„Unik” Ch. Cain

Autor: Chelsea Cain

Tytuł: Unik (Kick Lanningan #1)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 351

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Porwanie dziecka to jedna z najtragiczniejszych sytuacji, jakie może sobie wyobrazić rodzic. Gdy syn lub córka znika, rodzic zaczyna się obwiniać, oskarżać o to, że nie był zbyt uważny czy dostatecznie troskliwy. Że się nie sprawdził. Dzieci znikają z ulic całego świata w biały dzień i to niezależnie od tego, czy są czyimś oczkiem w głowie czy też są zaniedbane. Niektóre trafiają w takie miejsca jak Kick Lanningan, bohaterka powieści „Unik” Chelsei Cain. I choć mężczyzna, który zajmuje się małą Kick, każe mówić do siebie „tato” i jest całkiem miły, to jednak zmusza ją do robienia rzeczy, których nigdy nie powinno robić żadne dziecko. Czy ta historia kończy się szczęśliwie? W pewnym sensie tak, bo Kick zostaje po kilku latach odnaleziona, choć jej matka prawie straciła już nadzieję, ale jednak nie do końca – bo każda trauma pozostawia ślad.

448801-352x500Dziewczyna próbuje wrócić do normalnego życia, ale zdaje się, że dla niej „normalne życie” to tylko puste słowa. Kick uczęszcza na różne terapie, próbując oswoić się ze światem, który już nigdy nie będzie jej się wydawał bezpieczny. Jedyną osobą, której naprawdę ufa jest James, jej przybrany brat – może dlatego, że wiele ich łączy… Kick walczy z zespołem stresu pourazowego na różne sposoby, lecz nic jej nie pomaga aż do momentu, gdy odkryje moc wysiłku fizycznego i walki. Od tej pory dziewczyna bezlitośnie trenuje, a to wszystko po to, by już nigdy nie była bezbronna i by żadna osoba nie mogła jej skrzywdzić. Kick buduje dookoła siebie pancerz, staje się twarda: umie strzelać i obezwładnić przeciwnika, potrafi się bronić i zaatakować. Gdy więc w jej domu pojawia się bez ostrzeżenia tajemniczy Bishop, jedną z pierwszych rzeczy, którą robi, gdy tylko się do niego zbliży, jest szybki i celny kopniak między nogi. Okazuje się jednak, że mężczyzna potrzebuje jej pomocy, bowiem w przeciągu miesiąca w Portland zginęło dwoje dzieci. Kick nie potrafi odmówić – podejrzewa, że zostały one porwane w tym samym celu co kiedyś ona, i chce im oszczędzić swych doświadczeń sprzed lat. Dziewczyna nie wie, że trop prowadzi w przeszłość i że zetknie się z ludźmi, którzy kiedyś ją skrzywdzili…

„Unik” to dobrze napisany thriller, który ma to, co powinna mieć przede wszystkim powieść tego gatunku: mroczną acz fascynującą fabułę, która sprawia, że nie można oderwać się od książki. Problem, który porusza w swej powieści Chelsea Cain (a którego nie chcę tu zbytnio przybliżać, byście mogli sami odkryć w czym rzecz) jest niezwykle bolesny i sprawia, że lodowaty dreszcz nieraz przechodzi po plecach. Lubię thrillery podbudowane problematyką społeczną: to coś, co zdecydowanie dodaje smaczku lekturze i pokazuje jak niesprawiedliwa jest łatka, którą ma ten gatunek – historii służącej jedynie łatwej rozrywce. „Unik” daje do myślenia.

A jednak mam mieszane uczucia. To nie nie jest zła powieść, lecz mimo wszystko to wciąż jedna z wielu całkiem niezłych książek akcji, które dość łatwo wyrzucę po lekturze z pamięci. Nie zrozumcie mnie źle – spędziłam z „Unikiem” kilka naprawdę udanych godzin, ale nie jest to historia, która pozostawi we mnie trwały ślad. Lecz jej niewątpliwym plusem jest postać Kick Lanningan. Główna bohaterka została zbudowana bardzo realistycznie: jest sumą wszystkich krzywd, jakich doznała, jest nieufna i wycofana, jest denerwująca i działa pochopnie, zachowuje się instynktownie, a jej pierwszą reakcją jest obrona i atak. Kick mnie zaintrygowała i to ona jest głównym powodem, dla którego z chęcią sięgnę po kolejną część jej przygód. Mam nadzieję, że Czwarta Strona nie każe mi długo czekać na kontynuację.

4/6

Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona:

CzwartaStrona_Logo_RGB_podst (1)

Reklamy

4 thoughts on “„Unik” Ch. Cain

  1. Pingback: Recenzje od A do Z | Książkowe światy - moje recenzje książek

  2. Pingback: Podsumowanie lipca | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s