„Wakacyjny przewodnik po Układzie Słonecznym” O. Koski, J. Grcevich

Autor: Olivia Koski, Jana Grcevich

Tytuł: Wakacyjny przewodnik po Układzie Słonecznym

Wydawnictwo: Bellona

Liczba stron: 330

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Bartłomiej Zborski

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Obserwowanie nocnego, czystego, rozgwieżdżonego nieba to coś, co chyba nigdy mi się nie znudzi. W tych rzadkich chwilach swojego życia, gdy mam okazję być z dala od miasta lub przynajmniej w miasteczku niewielkim, po zmroku zawsze zadzieram głowę do góry i patrzę w gwiazdy. Każda jedna mnie zachwyca. A gdy jeszcze wypatrzę Jowisza, Wenus, Marsa, zaćmienie księżyca, kometę czy Perseidy to już w ogóle jedno wielkie „wow”. Jestem pełna podziwu dla naszego pięknego nieba i zawsze elektryzuje mnie myśl, że patrzę w głęboką przeszłość (bowiem światło wędruje z prędkością 300 tysięcy kilometrów na sekundę, co oznacza, że nocne niebo, które widzimy, to jego obraz sprzed dziesiątek lat): czyż to nie jest trochę jak magia?! Przy całej mojej miłości do kosmosu i zjawisk w nim zachodzących, bardzo niewiele rozumiem z teorii astrofizyki, dlatego takie książki jak „Wakacyjny przewodnik po Układzie Słonecznym” to dla mnie coś genialnego!

Czytaj dalej

Reklamy

„Chór zapomnianych głosów” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Chór zapomnianych głosów (Chór zapomnianych głosów #1)

Wydawnictwo: Genius Creations

Liczba stron: 410

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: E-book

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (410 stron), TBR na lato


Jak wiadomo, Remigiusz Mróz namaścił się na autora, który odnajdzie się w każdym gatunku, o ile tylko będzie mógł wcisnąć do niego thrillerowy wątek. Trochę się sam podłożył, bo teraz wpieram mu, żeby napisał erotyk (nie mam nic przeciwko temu, żeby był z trupem w tle), no ale cóż… Tymczasem ja zabrałam się do lektury science fiction w jego wykonaniu. Ogromnie byłam ciekawa jak Mróz poradzi sobie z tym gatunkiem. Jak wypadł „Chór zapomnianych głosów”? Czytaj dalej