„Hashtag” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Hashtag

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 424

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wokół tej książki kontrowersje narosły jeszcze zanim trafiła na rynek. Przez media przetacza się co i rusz kolejna fala krytyki, gdy Remigiuszowi Mrozowi zarzuca się pisanie taśmowo, chęć zostania współczesnym Kraszewskim, słaby research i tym podobne. Druga strona pisze o świetnej rozrywce, nieodkładalnych thrillerach i zaskakujących zwrotach akcji. Gdzie ja w tym wszystkim jestem? Gdzieś pośrodku. Bo Remigiusz Mróz, chcąc nie chcąc, stał się już pewnym produktem: a jest to produkt, który świetnie się w tej chwili sprzedaje. Afery nakręcają jedynie hype i sprzedaż, wydawnictwa, w których są wydawane jego powieści zacierają ręce, a sam Mróz po prostu jest na fali. Mało kto by nie skorzystał z sytuacji. Jednak nie da się ukryć, że kiedy tyle się wydaje, to pewne pozycje muszą być słabsze, a zasada ta nie ominęła i najpopularniejszego obecnie polskiego pisarza. Z tego też powodu do lektury „Hashtagu” podchodziłam z pewną obawą. Czy słusznie?

Czytaj dalej

Reklamy

„Dół” P. Hye-Young

Autor: Pyun Hye-Young

Tytuł: Dół

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu

Liczba stron: 174

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Marzena Stefańska-Adams

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Zamknięci w bezpiecznym i znanym kokonie literatury europejskiej i amerykańskiej rzadko sięgamy po bardziej egzotyczne historie. Sama się na tym łapię, staram się więc od czasu do czasu sięgać po powieści z Afryki czy Azji, a te zwykle odwdzięczają mi się pewną świeżością i zaskakują mnie swoją innością. Ciekawa byłam, co ma do zaoferowania koreański thriller: znając azjatyckie horrory byłam zdania, że mocno mnie przestraszy, a on… był trochę inny niż się spodziewałam. Co nie znaczy, że gorszy. Co sądzę o „Dole” Pyun Hye-Young? Czytaj dalej

„Na skraju załamania” B.A. Paris

Autor: B.A. Paris

Tytuł: Na skraju załamania

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Maria Olejniczak-Skarsgard

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Czy wyrzuty sumienia mogą zabić? W ostateczności pewnie tak. Gdy osoba, która je odczuwa nie dostaje pomocy ani od bliskich, ani od specjalisty, może osunąć się na krawędź załamania, a potem wystarczy jeden krok… Myśli nieustannie kłębią się w głowie: a gdyby tak, a jeśli bym… Och, gdyby tylko dało się cofnąć czas! Jednak jest to niemożliwe, zło już się stało i teraz trzeba się zmierzyć z konsekwencjami decyzji, które się podjęło. Czy brak pomocy jest czasem krzywdą, wyrokiem śmierci? Czasem jest, o czym przekonała się boleśnie Cass, główna bohaterka thrillera psychologicznego B.A. Paris „Na skraju załamania”.

Czytaj dalej

„Mud vein. Ciemna strona” T. Fisher

Autor: Tarryn Fisher

Tytuł: Mud vein. Ciemna strona

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Jakub Małecki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Im więcej książek Tarryn Fisher poznaję, tym bardziej boję się tego, co siedzi jej w głowie. „Margo”, „Zła mama” i ostatnio wydana w Polsce „Ciemna strona” to książki aż gęste od mroku, zła i beznadziei. Pisarka wgryza się w najtrudniejsze i najbrudniejsze emocje i robi to tak, że ciarki chodzą po plecach. Ile wiemy o sobie i swoich bliskich? Co czai się w naszej psychice? I jaka jest nasza ciemna strona? Bądźmy bowiem pewni, że nawet najradośniejszy człowiek o najczystszym sercu taką ma. Co, jeśli ktoś postanowi ją odkryć?

Czytaj dalej

„Bad Mommy. Zła mama” T. Fisher

Autor: Tarryn Fisher

Tytuł: Bad Mommy. Zła mama

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Chyba każdy z nas miał w sobie na pewnym etapie życia coś z kameleona: chciał wtopić się w otoczenie. Czasem ma się przemożną ochotę upodobnić do innych, nosić podobne ciuchy, słuchać tej samej muzyki, co najlepsza przyjaciółka, chadzać w te same, modne miejsca. To częste zwłaszcza wśród nastolatków, które chcą identyfikować się z grupą rówieśniczą. Co jednak, gdy z osobowości mimikry się nie wyrasta? Co, gdy te objawy, wyolbrzymione i chorobliwe, ma zwichrowana, niepewna siebie osoba szukająca ofiary, której upodobania może przejąć? Wtedy zaczyna się robić niebezpiecznie, szczególnie, że początkowo trudno zauważyć jak groźna jest sytuacja… Tarryn Fisher opisuje kobietę-mimikrę w swoim najnowszym thrillerze psychologicznym „Bad Mommy. Zła mama”.

Czytaj dalej

„Najmroczniejszy sekret” A. Marwood

Autor: Alex Marwood

Tytuł: Najmroczniejszy sekret

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Rafał Lisowski

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Przeczytam kryminał


Zniknięcia dzieci zawsze wzbudzają najsilniejsze emocje. Mało kto pozostaje obojętny na los tak niewinnej i bezbronnej istoty: wszyscy śledzą doniesienia, ten, kto może pomaga w poszukiwaniach, cały kraj, a nieraz spora część świata żyje sprawą, trzyma kciuki i modli się o odnalezienie dziecka. Jednak im więcej dni mija, tym szanse maleją. Kluczowe jest pierwsze kilkadziesiąt godzin, lecz jeśli wtedy policja i rodzina nie wpadną na jakiś ślad, robi się coraz trudniej. I zostaje tylko nadzieja, bo ona w rodzicach nigdy nie gaśnie.

Najbardziej głośną, a zarazem mocno kontrowersyjną sprawą ostatnich lat jest do dziś niewyjaśnione zaginięcie Madeleine McCann. Dziewczynka zniknęła z hotelowego pokoju, podczas gdy rodzice byli nieopodal na przyjęciu. Podobno zaglądali do dziewczynki co pół godziny, a podczas którejś z kolei wizyty matka zastała pokój pusty. Podejrzani byli nie tylko nieznani sprawcy, lecz także rodzice małej Madeleine. Wychodząc od tej sprawy, brytyjska pisarka Alex Marwood postanowiła przedstawić jeden z możliwych scenariuszy w swoim najnowszym thrillerze psychologicznym „Najmroczniejszy sekret”.

Czytaj dalej

„Behawiorysta” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Behawiorysta

Wydawnictwo: Filia Mroczna Strona

Liczba stron: 496

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Przeczytam polski kryminał


Kiedy w styczniu 2015 roku pisałam recenzję pierwszego tomu Parabellum, czyli „Prędkości ucieczki” całkiem możliwe było, że wielu czytelników nie kojarzyło nazwiska Remigiusza Mroza. Teraz jest listopad 2016 roku (i 10 książek Mroza później) i zaryzykuję stwierdzenie, że mało jest osób, które o nim nie słyszały. Młody pisarz z Opola, którego ulubionym gatunkiem jest kryminał z elementami thrillera cierpi na nieuleczalny pracoholizm, który nie pozwala mu zamknąć laptopa na zbyt długo i każe wystukiwać kolejne powieści w zabójczym, nomen omen, tempie. I można się zżymać, że wszystko to nie służy jakości, że dość, starczy, za dużo, zbyt szybko, ludzie nie nadążają czytać! Można, i są takie głosy, jednak ja do nich nie dołączę. Co prawda w gąszczu nowych tytułów (w samym 2016 roku było ich, bagatela!, osiem) zdarzają się siłą rzeczy twory słabsze (vide: „W cieniu prawa”), jednak ogólnie rzecz biorąc, autor niezmiennie trzyma dobry poziom, a jego książki są idealne, gdy chce się pochłonąć coś, na co w języku polskim nie ma chyba jeszcze dobrego słowa, a mianowicie: page-turner. Nie inaczej jest z „Behawiorystą”, powieścią, która swoją premierę miała pod koniec października bieżącego roku. Czytaj dalej