„Jego krwawe zamiary” G.M. Burnet

Autor: Graeme Macrae Burnet

Tytuł: Jego krwawe zamiary

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski, Monika Rodziewicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Graeme Macrae Burnet zaprasza czytelnika do gry. Swoją powieść „Jego krwawe zamiary” skonstruował tak, że bardzo łatwo uwierzyć, że sprawa kryminalno-sądowa, którą opisuje, jest prawdziwa. Trzeba mieć jednak świadomość, że mimo dokładnego oddania realiów życia w małej szkockiej osadzie pod koniec XIX wieku oraz rzekomych wyimków z akt i dokumentów procesowych, cała historia jest fikcyjna. Autor zresztą lubi mieszać czytelnikowi w głowie i zmuszać go do samodzielnego myślenia i szukania odpowiedzi na niektóre pytania.

Czytaj dalej

Reklamy

„Rozterki śmierci” J. Saramago

Autor: José Saramago

Tytuł: Rozterki śmierci

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

Liczba stron: 272

Rok pierwszego wydania: 2005

Tłumaczenie: Wojciech Charchalis

Źródło: Egzemplarz recenzencki


José Saramago to wybitny (nie waham się użyć tego przymiotnika) portugalski pisarz, który zachwycił mnie takimi książkami jak „Ewangelia według Jezusa Chrystusa” czy „Miasto ślepców”. Kiedy więc zobaczyłam w zapowiedziach Domu Wydawniczego Rebis jego kolejną powieść, „Rozterki śmierci”, nie wahałam się ani chwili. Wiele obiecywałam sobie po tej lekturze, bowiem książki Saramago, choć niełatwe w odbiorze, są zawsze warte włożonego w nie wysiłku i poświęconego im czasu. Jednak w przypadku „Rozterek śmierci” coś nie zagrało…

Czytaj dalej

„Uciekinier” E. Fountain [PATRONAT]

Autor: Ele Fountain

Tytuł: Uciekinier

Wydawnictwo: Akapit Press

Liczba stron: 207

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: opracowanie zbiorowe

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Czy nastolatki z różnych stron świata różnią się od siebie aż tak bardzo? Mają inne imiona, może trochę inaczej się ubierają, słuchają ciut odmiennej muzyki, jedzą inne potrawy, ale jeśli spojrzeć na ich zachowanie, problemy z jakimi się mierzą czy to, co jest dla nich naprawdę istotne, to pewnie okaże się, że młodzież jest do siebie w głębi duszy podobna. Tyle, że nie każdy ma szansę na beztroskie życie i cieszenie się nastoletnią swobodą. Mając naście lat powinno się poznawać świat i siebie, mierzyć się z błędami, które – mimo przestróg rodziców – i tak się zawsze popełni oraz najbardziej martwić się ocenami w szkole czy pierwszymi miłosnymi zawodami. Co jednak, gdy w takie młode, niedojrzałe życie wkracza wojskowy reżim? O tym, jak to jest być dorastającym chłopakiem w kraju ogarniętym strachem opowiada książka Ele Fountain „Uciekinier”.

Czytaj dalej

„Dziewczyna z konbini” S. Murata

Autor: Sayaka Murata

Tytuł: Dziewczyna z konbini

Wydawnictwo: Uniwersytetu Jagiellońskiego

Liczba stron: 144

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Dariusz Latoś

Źródło: Egzemplarz recenzencki


W japońskiej kulturze i sztuce jest coś, co nieodmiennie mnie przyciąga. To chyba ta powściągliwość, spokój, nienachalne kontakty międzyludzkie – tak w każdym razie wyobrażam sobie Kraj Kwitnącej Wiśni, gdy o nim czytam lub przeglądam zdjęcia. Jak każdy osąd, który człowiek wyrabia sobie w sposób pośredni, jest on z pewnością albo kompletnie nieprawdziwy, albo chociaż w najlepszym razie szczątkowy i pokazujący tylko ułamek prawdy o życiu w Japonii. Niemniej gdy sięgam po współczesną literaturę tego kraju, niezmienne odnajduję z ukontentowaniem ten niepowtarzalny klimat: minimalistyczny, praktyczny jak mata tatami, prosty, ale dobry jak biały ryż. Nie inaczej było w przypadku „Dziewczyny z konbini” Sayaki Muraty. Czytaj dalej

„Pierwsza osoba” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Pierwsza osoba

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 450

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


W 2018 roku nadszedł ten moment, gdy wszystkie powieści Richarda Flanagana w Polsce zostały wydane i czytelnikom pozostało jedynie czekać na nową książkę autora. I oto jest: „Pierwsza osoba”. Rzecz o tyle zaskakująca, że mocno odmienna od tego, co wcześniej prezentował nam autor – zamiast szerokiego tła mamy skupienie na detalu, zamiast wielu bohaterów, których losy tworzą jedną całość, mamy dwóch mężczyzn, których życia składają się z niepasujących do siebie elementów, zamiast historii całego narodu, historię jednego człowieka żyjącego tysiącem żyć. Czy nowa książka Richarda Flanagana spełniła moje oczekiwania? Czytaj dalej

„Księga zwierząt niemalże niemożliwych” C. Henderson

Autor: Caspar Henderson

Tytuł: Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestiariusz XXI wieku

Wydawnictwo: Marginesy

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2012

Tłumaczenie: Adam Olesiejuk, Zofia Szachnowska-Olesiejuk

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Bestiariusz, czyli księga opisująca realne, ale także mityczne i legendarne stwory, był gatunkiem popularnym w średniowieczu. Jego pierwowzorem stał się pochodzący z V w. łaciński przekład greckiego dzieła z II w. Physiologus. Autorzy bestiariuszy szeroko korzystali z odpowiednich wyimków z literatury antycznej, biorąc występujące tam stworzenia za pewnik. Stąd też bestiariusze zaludniały – uważane za realne, lecz rzadko występujące w przyrodzie średniowiecznej Europy – wiwerny, smoki, gryfy, bazyliszki czy jednorożce. Wiele rzeczywistych zwierząt obdarzonych było przez autorów bestiariuszy fantastycznymi cechami lub niezwykłym wyglądem (np. pantera przestawiana była z końską głową, rogami i ziejąca ogniem). Caspar Henderson, wychodząc od klasycznego bestiariusza, proponuje czytelnikom coś świeżego i nieoczywistego: bestiariusz niezwykłych zwierząt, które ponad wszelką wątpliwość istnieją naprawdę! Jego „Księga zwierząt niemalże niemożliwych” to zabawna, erudycyjna, mocno humanistyczna książka z dziedziny nauk biologicznych. Czytaj dalej

„Syrena i Pani Hancock” I. H. Gowar

Autor: Imogen Hermes Gowar

Tytuł: Syrena i Pani Hancock

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 512

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


„Syrena i Pani Hancock” to ten rzadki przypadek, gdy daję się uwieść okładce i po prostu muszę sprawdzić, co kryje się pod nią. Nie będę jednak udawać, że opis fabuły był tu bez znaczenia, bo mimo wszystko nie jestem osobą, która skusi się na jakąś opowieść tylko z powodu złotka na okładce. Tym, co mnie przekonało była… syrena. Bo syrena to co prawda niebezpieczna, lecz jakże magnetyczna i fascynująca zdobycz! Obiecująco brzmiała też XVIII-wieczna Anglia, bo, jak sobie uświadomiłam, dawno nie czytałam powieści historycznej (dawniejszej niż czasy II Wojny Światowej), a bardzo lubię od czasu do czasu tak zanurzyć się w przeszłość…

Czytaj dalej