„Dzień dobry, północy” L. Brooks-Dalton

Autor: Lily Brooks-Dalton

Tytuł: Dzień dobry, północy

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 272

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Samotność może dopaść nas wszędzie, a, jak mówią, najbardziej dojmująca jest ta, która dotyka nas w tłumie ludzi. Niby jesteśmy otoczeni przez innych, czasem nawet takich, którzy zdawali nam się bliscy, a jednak czujemy pustkę. Są jednak miejsca, w których samotność ogromnieje, narasta, i nie ma ucieczki przed poczuciem wyobcowania. Lily Brooks-Dalton w swojej powieści „Dzień dobry, północy” pokazuje czytelnikowi losy bohaterów w dwóch takich miejscach: na kole podbiegunowym i w kosmosie. Augustine zdaje się być ostatnim człowiekiem na Ziemi, a Sully, wraz z załogą, przemierza kosmos we wnętrzu statku Aether, zbliżając się do naszej planety i z niepokojem konstatując, że w eterze panuje kompletna cisza. Co się stało z ludzkością? Czytaj dalej

„Strażak” J. Hill

Autor: Joe Hill

Tytuł: Strażak

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 800

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Choć Joe Hill (właściwie: Joseph Hillstrom King) odciął się, poprzez pseudonim, od szybkich skojarzeń z ojcem, Stephenem Kingiem, który jest bodaj najsłynniejszym współczesnym twórcą horrorów, widać, że w panach płynie ta sama krew. Niewątpliwie łączy ich talent do tworzenia przerażających, a równocześnie fascynujących światów, obaj tworzą też powieści z pogranicza horroru, fantastyki i sensacji. „Strażak” Joe Hilla mimo wszystko wyróżnia się spośród innych powieści autora, gdyż bezpośrednio nawiązuje do „Bastionu” Stephena Kinga. Choć syn Króla twierdzi, że nie było to jego zamiarem, w trakcie pisania wyraźnie ujrzał, że jego historia ma coraz więcej wspólnych punktów z wielkim dziełem ojca. Jak powiedział Hill: „Masz dwie możliwości, widząc wpływ rzucający cień na twoją własną pracę. Możesz od niego uciekać albo odwrócić się i przyjąć go w objęcia. Zawsze lepiej jest wziąć w objęcia i dobrze się pobawić. Wziąłem więc i naniosłem w tekście pewne zmiany”*. Czytaj dalej

„Dziennik kasztelana” E. Boček

Autor: Evžen Boček

Tytuł: Dziennik kasztelana

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Liczba stron: 220

Rok pierwszego wydania: 2008

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Najłatwiej jest pisać o tym, co jest twórcy dobrze znane. Z tego założenia wyszedł chyba Evžen Boček, który, jak sam mówi, jest przede wszystkim kasztelanem na czeskim zamku w Miloticach na Morawach, a potem dopiero pisarzem. Omawiany dzisiaj „Dziennik kasztelana” jest jego debiutem, co warto podkreślić. Należy też od razu dodać, że czytelnicy zaznajomieni z jego cyklem Arystokratka (w Polsce wydane zostały na razie dwie części – „Ostatnia arystokratka” oraz „Arystokratka w ukropie”) nie powinni tym razem nastawiać się na salwy nieopanowanego śmiechu, jest to bowiem rzecz innego rodzaju. Co nie znaczy, że gorsza. Czytaj dalej

„Księga snów” N. George

Autor: Nina George

Tytuł: Księga snów

Wydawnictwo: Otwarte

Liczba stron: 424

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Gdy teraz o tym myślę, ze zdziwieniem stwierdzam, że „Księga snów” Niny George ma coś wspólnego z „Mroczną materią” Croucha. To dwa skrajnie różne opisy tego, co by było, gdybyśmy w pewnym ważnym punkcie wybrali inną życiową ścieżkę. Crouch do swych rozważań wykorzystał fizykę kwantową, teorię wieloświatów i sporą dawkę sci-fi, zaś Nina George stawia na oniryczne rozważania nad sensem istnienia. Oboje na swój sposób zadają pytanie: jak wyglądałoby moje życie, gdybym dokonał innego wyboru? Czytaj dalej

„Mroczna materia” B. Crouch

Autor: Blake Crouch

Tytuł: Mroczna materia

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 344

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Lubię thrillery i lubię książki science-fiction. Co jednak, gdy te dwie konwencje się wymieszają? Co, gdy mroczna powieść akcji zostanie doprawiona porządną szczyptą fizyki? To pytanie frapowało mnie na tyle, że odkąd przeczytałam zapowiedź powieści Blake’a Croucha „Mroczna materia”, wiedziałam, że będę musiała sięgnąć po ten tytuł i sprawdzić, co wynikło z takiego nietypowego literackiego miksu. Książkę z okładki chwalą takie głośne nazwiska jak Harlan Coben, Lee Child czy Tess Gerritsen: postanowiłam sprawdzić, czy ich entuzjastyczne wypowiedzi nie są przesadzone.

Czytaj dalej

„Pragnienie” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Pragnienie

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 252

Rok pierwszego wydania: 2008

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (W Krainie Kangurów)


Instynkt, pożądanie, pragnienie. Wiedza, rozum, władza. Co jest ważniejsze w życiu człowieka, według którego klucza lepiej żyć? Czy uleganie instynktom jest złe, czy lepiej być chłodnym i wyważonym, czy też nigdy nie być letnim, gorączkować się, wczuwać, pragnąć? „Pragnienie” Richarda Flanagana pokazuje walkę między jedną a drugą postawą, walkę, która rozgrywa się zarówno w duszy Charlesa Dickensa, znanego pisarza, jak i sir Johna Franklina, badacza, i jego żony, lady Jane. Jedyną osobą, która nie waha się, nie rozmyśla, tylko po prostu żyje z dnia na dzień jest Mathinna, młoda Aborygenka, którą Franklinowie adoptują i poddają społecznemu eksperymentowi: czy da się ucywilizować dzikuskę? Czy chłodny chów spowoduje, że mała Murzynka wyrośnie na przykładną Angielkę? Czytaj dalej

„Dziecko Rosemary” I. Levin

Autor: Ira Levin

Tytuł: Dziecko Rosemary

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 236

Rok pierwszego wydania: 1967

Źródło: Pożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Klasyka horroru 2


Przeprowadzka do nowego mieszkania i rozpoczęcie życia „na swoim” to zawsze ekscytujący moment, rozbudzający marzenia i nadzieje. Gdy młoda Rosemary ma okazję zamieszkać wraz ze swym mężem Guyem w starej kamienicy, nie waha się ani chwili. Urzeka ją klimat mieszkania, a od wprowadzenia się nie powstrzymują nawet dziwne i niepokojące plotki na temat tego miejsca, które opowiada jej przyjaciel Hutch. Mężczyzna ostrzega młode małżeństwo, że nad kamienicą wisi jakaś klątwa, która powoduje, że wielu jej mieszkańców traciło życie w tragicznych okolicznościach. Jednak kto wierzyłby w takie bujdy! Tak zaczyna się „Dziecko Rosemary”, klasyczny horror autorstwa Iry Levine’a. Czytaj dalej