„Tłumacz rzeczy” R. Munroe

Autor: Randall Munroe

Tytuł: Tłumacz rzeczy: złożone rzeczy w prostych słowach

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 72

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Jeremi Kazimierz Ochab

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Randall Munroe, amerykański twórca komiksów, po raz kolejny tłumaczy nam świat w prostych słowach. Jak sam mówi w „Stronie przed początkiem książki” (we wstępie), wybrał 1000 najbardziej popularnych słów w naszym języku (dla niego, rzecz jasna, angielskim, a tłumacz Jeremi K. Ochab musiał wykonać tę sztuczkę ponownie, w języku polskim) i za ich pomocą (oraz uproszczonych schematów) wyjaśnia czytelnikowi m.in. jak działają samolot z obracającymi się skrzydłami (śmigłowiec), radiowocieplne pudełko na jedzenie (mikrofalówka) czy worki wewnątrz ciebie (tułów człowieka). Czytaj dalej

Reklamy

„What if? A co gdyby?” R. Munroe

Autor: Randall Munroe

Tytuł: What if? A co gdyby?

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 372

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Sławomir Paruszewski

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Ilustrowana)


Zwykle trzymam się moich ulubionych gatunków literackich. Mam swój bezpieczny świat, wiem, że lubię literaturę piękną, fantastykę, reportaże, horrory… Jednak czasem warto wyjść ze swojej strefy komfortu i spróbować czegoś nowego. Kiedyś myślałam, że nigdy nie polubię się z sci-fi, czy sądziłam, że thrillery nie są dla mnie (a teraz bardzo lubię jedno i drugie). Do niedawna uważałam też, że nie jestem w stanie zainteresować się fizyką. I znowu błąd! Fascynuje mnie kosmos i chociaż nie rozumiem skomplikowanych teorii z dziedziny astrofizyki, to jednak podstawowa wiedza jest niezbędna, by choć w niewielkim stopniu zrozumieć temat. Oswoiłam się już lekko z fizyką i w związku z tym postanowiłam zaryzykować i zapoznać się z pozycją „What if? A co gdyby?” Randalla Munroe. Czytaj dalej

„Kosmos” T. Rożek

Autor: Tomasz Rożek

Tytuł: Kosmos

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 240

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Klucznik (wydana w roku 2014), Okładkowe love


Do tej książki przyciągnęły mnie dwa elementy: po pierwsze piękna okładka i cudowne wnętrze. Ta książka jest świetnie wydana, pełna kolorowych ilustracji, cieszących oczy grafik, ramek, kolorów… i jeszcze brzegi kartek składają się w obraz planet! Aż żałuję, że sama zrobiłam tylko jedno zdjęcie… Po drugie – temat. Od małego brzdąca uwielbiałam patrzeć w gwiazdy. Świadomość, że obserwuję zamierzchłą przeszłość (z powodu ogromnych odległości, jakie dzielą nas od gwiazd, to, co widzimy, wygląda już zupełnie inaczej, a niektóre z obiektów zapewne… nie istnieją!) działała i działa na mnie do dziś elektryzująco. Czy jednak z chęcią pochłaniam naukowe publikacje i książki na temat wszechświata? Ano nie, bo niestety jestem słaba z fizyki. Nawet Hawking w „Krótkiej historii czasu” brzmiał dla mnie zbyt skomplikowanie – choć sam we wstępie zaznaczał, że tę książkę pisze prostym językiem. Czytaj dalej