„Twój Simon” B. Albertalli

Autor: Becky Albertalli

Tytuł: Twój Simon

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Donata Olejnik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jeśli jakieś zjawisko, rzecz, pogląd są dla nas obce, nieznane, to często się ich boimy, ponieważ ich nie rozumiemy. Z tego powodu zawsze jestem za pokazywaniem, zapoznawaniem, tłumaczeniem i oswajaniem. Strach ma wielkie oczy, a więc pokażmy, że nie ma się czego bać. Nie inaczej jest z osobami nieheteronormatywnymi, czyli inaczej ze społecznością LGBT+. Takie osoby żyją wśród nas, są naszymi przyjaciółmi, kolegami z pracy, ciociami, sprzedają nam chleb w piekarni, leczą nas z grypy w przychodniach lekarskich czy wiozą nas tramwajem przez miasto. Są częścią naszej społeczności i nie powinniśmy się ich bać ani udawać, że nie istnieją (nie wspominając już oczywiście o agresji fizycznej i psychicznej wymierzonej w ich stronę, bo to się rozumie samo przez się!). Dlatego też uważam, że książki opowiadające o problemach „tęczowych” osób są jedną z dobrych metod zapoznawania ludzi z tym tematem. Byłam ciekawa, jak sprawa wygląda w przypadku powieści młodzieżowych, sięgnęłam więc po powieść „Twój Simon” Becky Albertalli.

Czytaj dalej

Reklamy

„Magiczne lata” R. McCammon

Autor: Robert McCammon

Tytuł: Magiczne lata

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Liczba stron: 652

Rok pierwszego wydania: 1991

Tłumaczenie: Maria Grabska-Ryńska

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (652 strony), Klucznik (Książka w książce)


Ach, lata ’60… Dlaczego mam do nich taki sentyment? Nijak ich przecież nie pamiętam, a jednak coś sprawia, że lubię zagłębiać się w książki opisujące tę epokę. Pewnie niejaki wpływ ma na to moja ukochana muzyka, czyli klasyczny rock z The Doors na czele, ale mimo wszystko… To nie tylko radosne czasy dzieci-kwiatów i era wolności, ale też tak tragiczne wydarzenia jak wojna w Wietnamie czy kolejna fala prześladowań czarnoskórych ludzi przez Ku Klux Klan. A jednak w tytułach opowiadających o latach sześćdziesiątych jest jakaś magia. Tak jak ma to miejsce w (nomen omen) „Magicznych latach” Roberta McCammona. Czytaj dalej