„Drobne występki w czasach obfitości” M. Kneale

Autor: Matthew Kneale

Tytuł: Drobne występki w czasach obfitości

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 288

Rok pierwszego wydania: 2005

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Najłatwiej oceniamy innych, siebie uważając za ludzi, którzy nie popełniają błędów. Wydaje nam się, że jesteśmy raczej w porządku, że nasze drobne grzeszki są… no właśnie, drobne. I nie czynimy przez nie świata o wiele gorszym miejscem. Matthew Kneale w zbiorze opowiadań „Drobne występki w czasach obfitości” podsuwa nam pod nos lustro i pyta: Co widzisz? Czy możesz powiedzieć, że jesteś prawy?

428601-352x500„Prawość” to trochę zapomniane określenie, zgadza się? Jesteśmy prawi, gdy wywiązujemy się z danego słowa, nawet gdy nikt tego nie widzi ani nie oczekuje. Gdy robimy coś dobrego, choć zło nawet nie zostałoby zauważone. Zwracamy pieniądz, który wypadł komuś z kieszeni. Mówimy głośno „nie”, gdy ktoś się wyśmiewa z innych. Czasem trudno być w porządku, bywa, że człowiek jest akurat zmęczony lub przestraszony i myśli sobie: to chyba nie zaszkodzi? Czytaj dalej

Reklamy

Superbohaterowie działów promocji

Skoro czytasz tego bloga to pewnie jesteś molem książkowym, tak jak ja.

Książkoholizm — uzależnienie od pożerania książek.

Objawia się tym, że chce się czytać jak najwięcej dobrych lektur, a gdy nie ma się przez dłuższy czas dostępu do książek mogą występować objawy odstawienia, takie jak: rozdrażnienie, rozbiegany wzrok, natrętne myśli i problem z koncentracją. Remedium to jak najszybsze dorwanie się do świetnej powieści czy literatury faktu. Uzależnienie raczej nieuleczalne, ale o łagodnych objawach (no, chyba że rzucą książki Twojego ulubionego autora w super promocji, na półce leży ostatnia sztuka i widzisz jak skrada się do niej inny książkoholik…). Nie musisz konsultować się z lekarzem ani farmaceutą.

Czytaj dalej

„Wakacje” S. Middleton

Autor: Stanley Middleton

Tytuł: Wakacje

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 288

Rok pierwszego wydania: 1974

Tłumaczenie: Bartosz Lewandowski

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Okładkowe love, Klucznik (Egzemplarz recenzencki)


Rok temu znajdowałam się z pewnymi Anglikami na pokładzie statku płynącego w stronę Ziemi van Diemena, a tym razem udałam się na wyprawę do małego, nadmorskiego miasteczka razem z Edwinem Fisherem, bohaterem powieści „Wakacje” Stanleya Middletona. Podobieństw nie ma wiele, ale książki łączy jedno – w Polsce wydało je wydawnictwo Wiatr od morza, a ci ludzie to dla mnie gwarant ciekawych historii. Czytaj dalej

„Sweetland” M. Crummey

Autor: Michael Crummey

Tytuł: Sweetland

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 400

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (400 stron), Klucznik (Coś białego)


Niegościnna, wyludniająca się ziemia. Znany od zawsze ląd, miejsce, które nazywasz domem, ale które nie daje ci już perspektyw. To miejsce umiera, ludzie to czują i uciekają jak szczury z tonącego okrętu. Rządowe pieniądze za przeprowadzkę są tu tylko kropką nad „i”. Ale ty zostajesz, czemu? Jedno słowo, trzy litery – dom. Mieszkasz tu od zawsze, gdzie niby miałbyś pójść? Czytaj dalej

„Anglicy na pokładzie” M. Kneale

Autor: Matthew Kneale

Tytuł: Anglicy na pokładzie

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 528

Rok pierwszego wydania: 2001

Tłumaczenie: Krzysztof Filip Rudolf, Michał Alenowicz, Miłosz Wojtyna, Anna Żbikowska, Łukasz Golowanow, Maciej Pawlak, Natalia Chycka, Justyna Trojar, Przemysław Klekotka, Jerzy Byczkowski, Julia Stepnowska, Marta Aleksandrowicz-Wojtyna, Mateusz Topa, Ariadna Grzona, Bartosz Lewandowski, Aleksandra Brożek, Marta Crickmar, Aleksandra Arumińska, Justyna Szcześniak, Kaja Wiszniewska-Mazgiel, Katarzyna Kręglewska

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (528 stron)


Ahoj! Ja, szczur lądowy co się zowie, postanowiłam zaryzykować i wybrać się w podróż statkiem. Zapytacie: co za statek, dokąd płynie? Otóż wybrałam się na wyprawę do Tasmanii razem z mańską załogą i pewnymi Anglikami… Możliwe, że jest to dla Was zagadka o konfuzję przyprawiająca, a może słyszeliście już o książce „Anglicy na pokładzie”, która miała premierę dwa dni temu, to jest 30.09. br.? Czemu właśnie wtedy? Ponieważ ten dzień uznany został za Dzień Tłumacza, a wydawnictwo Wiatr od morza postawiło przed sobą ambitne zadanie: jako że powieść rozpisana jest aż na 21 głosów, na język polski została przetłumaczona przez 21. tłumaczy. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o beletrystykę, jest to precedens. Czytaj dalej