Wyzwanie książkowe tanayah czyta: Ciąg dalszy nastąpi, czyli kończymy rozpoczęte serie

Cześć! Jak może kojarzycie, w 2016 i 2017 roku starałam się czytać kolejne tomy serii książkowych. Sami wiecie jak to z nimi jest… Większość czytelników lubi serie książkowe, bo pozwalają autorowi wykreować głębszą, ciekawszą historię, a odbiorcy dać szansę na lepsze poznanie i nawiązanie więzi z bohaterem. Cóż jednak z tego, kiedy serie mające pięć, dziesięć czy… piętnaście tomów zostają przez nas porzucone w połowie? Niby wszystko gra, niby świat przedstawiony jest ciekawy, a bohater intryguje, a jednak z jakiegoś powodu sięgamy po inne tytuły, powoli zapominając, że mieliśmy jeszcze doczytać 3 tomy serii X 😉 Z tego właśnie powodu stworzyłam sama dla siebie wyzwanie doczytywania serii – i wiecie co? W moim przypadku to działa! W zeszłym roku udało mi się skończyć 17 serii, co uważam za naprawdę fajny wynik! Okej, czasem brakowało mi tylko jednego czy dwóch tomów do kompletu, ale to i tak frajda, odhaczyć kolejny cykl 😉

Skoro tak dobrze mi szło to pomyślałam sobie, że w tym roku będę kontynuować wyzwanie, lecz mam też propozycję dla Was: a może chcecie dołączyć?

Ciąg dalszy nastąpi_duże logo

Czytaj dalej

Reklamy

Wyzwania roku 2017

Moi drodzy 🙂 Jak zwykle 1 stycznia stawiam sobie kilka wyzwań książkowych: po prostu bardzo je lubię i cieszę się, gdy mogę odznaczyć kolejny zaliczony punkt na liście 😀 Możecie zerknąć, jakich wyzwań podjęłam się w 2014, 2015 i 2016 roku 🙂 A w 2017 sprawdzę samą siebie w następujących zadaniach:

1. Wielkobukowe wyzwanie 2017, w którym będziemy ksiażkowo podróżować po różnych zakątkach świata (szczegóły po kliknięciu w banerek)

logowyzwanie2017

2. Wyzwanie czytelnicze 2017 u Wiedźmowej głowologii, w którym należy przeczytać książkę z kolorem, zwierzęciem, osobą etc… w tytule (szczegóły po kliknięciu w banerek)

wyzwanie-czytelnicze

3. Wyzwanie Klasyka horroru 2 u Luki Rhei, w którym co miesiąc postaram się przeczytać jakiś tekst zaliczany do klasyki grozy. To będzie niełatwe, ale spróbuję 😉 (szczegóły po kliknięciu w banerek)

kh2

 

4. Wyzwanie Przeczytam kryminał w 2017 organizowane przez Ościa ze strony Wspieram kulturę, w którym… po prostu czytamy kryminały 😀 (szczegóły po kliknięciu w banerek)

15665785_1275026092536793_7637536432101549371_n

A w jakich książkowych wyzwaniach Wy bierzecie udział :)?

Wyzwania roku 2016

Cześć! Stało się już małą tradycją, że 1 stycznia wybieram wyzwania książkowe, których podejmę się w nadchodzącym roku 🙂 Wiem, że zdania na ich temat są różne, jednak ja je lubię. Dzięki nim bardziej myślę o tym, co czytam, odkrywam książki, po które inaczej bym mogła nie sięgnąć i, co najważniejsze, świetnie się bawię! A co, gdy nie uda mi się zaliczyć jakiegoś zadania? Absolutnie nic! W końcu to zabawa 😀

Tak było w roku 2014, a tak – w 2015. Jakie wyzwania podejmę w tym roku? Czytaj dalej

BookAThon 2015: edycja zimowa

grafika

Grafika autorstwa Eweliny Mierzwińskiej

Cześć! Dziś chciałam Wam opowiedzieć kilka słów o BookAThonie, którego zimowa edycja zacznie się już niebawem, bo w poniedziałek 30 XI. Na czym polega BookAThon? To książkowe wyzwanie, które trwa tydzień. Do każdego dnia (poza ostatnim, którym jest dniem podsumowań) dopasowane jest jedno zadanie książkowe. Zadania można łączyć i dobrać na przykład dwa czy trzy tytuły do jednego punktu, a można do każdego przypasować inną książkę – wybór należy do Was 😀 BookAThon organizują Anita z vloga Book Reviews oraz Ewelina z bloga i vloga Ewelina Mierzwińska. Czytaj dalej

CzytaMY – czyli jak podjęłam się pewnego wyzwania

Cześć i czołem! Dzisiaj tylko krótki, informacyjny wpis. Otóż podjęłam się pewnego ZADANIA – a kto ma mnie w znajomych na facebooku, mógł zauważyć, że poszukiwałam pilnie książki „Fight Club” Chucka Palahniuka. Niektórzy podejrzewali mnie o niecne plany lania kogoś po mordzie w piwnicy – tych pragnę uspokoić, że raczej nikogo bić nie zamierzam 😀 Zadanie jest innej natury. A opowiem o nim słowami pomysłodawczyni, Jarki z Jarkowych Bazgrołów:

Zapewne wielu z Was miało w swoim życiu moment, w którym poleciło komuś książkę lub ktoś polecił ją Wam. Jednak ilu z Was tak NAPRAWDĘ sięgnęło po rekomendowany przez rodzinę/znajomych/sąsiada itd. tytuł? Wstyd się przyznać, ale mi na przestrzeni kilku ostatnich lat nie zdarzyło się to zbyt często. (…)
Ponieważ ostatnio zachciało mi się zmienić ten stan rzeczy, stwierdziłam, że zrobię akcję. Bo wiadomo, jak już się coś publicznie ogłosi to wtedy TRZEBA, bo inaczej znów wyjdzie, iż się jest niekonsekwentnym (to ja! to ja!) i ma słomiany zapał (o to też o mnie!). Nie ma, że boli.

Czytaj dalej