„Hard Land” B. Wells

Autor: Benedict Wells

Tytuł: Hard Land

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 376

Rok pierwszego wydania: 2021

Tłumaczenie: Viktor Grotowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Powieści opowiadające o dorastaniu w latach ’80. XX wieku przyciągają mnie w jakiś niewytłumaczalny sposób. Chociaż moje dzieciństwo przypadło na kolejną dekadę, lata ’80. są mi bliskie, a na pewno bliższe niż te po 2000 roku, gdy na świecie wiele się zmieniło. Te lata końcówki XX wieku pokazują relacje międzyludzkie zawiązywane tak, jak pamiętam je z własnych wczesnych lat: żeby kogoś poznać, trzeba było do siebie podejść i porozmawiać. W jakiś sposób było łatwiej, a w jakiś pewnie nie. Ja, jako osoba nieśmiała, miewałam z tym problem, ale i tak do dziś naturalniejsze wydaje mi się takie właśnie zacieśnianie więzów. Gdy przeczytałam więc o Samie, piętnastolatku, którego życie zmienia się diametralnie w lecie 1985 roku, wiedziałam, że muszę poznać tę historię. Przed wami „Hard Land”.

Czytaj dalej

„Blizna” A. A. Ólafsdóttir

Autor: Auður Ava Ólafsdóttir

Tytuł: Blizna

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 216

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Jacek Godek

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Blizna jest zmianą skórną następującą po uszkodzeniu ciała. Przypomina nam, że coś się stało nawet, gdy minęło już sporo czasu. Można też na to spojrzeć inaczej: blizna pokazuje, że mimo bólu, który odczuwamy, rany mogą się zagoić. A choć nie będzie już tak samo, wciąż można żyć. Mam wrażenie, że Jonas Ebeneser, główny bohater „Blizny” Auður Avy Ólafsdóttir, na pewnym etapie swojego życia zgodziłby się z obiema interpretacjami. Jednak najpierw powinnam Wam powiedzieć o nim coś istotnego: Jonas Ebeneser chce umrzeć.

Czytaj dalej

„Ani złego słowa” U. Iweala

Autor: Uzodinma Iweala

Tytuł: Ani złego słowa

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 272

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: Piotr Tarczyński

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Lubię się konfrontować z odmiennymi od mojego punktami widzenia narracjami, tylko tak bowiem mogę spróbować zrozumieć Innego. Inny, czyli nie biały, heteronormatywny Europejczyk, ktoś wykluczony poza znany mi krąg osób, różny. Inny, którego warto poznać, któremu warto oddać głos. Gdy więc sięgałam po „Ani złego słowa” Uzodinmy Iweali, byłam potrójnie daleka od perspektywy jego bohatera: nigeryjskiego, religijnego chłopaka mieszkającego w Stanach Zjednoczonych, który pewnego dnia dopuszcza do siebie trudną myśl, że jest gejem. Cóż mogę wiedzieć o tych emocjach? Po trzykroć nic, a jednak chcę poznać tę perspektywę i spróbować zrozumieć. Czego uczy mnie historia Niru?

Czytaj dalej