Podsumowanie sierpnia

Cześć! Ostatni dzień miesiąca, a więc przyszła już pora na podsumowanie sierpnia 🙂 I jak miesiąc temu lato było w pełni, tak teraz czuję już powoli nadciągającą jesienność… Wy też? Na razie się tym jeszcze nie przejmuję, bo słońce lekko przygrzewa, sympatyczne deszczyki od czasu do czasu moczą glebę, a dni są wciąż w miarę długie. Wizja wskoczenia pod kocyk z herbatą z miodem lub kubkiem kakao też nie brzmi tak źle! A Wy, lubicie jesień? W dzisiejszej notce cofnę się jeszcze do upalnego sierpnia i napiszę Wam, co działo się u mnie w kończącym się miesiącu. Gotowi? W notce znajdziecie jak zawsze: przeczytane książki, nowe zdobycze na półkach, garść statystyk i polecajki blogowo-vlogowe 🙂

przeczytane

  • „Kamieniarz” C. Läckberg (7/10): Tak, wciąż jestem na samym początku Sagi o Fjällbace! To jest właśnie dobra strona mojego wyzwania Ciąg dalszy nastąpi – bardzo mnie motywuje do wyczytywania kolejnych tomów rozpoczętych serii! Powieści kryminalno-obyczajowe o Fjällbace to dla mnie jedne z tych książek, które czytają się niemal „same”, a ja się przy nich świetnie relaksuję. Bo nie wiem, czy wiecie, że czytanie kryminałów (o ile nie są bardzo mroczne i krwawe) mnie relaksuje 😉
  • „Przemytnicy książek z Timbuktu” Ch. English (6/10),
  • „Outsider” S. King (7/10),
  • „Miłość made in China” D. Malovic (7/10),
  • „Piknik pod Wiszącą Skałą” J. Lindsay (6/10): Podczas gdy spora część blogerskiego światka czytała nowe wydanie, zaproponowane przez wydawnictwo Replika, ja sięgnęłam na biblioteczną półkę po wydanie Książnicy sprzed 14 lat. Dobrze pracować w bibliotece 😉 Senna, upalna, oniryczna: tak w skrócie opisałabym tę historię. Mamy 1900 rok, Australię. Uczennice elitarnej pensji dla panienek wraz z nauczycielkami udają się z okazji imienin świętego Walentego na piknik pod tajemniczą Wiszącą Skałę. Kilka uczennic i jedna nauczycielka zaginą… Asia z kanału Tu Czytam powiedziała, że to taka powieść, której akcenty różnie się rozkładają ze względu na czytającego. Ja odebrałam ją jako powieść obyczajową, ale jest tu i trochę thrillera, i grozy.
  • „Zwrotnik Węży” M. Brennan (6/10),
  • „Twarz Grety di Biase” M. Knedler (7/10),
  • „Sycylijczyk” M. Puzo (6/10): Przeczytałam tę powieść głównie dlatego, że niektóre listy książek twierdzą, że to kolejna część „Ojca Chrzestnego”. Ostrzegam od razu, ze swoją poprzedniczką związana jest bardzo luźno. Obie powieści łączy postać Michaela Corleone, syna słynnego Ojca Chrzestnego. Michael musiał na pewien czas ukryć się na Sycylii, jednak i tak dopadną go gangsterskie sprawy. Jego ojciec zleca mu delikatną misję: przeszmuglowanie do Ameryki Turiego Guiliano, legendarnego sycylijskiego banity. Obserwujemy więc tutaj bardziej historię Turiego niż młodego Corleone, a wraz z biegiem stron dowiadujemy się, jak skomplikowane relacje panują w miasteczku Turiego i w okolicy. Powieść dobra, ale porównania z „Ojcem Chrzestnym” nie wytrzymuje.
  • „Farma lalek” W. Chmielarz (7/10): Czytałam już w swoim życiu tyle kryminałów i thrillerów, że właściwie trudno mnie zachwycić. A jednak Wojciechowi Chmielarzowi i jego policjantowi, Jakubowi Mortce, się to udało – kompletnie mnie kupili! Po lipcowej lekturze „Podpalacza” bardzo szybko zabrałam się za tom drugi, który podobał mi się chyba jeszcze bardziej. Autor rzuca komisarza w nowe środowisko w ramach tak zwanego programu Most. Mortka trafia do wioski Krotowice gdzieś w Karkonoszach, w nieznane sobie środowisko, społeczeństwo i układy. Nie będzie dane mu odpocząć… Naprawdę się cieszę, że tak wciągające serie kryminalne są jeszcze przede mną. Przypuszczam, że lada moment wezmę na tapet tom trzeci.
  • „Inwazja porywaczy ciał” J. Finney (6/10),
  • „Pył Ziemi” R. Cichowski (7/10): Znacie to uczucie, gdy w domu macie setki nieprzeczytanych książek, ale nagle nie macie co czytać? No właśnie. To spotkało mnie któregoś sierpniowego dnia, gdy nerwowo przerzucałam książki na regale, odrzucając kolejne tytuły. Wreszcie padło na fantastykę, której ostatnio czytam chyba za mało. Książka Cichowskiego jest tak dziwaczna, że cieszę się, że nie piszę Wam o niej regularnej notki, bo nie wiem, jak miałabym streścić jej fabułę 😉 Jednak w tym szaleństwie jest metoda, i ani się obejrzałam, a autor niesamowicie mnie wciągnął swoją opowieścią. Gdzieś w środku książka wytraciła trochę rozpęd, ale na końcu wszystko dość zgrabnie się poskładało. To był ciekawy eksperyment, panie Cichowski.
  • „Seans w Domu Egipskim” M. Szymiczkowa (7/10),
  • „Łańcuch Proroka” L. Montero Manglano (7/10): A miesiąc skończyłam ze świetną powieścią przygodową. Poszukiwacze to rewelacyjna seria na wakacje, choć pewna jestem, że równie dobrze sprawdzi się i na coraz dłuższe, jesienne wieczory. Ja w każdym razie mam zamiar skończyć ją we wrześniu (ostatni tom przede mną), bo po prostu muszę wiedzieć, co będzie dalej! Jeśli lubicie akcję, intrygujące zagadki, skarby kultury i tajemnice przeszłości to z całego serducha polecam Wam cykl Montero. Uwaga, wciąga!

teraz czytam

  • „Skoruń” M. Płaza (224/352 strony),
  • „Wakacyjny przewodnik po Układzie Słonecznym” O. Koski,  J. Grcevich (134/330 stron),
  • „Mądrość i cuda świata roślin” J. Goodall (256/499 stron).

Przeczytanych/zrecenzowanych: 13/7

Polskich/zagranicznych: 4/9

Beletrystycznych/popularnonaukowych: 11/2

Średnia ocen (na podstawie gwiazdek na serwisie Lubimy Czytać): 6,6

Najlepsza/najgorsza: „Łańcuch Proroka”/„Przemytnicy książek z Timbuktu

nowości

Recenzenckie

Od wydawnictwa Czwarta Strona:

684042-352x500681426-352x500

Od wydawnictwa SQN:

684429-352x500

Od wydawnictwa Alma-Press:

677436-352x500

Od serwisu Alimero:

411142-352x500

Kupione/zdobyczne

352x500352x5001352x5002396097-352x500443973-352x500488900-352x500496150-352x500621409-352x500624935-352x500626064-352x500655771-352x500677359-352x500679715-352x500613846-352x500

W sierpniu trochę zwolniłam z książkami recenzenckimi, bo mam jeszcze nieco zaległości z lipca 😉 Tak czy inaczej jakimś sposobem przybyło do mnie 19 książek.

Ciąg dalszy nastąpi_małe logo

W ramach wyzwania przeczytałam jeden tytuł.

Polecam

Na blogach:

Na vlogach:

  • u Jerzego z kanału Kto czyta, żyje podwójnie:

  • u Olgi z kanału Wielki Buk:

  • u Tomka z kanału Vlogres:

  • u Marcina z kanału Okoń w sieci:

  • u Asi z kanału Tu Czytam:

  • u Blanki z kanału Kulturazja:

  • u Anity z kanału Book Reviews:

  • u Sylwestra z kanału Greg i Sylwester:

Na Instagramie:

Zapraszam na mój IG:

I to wszystko w podsumowaniu sierpnia 😀 Studentom życzę udanego ostatniego miesiąca wakacji, a uczniom i osobom pracującym dużo siły 🙂 Do usłyszenia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s