia pewien filozoficzny namysł nad kondycją człowieka. Jednak nie zabraknie w nich najlepszych wyznaczników gatunku, to jest skomplikowanej zagadki kryminalnej, zwyrodniałego mordercy czy świetnie opisanej pracy policji.

Cykl o policjancie Martinie Servazie należy czytać po kolei. Wątki łączą się, sprawy kryminalne plączą, a kolejne ruchy przeciwnika francuskiego policjanta są zależne od jego poprzednich działań. Bo Hirtmann prowadzi z Servazem perwersyjną grę. A w tle pobrzmiewają symfonie Gustava Mahlera.

Czytaj dalej

„Strach” J. Karika

Autor: Jozef Karika

Tytuł: Strach

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Liczba stron: 298

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Strach to jedna z podstawowych cech pozwalających człowiekowi (i nie tylko jemu) na przetrwanie. Strach napina nasze mięśnie, wywołuje gęsią skórkę, czasem chwilowo „wmurowuje” nas w ziemię, zwiększa tętno, ale przede wszystkim każe uciekać jak najdalej. Co jednak w sytuacji, gdy nie ma gdzie uciec? Gdy źródło strachu jest wszędzie dookoła albo… w środku nas samych? W takiej trudnej sytuacji znaleźli się bohaterowie thrillera z elementami horroru, czyli „Strachu” Jozefa Kariki.

Czytaj dalej

„Zastrzyk śmierci” M. Rogala

Autor: Małgorzata Rogala

Tytuł: Zastrzyk śmierci (Agata Górska i Sławek Tomczyk #4) / Zapłata (#1) / Dobra matka (#2) / Ważka (#3)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


To już czwarty tom przygód policyjnego duetu, Agaty Górskiej i Sławka Tomczyka, i mogę z całą pewnością stwierdzić, że Małgorzata Rogala trzyma równy poziom. Co prawda najnowszy „Zastrzyk śmierci” zaczął po pewnym czasie od lektury zlewać mi się w jedno z poprzednimi tomami, ale… czy to na pewno minus? W przypadku Rogali powiedziałabym raczej, że świadczy to o konsekwentnym budowaniu przez autorkę świata przedstawionego, a skupianie się na istotnych problemach społecznych współczesnego świata stało się już jej znakiem firmowym. Ważność i aktualność poruszanych przez nią zagadnień to coś, co wyróżnia tę serię na polskim rynku kryminałów.

Czytaj dalej

„Exodus” Ł. Orbitowski

Autor: Łukasz Orbitowski

Tytuł: Exodus

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są w życiu czytelnika momenty, które bolą. Jednym z nich jest to, gdy ma się jakiegoś literackiego pewniaka i ten pewniak zawiedzie. I to jest, niestety, właśnie ten przypadek. Łukasz Orbitowski, który zachwycił mnie swoimi książkami („Nadchodzi”, „Szczęśliwa ziemia”, „Wigilijne psy i inne opowieści”), tym razem w moim odczuciu po prostu się pogubił. Wrażenie to spotęgowało spotkanie autorskie z pisarzem, poświęcone właśnie tej książce. Autor mówił, że „Exodus” był planowany jako powieść drogi, jednak podczas zbierania materiału do książki, odwiedzania opisanych później miejsc i tworzenia Orbitowski doszedł do wniosku, że w XXI wieku już nie podróżujemy, a jedynie przemieszczamy się z miejsca na miejsce. Ta rwana, skokowa fabuła wyszła „Exodusowi” na złe.

Czytaj dalej