„Moje przyjaciółki z Ravensbrück” M. Knedler

Autor: Magdalena Knedler

Tytuł: Moje przyjaciółki z Ravensbrück

Wydawnictwo: Mando

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Gdy dowiedziałam się, że Magda Knedler tym razem wybrała na czas akcji swojej powieści lata II wojny światowej, a większa część fabuły toczy się w strasznych warunkach obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, nie mogłam się doczekać lektury. A jednak stało się tak, że kwietniową premierę przeczytałam dopiero w lipcu. Tematy obozowe są dla mnie ważne właściwie odkąd zetknęłam się z nimi na lekcjach języka polskiego w liceum. Od kiedy w szkole nauczycielka omówiła z nami opowiadania Borowskiego, „Medaliony” Nałkowskiej czy „Inny świat” Herlinga-Grudzińskiego, przeczytałam sporo książek o tej tematyce, zarówno świadectw historycznych, jak i powieści. Zawsze byłam zdziwiona, że choć siłą rzeczy opowieści z łagrów i lagrów są tak podobne, to jednak zawsze w czymś różne: w końcu to losy poszczególnych bohaterów czynią je wyjątkowymi, a jednostkowe doświadczenie wybija się zwykle na pierwszy plan. Jak na tle innych wojenno-obozowych historii wypadła książka Magdy Knedler „Moje przyjaciółki z Ravensbrück”?

Czytaj dalej

Reklamy

„Królestwo” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Królestwo (Król #2) / Król (#1)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Muszę przyznać, że gdy czytałam „Króla”, nie spodziewałam się kontynuacji. Szczepan Twardoch przyzwyczaił nas do pojedynczych historii, zamkniętych całości, do których potem już nie wracał. A tu proszę, oto ono: „Królestwo”, które opowiada dalsze losy Jakuba Szapiry, żydowskiego boksera. Czy ta książka była nam potrzebna? Wszak dobrze wiedzieliśmy, jak to wszystko się skończy: był rok 1937, Warszawa, Polska, Europa. Nad tym miejscem unosił się już Litani, wielki wieloryb, który pożerał po kolei całe miasto. Nad tym miejscem snuł się już odór trupów, pylisty zapach rozsypanych w ruinę budynków, smród krematoryjnych dymów już kręcił w nosie i powodował wymioty. A jednak Szczepan Twardoch zdecydował się opowiedzieć nam i tę historię. Historię o pewnym końcu świata.

Czytaj dalej

„Historia pszczół” M. Lunde

Autor: Maja Lunde

Tytuł: Historia pszczół (Kwartet klimatyczny #1) / Błękit (#2)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 522

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna

Źródło: Prezent

Wyzwanie: Wyczytuję domowe zapasy książek


Pszczoły miodne to owady z gatunku błonkoskrzydłych z rodziny pszczołowatych. Ich obły kształt, pasiaste czarno-żółte ubarwienie i głośne bzyczenie jest dobrze znane, a ich rola – niebagatelna. Pszczoły zapylają wiele roślin (jak choćby drzewa owocowe czy rzepak), które zapewniają pożywienie człowiekowi i zwierzętom. Pszczoły miodne zostały udomowione nie tylko po to, by człowiek mógł kontrolować obszary, które zapylają, lecz także dla pysznego miodu oraz dla wosku, używanego przez ludzi jako składnik kosmetyków. Pewnym jest, że te niepozorne owady odgrywają niebagatelną rolę dla zachowania równowagi na naszej planecie, co jednak by się stało, gdyby wyginęły? A to niestety nie jest wydumana, futurystyczna wizja: pszczoły giną, i dzieje się to już od ponad dziesięciu lat.

CCD, czyli Colony Collapse Disorder (Zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej) to zespół chorobowy objawiający się gwałtownym i masowym ubytkiem pszczół lotnych poza ulem, a w konsekwencji ginięciem większości chorych rodzin. Zjawisko masowego ginięcia pszczół powoduje ogromne straty ekonomiczne w produkcji roślin oleistych, owoców i warzyw. Zjawisko to niesie też za sobą negatywny aspekt ekologiczny, ze względu na ogromną rolę jaką pszczoły odgrywają w reprodukcji dziko rosnących roślin.¹ Choć pierwsze niepokojące objawy odkryto już w 2003 roku, nadal nie wiadomo, jakie są przyczyny CCD. Prawdopodobnie jest ich kilka, a badacze wymieniają m.in. spadek odporności pszczół, inwazje pasożytów czy zatrucie pestycydami. Jedno jest pewne: mamy poważny problem i obyśmy szybko znaleźli rozwiązanie. Maja Lunde w swojej powieści „Historia pszczół” pokazuje jak może wyglądać Ziemia u progu XXII wieku, jeśli nie uratujemy tych małych owadów. Czytaj dalej

„Apokalipsa Z: Początek końca” M. Loureiro

Autor: Manel Loureiro

Tytuł: Początek końca (Apokalipsa Z #1)

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2011

Tłumaczenie: Grzegorz Ostrowski, Joanna Ostrowska

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (416 stron), Klucznik (Okładkowe niebo)


Czyż istnieje w dzisiejszych czasach większe tabu niż śmierć? Usunęliśmy śmierć ze swojego widoku, schowaliśmy ją w sterylnych ścianach szpitali i kostnic. Nie chcemy widzieć, nie chcemy czuć odoru śmierci. Co byśmy zrobili, gdyby… trupy ożyły? Jak długo przetrwałaby ludzkość, gdyby Ziemię opanował straszny wirus powodujący, że ludzie po śmierci zmienią się w krwiożercze, gnijące potwory, których jedynym celem jest świeża krew? Zombie, nieumarli – to takie innego rodzaju wampiry, jeszcze straszniejsze, bo nie zamieniające się w eleganckiego nietoperza, nie uwodzące magnetycznym urokiem, lecz obrzydliwie stwory, trochę głupie, lecz ich mocą jest determinacja. No i jest ich dużo. Z chwili na chwilę coraz więcej. Jak długo byś przeżył? Czytaj dalej

„Pamiętnik przetrwania” D. Lessing

Autor: Doris Lessing

Tytuł: Pamiętnik przetrwania

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 298

Rok pierwszego wydania: 1974

Tłumaczenie: Bogdan Baran

Źródło: Kupiona


Mogłoby się wydawać, że obecnie książki z wątkiem post apokaliptycznym, ukazujące trwanie świata po klęsce, niczym nie mogą nas zaskoczyć. W ostatnich latach jest to dość silny trend, chyba szczególnie widoczny w literaturze młodzieżowej, by przywołać chociażby głośną serię „Igrzyska Śmierci” Collins czy „Dawcę” Lowry’ego. Jednak Lessing wzięła ten temat na warsztat już wiele lat temu, a jej książka „Pamiętnik przetrwania” została wydana w latach ’70. XX wieku. Czytaj dalej