„Ani złego słowa” U. Iweala

Autor: Uzodinma Iweala

Tytuł: Ani złego słowa

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 272

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: Piotr Tarczyński

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Lubię się konfrontować z odmiennymi od mojego punktami widzenia narracjami, tylko tak bowiem mogę spróbować zrozumieć Innego. Inny, czyli nie biały, heteronormatywny Europejczyk, ktoś wykluczony poza znany mi krąg osób, różny. Inny, którego warto poznać, któremu warto oddać głos. Gdy więc sięgałam po „Ani złego słowa” Uzodinmy Iweali, byłam potrójnie daleka od perspektywy jego bohatera: nigeryjskiego, religijnego chłopaka mieszkającego w Stanach Zjednoczonych, który pewnego dnia dopuszcza do siebie trudną myśl, że jest gejem. Cóż mogę wiedzieć o tych emocjach? Po trzykroć nic, a jednak chcę poznać tę perspektywę i spróbować zrozumieć. Czego uczy mnie historia Niru?

Czytaj dalej

„Początki” C. F. Tiller

Autor: Carl Frode Tiller

Tytuł: Początki

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 386

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Katarzyna Tunkiel

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Czy początek bywa ważniejszy niż koniec? Może i tak, jeśli ma wpływ na całe życie, tak jak w powieści Carla Frode Tillera „Początki”. Czy chodzi w tym przypadku o początek życia, o dzieciństwo? Czy o początki pewnych życiowych ścieżek, które dały takie, a nie inne konsekwencje? A może o początek działania, które kończy wszystko? Ile początków może zawierać jedno życie i czy bywają one ważniejsze niż koniec? Historia Terjego musiała się skończyć samobójstwem. To czytelnik wie od pierwszych stron. Ale dlaczego właśnie tak musiała się skończyć?

Czytaj dalej

„Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” J. Ward

Autor: Jasmyn Ward

Tytuł: Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 340

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są takie tematy, o których moim zdaniem wciąż warto mówić głośno, bo dużo czasu musi jeszcze minąć, byśmy mieli prawo powiedzieć „dość”. To książki o niesprawiedliwości, o wielkich zbrodniach, o rasizmie, o kolonializmie, o niewolnictwie, o cierpieniach ze względu na wyznanie, płeć, orientację seksualną, o wojnach i konfliktach światowych. Równocześnie dla mnie są to też historie, które, choć są do siebie w pewien sposób podobne, to jednak poprzez jednostkowe przeżycia bohaterów każda z nich jest inna i każda warta opowiedzenia. Niech smutna pieśń się o nich niesie i nigdy nie milknie. „Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” Jesmyn Ward to kolejna opowieść o ciemnoskórej twarzy Ameryki, a choć jej akcja toczy się w czasach współczesnych, to jednak pokazuje, że Afroamerykanie nie mają możliwości oderwania się od przeszłości i że ich smutna historia wciąż jest dla nich żywa.

Czytaj dalej

„Kroniki portowe” A. Proulx

Autor: Annie Proulx

Tytuł: Kroniki portowe

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 421

Rok pierwszego wydania: 1993

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie potrafiłam nie porównywać podczas czytania „Kronik portowych” do „Drwali” Annie Proulx, którą to powieść czytałam wcześniej. Są więc Kroniki mniej rozbuchane: nie tylko ilością stron (400 versus prawie 900), ale także ilością wątków czy liczbą bohaterów. Wszystkiego jest tu mniej i całość sprawia bardziej kameralne wrażenie. Jedno na pewno się nie zmienia: ostre, chłodne spojrzenie autorki i jej odwaga do opisywania ludzi takich, jacy są. A są to ludzie do bólu zwyczajni, raczej nieudacznicy niż odnoszący sukces szczęściarze. „Kroniki portowe” nagrodzono Pulitzerem i National Book Award. Jakie ta powieść zrobiła na mnie wrażenie?

Czytaj dalej

„Przemytnicy książek z Timbuktu” Ch. English

Autor: Charlie English

Tytuł: Przemytnicy książek z Timbuktu

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 495

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Krzysztof Cieślik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie będę ukrywać: o wojnie domowej toczonej w Mali w latach 2012-2014 wiem pewnie tyle, co przeciętny Europejczyk. Była, jak każda wojna domowa, tragiczna i krwawa. Zginęło wielu ludzi, w tym na pewno wielu niewinnych, których jedynym grzechem było mieszkanie w zarzewiu konfliktu. Jest też inny wątek tej wojny w Afryce, jeszcze mniej znany: to brawurowa akcja kilkunastu osób, które postanowiły narazić swoje zdrowie i życie, by przewieźć w bezpieczne miejsce manuskrypty, które były bezcennym dorobkiem afrykańskiej cywilizacji. Jakże mogłabym nie przeczytać książki na taki temat?! Nie było wyjścia, musiałam sięgnąć po „Przemytników książek z Timbuktu”.

Czytaj dalej

„Następne życie” A. Lish

Autor: Atticus Lish

Tytuł: Następne życie

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 512

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Szymon Żuchowski

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Ameryka wciąż jawi się nam jako piękny sen, państwo szans do wykorzystania, pieniędzy, które niemal leżą na ulicy, trzeba tylko wiedzieć, kiedy spojrzeć pod nogi. Nowy Jork i Ameryka nie są już jednak takie same: po 11 września 2001 roku, gdy w wyniku zamachu runęły wieże World Trade Center, a życie straciło tysiące osób, Ameryka zamknęła swe szeroko otwarte ramiona. Odtąd każdy obcy jest podejrzany, każdy imigrant skrupulatnie sprawdzany pod kątem zagrożenia terrorystycznego, a każdy Amerykanin nieufny wobec przybyszów z innych krajów. Tu już nie działa scenariusz „od pucybuta do milionera”, teraz króluje prawdziwa opowiastka „od pracy w obskurnej knajpie do pracy w innej obskurnej knajpie”. Taki jest los Zou Lei, nielegalnej imigrantki z chińskiej prowincji, głównej bohaterki „Następnego życia” Atticusa Lisha.

Czytaj dalej

„Sekretne życie arabskich kobiet” K. Zoepf [PATRONAT]

Autor: Katherine Zoepf

Tytuł: Sekretne życie arabskich kobiet

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 276

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Agnieszka Kalus

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Pustynne noce)


W Polsce wciąż niesłabnącą popularnością cieszą się książki o niełatwych losach arabskich kobiet. Tytuły takie jak „Spalona żywcem” czy „Rozdarty czarczaf” są regularnie ściągane z bibliotecznych półek, co miałam okazję zaobserwować na własne oczy. Sporo czytamy na ten temat i bolejemy nad zniewoleniem mieszkanek Palestyny, Syrii czy Jemenu, jednak mam wrażenie, że nasza wiedza jest dość jednostronna. Co sądzą o zasadach rządzących krajami arabskimi młode muzułmanki? Czy sprzeciwiają się skostniałemu patriarchatowi, którzy rządzi w ich stronach? Czy burka lub hidżab to zawsze zniewolenie? Czy w stronach, gdzie kobieta wciąż nie może wyjść sama z domu, poznać samodzielnie przyszłego męża, odsłonić publicznie twarzy, emancypacja ma szansę na coś więcej, niż ciche istnienie w słowniku? Amerykańska dziennikarka Katherine Zoepf postanowiła wziąć pod lupę młode muzułmanki i pomóc światu odkryć „Sekretne życie arabskich kobiet”. Czytaj dalej