„Moja kochana, dumna prowincja. Opowiadania” K. Filipowicz

Autor: Kornel Filipowicz

Tytuł: Moja kochana, dumna prowincja. Opowiadania

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 239

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Kornel Filipowicz jest dziś pisarzem zapomnianym. A szkoda, bowiem jego twórczość wciąż ma coś do zaoferowania, także współczesnemu czytelnikowi. Jarosław Iwaszkiewicz nazwał go „jednym z najczystszych, najwybitniejszych naszych prozaików, który swą bezpretensjonalność posunął wręcz do wirtuozerii”. Dziś, jeśli kojarzy się jego nazwisko, to głównie jako wieloletniego partnera Wisławy Szymborskiej. Trochę to krzywdzące, bowiem Kornel Filipowicz miał wiele do powiedzenia na polu literatury. Twórca ten jest autorem licznych dzieł, w większości prozatorskich, choć zdarzało mu się również pisać poezje. Jednak najbardziej znany był z krótkich form – i takie wcielenie Filipowicza możemy poznać, sięgając po wybór opowiadań zebranych przez Justynę Sobolewską: „Moja kochana, dumna prowincja”.

Czytaj dalej

Reklamy

„Lata powyżej zera” A. Cieplak

Autor: Anna Cieplak

Tytuł: Lata powyżej zera

Wydawnictwo: Znak Literanova

Liczba stron: 272

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


To była dla nas, urodzonych pod koniec lat ’80, szczególna dekada. Lata dwutysięczne, okres, w którym z dzieci przepoczwarzaliśmy się w nastolatków – buntowniczych, nierozumianych przez dorosłych, pryszczatych i mających zawsze własne zdanie. Lata dwutysięczne, gdy weszliśmy w nowe millenium, czas ataku na wieże World Trade Center, samobójstwa Magika, śmierci Jana Pawła II, ale także walkmanów i kaset przegrywanych od kolegów, bazarów, dyskotek, Gadu-Gadu i Czaterii. Moja rówieśniczka, Anna Cieplak, zebrała te wspomnienia w ni to powieści, ni to zbiorze opowiadań pod tytułem „Lata powyżej zera”.

Czytaj dalej

„Dziki seks” C. Bondar

Autor: dr Carin Bondar

Tytuł: Dziki seks. Niesamowite, zaskakujące i absolutnie porażające fakty z życia intymnego zwierząt

Wydawnictwo: Znak Literanova

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Agnieszka Sobolewska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Książki na temat natury są ostatnio niezwykle popularne, co mnie bardzo cieszy. To świetnie, że wydawnictwa chętnie wydają kolejne tytuły o faunie i florze, racząc nas ciekawostkami, poszerzając wiedzę, zwracając uwagę na to, że przyroda jest ważna we współczesnym świecie, każąc nam zauważyć rośliny, które rosną wokół nas (oraz te zupełnie dla nas egzotyczne) czy przyjrzeć się uważnie zwyczajom zwierząt. Ekologia, troska o naszych zwierzęcych i roślinnych towarzyszy na planecie Ziemi – to coś godnego pochwały. Możemy czytać o Puszczy Białowieskiej, o Antarktydzie, poznawać zwyczaje ptaków i odkrywać sekrety roślin. W ten trend wydawniczy wpisało się również wydawnictwo Znak Literanova publikując książkę dr Carin Bondar pt. „Dziki seks”.

Czytaj dalej

„Przebaczenie” L. Osborne

Autor: Lawrence Osborne

Tytuł: Przebaczenie

Wydawnictwo Znak litera nova

Liczba stron: 336

Rok pierwszego wydania: 2012

Tłumaczenie: Anna Gralak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Zderzenie dwóch kultur, dwóch światów. Taką sytuację może napędzać ciekawość, szacunek dla odmienności, chęć rozwoju, poznanie Innego. Ale niestety historia pokazuje, że często natrafienie na Inność powoduje niezrozumienie, które pociąga za sobą strach i szyderstwo, a nawet nienawiść. Dzieje Europy naznaczone są aktami kolonializmu (specjalnie używam sformułowania kojarzącego się fonetycznie z „aktami wandalizmu”) i warto o tym pamiętać czytając powieść Lawrence’a Osborne’a pod tytułem „Przebaczenie”. Czytaj dalej

„Beksińscy. Portret podwójny” M. Grzebałkowska

Autor: Magdalena Grzebałkowska

Tytuł: Beksińscy. Portret podwójny

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 480

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (480 stron)


Zdzisław Beksiński. Nie pamiętam kiedy pierwszy raz o nim usłyszałam, kto mi o nim powiedział. Rzeźbiarz, fotograf, rysownik, malarz, grafik komputerowy – artysta. Jego obrazy wywoływały we mnie dziwne uczucia, ciary, ukłucie niepokoju. Szkielety, potwory na pajęczych nóżkach, samotne postacie o wielkich oczach, ciemność, obcość, strach. Zawsze powtarzam, że ja się nie znam na sztuce, biorę ją na czuja – robi wrażenie, nie robi, to moje kryteria. Beksiński robił na mnie zawsze ogromne wrażenie. Czytaj dalej

„Atlas: Doppelganger” D. Słowik

Autor: Dominika Słowik

Tytuł: Atlas: Doppelganger

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Coś czerwonego, Przecinek i kropka)


Zwykle nie czytam debiutów. Czemu? Boję się zawodu, niewyrobionego jeszcze stylu, topornych zdań, rąbanych przez młodego autora w pocie czoła, bez finezji. Jednak debiut Dominiki Słowik, czyli „Atlas: Doppelganger” mnie zaintrygował i nie pozwolił przejść obok siebie obojętnie. Obietnica mocnej, transowej opowieści, akcja tocząca się na Górnym Śląsku lat ’90. (w końcu to miejsce i czasy mojego dzieciństwa!), no i rekomendacja Pawła Huellego („Od wielu lat czekaliśmy na taki debiut”). A jak można nie uwierzyć Huellemu? Nie można, nie da się. Czytaj dalej

„Marcowe fiołki” S. Jio

Autor: Sarah Jio

Tytuł: Marcowe fiołki

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2011

Tłumaczenie: Julia Gryszczuk-Wicijowska

Źródło: Wypożyczona z biblioteki


Jeśli chodzi o książki o miłości, mogę chyba zaryzykować stwierdzenie, że czytelnicy dzielą się tu na dwie grupy – te grupy to pewnie, czemu nie? oraz a w życiu! Długo zaliczałam się do tej drugiej. No bo ileż można czytać o złamanych sercach, o poszukiwaniu Tego Jedynego przez kobiety po czterdziestym roku życia (czemu to są zawsze, borze szumiący! kobiety po czterdziestym roku życia?!), o nowych uroczych domkach kupionych/wybudowanych po przeprowadzce na wieś i o bieganiu po moście w strugach deszczu, do tego wylewając również strugi – łez (nie, wcale nie piję do pani G., zdaje Wam się)? No cóż. Przekonałam się w końcu, że nie wszystkie książki o uczuciach trzeba mierzyć jedną miarą i dałam niektórym autorom szansę. Ostatnio postanowiłam zapoznać się z Sarah Jio i jej „Marcowymi fiołkami”. Czytaj dalej