„Inwazja porywaczy ciał” J. Finney

Autor: Jack Finney

Tytuł: Inwazja porywaczy ciał

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 220

Rok pierwszego wydania: 1955

Tłumaczenie: Henryk Makarewicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


O tym, że klasykę grozy czytać i znać warto, pisałam już nie raz, i nie dwa. Sama z wielką radością i zaciekawieniem witam kolejne wznowienia kanonicznych tytułów, szczególnie chętnie wydawanych przez Vesper. To wielkopolskie wydawnictwo ma już na swoim koncie między innymi „Mnicha” czy „Egzorcystę”, zaś w lipcu tego roku dołączyła do listy „Inwazja porywaczy ciał” Jacka Finneya. To horror z elementami science-fiction, który był jednym z pierwszych (jak nie pierwszym w ogóle) przedstawicielem nurtu pt. „zagrożenie z kosmosu”. Obecnie literatura i kinematografia są przesycone takimi dziełami, jednak Finney wydał swoją powieść w 1955 roku, gdy było to coś świeżego.

Czytaj dalej

Reklamy

„Zostań, a potem walcz” J. Boyne

Autor: John Boyne

Tytuł: Zostań, a potem walcz

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 240

Rok pierwszego wydania: 2013

Tłumaczenie: Jacek Spólny

Źródło: Egzemplarz recenzencki


W książkach o wojnie jest coś takiego, że ile ich nie przeczytam i jak podobne nie byłyby losy kolejnych postaci to jednak czuję się, jakbym za każdym razem czytała zupełnie nową i zaskakującą mnie historię. Dzieje się tak pewnie dlatego, że choć wiele doświadczeń wojennych jest wspólnych dla ludzi, którzy je przeżyli to jednak każdy z nich wkłada w nie cząstkę swojej osobowości. Czasem mówię, że lubię czytać smutne książki, ponieważ one dają mi do myślenia. Z tego powodu literatura wojenna (tak beletrystyka, jak i literatura wspomnieniowa) często mi towarzyszą – jednak przeważnie czytam tytuły poświęcone II wojnie światowej, na temat której jest więcej świadectw pisanych. Książka Johna Boyne’a „Zostań, a potem walcz” opowiada jednak o poprzedniej wielkiej wojnie, która toczyła się w latach 1914-1918.

Czytaj dalej

„Nawiedzony Dom na Wzgórzu” S. Jackson

Autor: Shirley Jackson

Tytuł: Nawiedzony Dom na Wzgórzu

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 1959

Tłumaczenie: Maria Hallab-Streszewska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Klasyka grozy ma w sobie coś, co nieodmiennie mnie pociąga. Specyficzny klimat objawiający się w niedomówieniach, w bohaterach, co do kondycji psychicznej których nie mamy pewności, w starych domostwach i zakurzonych zamczyskach, w zegarze, który nagle zaczyna wybijać sam godzinę czy w łomoczącym ni stąd, ni zowąd w środku nocy oknie… Klasyka grozy odmiennie niż współczesny krwawy horror nie straszy wprost, tylko budzi lęk wynikający z tego, że wraz z bohaterami nie jesteśmy pewni czy możemy wierzyć swoim osądom – nagle zdrowy rozsądek nie jest już naszym sprzymierzeńcem i zaczynamy podawać wszystko w wątpliwość. Motyw nawiedzonego domu jest obecnie mocno wyeksploatowany w literaturze i filmie, ale to właśnie ona, Shirley Jackson, była jego prekursorką. „Nawiedzony Dom na Wzgórzu” (znany wcześniej w Polsce jako „Nawiedzony”) to sztandarowy przedstawiciel grozy, którego każdy fan gatunku znać powinien.

Czytaj dalej

„Efekty uboczne” M. Palmer

Autor: Michael Palmer

Tytuł: Efekty uboczne

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 384

Rok pierwszego wydania: 1985

Tłumaczenie: Paweł Wieczorek

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Choć thriller to jeden z moich ulubionych rodzajów prozy gatunkowej po thriller medyczny sięgam stosunkowo rzadko. Miałam jedną, niezbyt udaną przygodę z książką Robina Cooka, a później byłam zdecydowana raczej nie wracać do podobnych książek. Do czasu aż dostałam propozycję zrecenzowania powieści Michaela Palmera. Wtedy dałam drugą szansę medycznym historiom z dreszczykiem. „Siostrzyczki” były w porządku, ale nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia, postanowiłam więc zrobić drugie podejście do autora i sięgnęłam tym razem po „Efekty uboczne”.

Czytaj dalej

„Siostrzyczki” M. Palmer

Autor: Michael Palmer

Tytuł: Siostrzyczki

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 1982

Tłumaczenie: Paweł Wieczorek

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Pielęgniarki, dobre duchy, siostry… Są pomocnicami lekarza i osobami, które mają bezpośredni kontakt z pacjentem. Powinny pomagać ludziom, być miłe i cierpliwe, dbać o chorych i w miarę możliwości ulżyć im w cierpieniu – dać namiastkę domu w miejscu tak nieprzyjemnym jak szpital. Czasem są opryskliwe, często przemęczone i nieuważne z powodu nadmiaru pracy (która przecież jest bardzo trudna), ale spodziewamy się, że będą starały się jak najlepiej spełniać swoją powinność. Tylko co, jeśli niektóre z nich rozumieją ją inaczej niż inni ludzie? Taką sytuację kreuje w swojej książce „Siostrzyczki” Michael Palmer.

Czytaj dalej