„Pieśń o Warszawie” D. Tarczoń

Autor: Dominika Tarczoń

Tytuł: Pieśń o Warszawie

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dominika Tarczoń jest mi znana z literacko-recenzenckiego kącika internetu. Jeśli interesujecie się fantastyką, ze szczególnym wskazaniem na postapo, to jest bardzo możliwe, że i Wy kojarzycie jej postać. Nerd Kobieta, jak sama o sobie pisze, szefuje Działowi Literackiemu w Post-Apokalipsa Polska, prowadzi spotkania literackie, przeprowadza wywiady z ciekawymi ludźmi i udziela się konwentowo na panelach i prelekcjach w całej Polsce. W tym roku na rynku książki ukazała się jej pierwsza powieść, „Pieśń o Warszawie”. Polskie postapo z pobrzmiewającym w tle utworem Czesława Niemena? Byłam ciekawa, czy Tarczoń zaproponowała coś świeżego, czy raczej weszła w utarte koleiny literatury postapokaliptycznej. Postanowiłam to sprawdzić.

Czytaj dalej

„Błękit” M. Lunde

Autor: Maja Lunde

Tytuł: Błękit (Kwartet klimatyczny #2) / Historia pszczół (#1)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 336

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Norweska autorka Maja Lunde najwyraźniej postawiła przed sobą zadanie uświadamiania czytelnika w temacie zagrożeń ekologicznych grożących Ziemi. W „Historii pszczół” roztaczała przerażającą wizję świata bez pszczół miodnych, zaś w najnowszym „Błękicie” pokazuje świat cierpiący na brak słodkiej wody. To ważne tematy – i niestety bardzo aktualne. CCD, czyli Zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej jest faktem, podobnie jak niepokojąco szybkie i gwałtowne topnienie lodowców. Globalne ocieplenie to nie mit: wzrost temperatury mierzony od wielolecia 1850-1900 do wielolecia 2003-2013 wynosi 0,78 C°, a działalność człowieka ma na klimat oczywisty (zły) wpływ. Maja Lunde bije na alarm: to ostatnie chwile, żeby coś zmienić.

Czytaj dalej

„Strażak” J. Hill

Autor: Joe Hill

Tytuł: Strażak

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 800

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Choć Joe Hill (właściwie: Joseph Hillstrom King) odciął się, poprzez pseudonim, od szybkich skojarzeń z ojcem, Stephenem Kingiem, który jest bodaj najsłynniejszym współczesnym twórcą horrorów, widać, że w panach płynie ta sama krew. Niewątpliwie łączy ich talent do tworzenia przerażających, a równocześnie fascynujących światów, obaj tworzą też powieści z pogranicza horroru, fantastyki i sensacji. „Strażak” Joe Hilla mimo wszystko wyróżnia się spośród innych powieści autora, gdyż bezpośrednio nawiązuje do „Bastionu” Stephena Kinga. Choć syn Króla twierdzi, że nie było to jego zamiarem, w trakcie pisania wyraźnie ujrzał, że jego historia ma coraz więcej wspólnych punktów z wielkim dziełem ojca. Jak powiedział Hill: „Masz dwie możliwości, widząc wpływ rzucający cień na twoją własną pracę. Możesz od niego uciekać albo odwrócić się i przyjąć go w objęcia. Zawsze lepiej jest wziąć w objęcia i dobrze się pobawić. Wziąłem więc i naniosłem w tekście pewne zmiany”*. Czytaj dalej