„Zbrodnia niedoskonała” K. Bonda, B. Lach

Autor: Katarzyna Bonda, Bogdan Lach

Tytuł: Zbrodnia niedoskonała

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 400

Rok pierwszego wydania: 2009

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dla kogoś nieobeznanego z tematem profilowanie policyjne brzmi jak czarna magia, a jednak nie ma w tym nic z czarów. Profiler wykorzystuje rozległą wiedzę z wielu dziedzin (kryminologii, wiktymologii, medycyny sądowej i innych pokrewnych, jak np. prawo) i łączy je z analitycznym umysłem i odpowiednimi predyspozycjami. Dzięki temu jest w stanie zawęzić krąg podejrzanych lub nakierować policję na właściwą osobę, tworząc tak zwany profil. Jeszcze parę lat temu nikt w Polsce nie wiedział, kto to taki i na czym polega jego praca, teraz coraz częściej króluje w powieściach kryminalnych, a przez to – w ludzkiej świadomości. A na początku była ona: młoda, dość niepoważnie wyglądająca kobieta z dredami na głowie i trampkami na nogach i on: jedyny polski profiler. Katarzyna Bonda i Bogusław Lach. Na tym etapie droga do ich wspólnej książki pod tytułem „Zbrodnia niedoskonała” była jeszcze daleka.

Czytaj dalej

Reklamy

Zbiorówka #2: C. Ruiz Zafón, Cykl Cmentarz Zapomnianych Książek

Kto? Carlos Ruiz Zafón

Co napisał? Cykl Cmentarz Zapomnianych Książek, Trylogię mgły i kilka jednotomowych historii

Za co go lubię? Za szczyptę magii, za piękną, choć groźną Barcelonę i oczywiście za wymyślenie takiego miejsca jak Cmentarz Zapomnianych Książek

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

By Mutari – Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4074891

Carlos Ruiz Zafón to hiszpański pisarz, któremu sławę przyniosła powieść „Cień wiatru”, historia o miłości, śmierci, przyjaźni, Barcelonie i… książkach. Niewielu książkoholików było się w stanie oprzeć takiej mieszance. Zafón, podobnie jak omawiany w poprzedniej odsłonie cyklu Mons Kallentoft, z zawodu jest dziennikarzem. Wcześniej pisał powieści dla młodzieży, jednak historia opowiedziana w tetralogii Cmentarz Zapomnianych Książek skierowana jest do dorosłego czytelnika. „Cień wiatru” został przetłumaczony na ponad 45 języków i sprzedany w ponad 10 milionach egzemplarzy. To się nazywa sukces!

Czytaj dalej

„Tajemnica skarbu Ala Capone” G. Kalinowski

Autor: Grzegorz Kalinowski

Tytuł: Tajemnica skarbu Ala Capone (Śmierć frajerom #3) / Śmierć frajerom (#1) / Złota maska (#2)

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 608

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Amerykańska sielanka)


Henryk Wcisło, główny bohater cyklu „Śmierć frajerom” autorstwa Grzegorza Kalinowskiego, mimo młodego wieku wiele już przeżył. Ze szkoły urwał się na wojnę, a po powrocie do domu został znanym „kasiarzem” (czyli otwierał kasy pancerne), wdał się w szemrane towarzystwo łobuzów takich jak Tata Tasiemka czy Szpicbródka, którzy trzęśli ówczesną Warszawą, a w końcu się zakochał i postanowił ustatkować, co jednak, jak można się domyślić, niezbyt mu się udało, bo przeszłość o sobie nie zapomina, a raz nawiązane kontakty w szemranym środowisku nie tak łatwo zerwać. Heniek musiał zostawić rodzinę i bliskich i dla własnego bezpieczeństwa zaszyć się na jakiś czas w Ameryce, by dopomóc w pewnym interesie. Ale jak to zrobić, gdy nikogo się tam nie zna, a co więcej nie włada się nawet angielskim? Wcisło jest jednak sprytny i umie się ustawić, choć trzeba przyznać, że kłopoty same go znajdują, nawet, gdy mężczyzna ich nie szuka. Tak zaczyna się trzecia część cyklu pod tytułem „Tajemnica skarbu Ala Capone”. Czytaj dalej

„Złota maska” G. Kalinowski

Autor: Grzegorz Kalinowski

Tytuł: Złota maska (Śmierć frajerom #2) / Śmierć frajerom (#1) / Tajemnica skarbu Ala Capone (#3)

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 544

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Czyż może być przyjemniejszy dla książkoholika sposób na odświeżenie sobie ważnych wydarzeń z przeszłości niż powieść historyczna? Przyznam szczerze, że ja bardzo je lubię – jeśli opowieść poprowadzona jest umiejętnie, wydarzenia ożywają i nabierają barw, a ja dzięki temu, że zżywam się z fikcyjnymi bohaterami, szybciej zapamiętuję fakty, które od czasów szkolnych zdążyły ulecieć mi z pamięci. Dlatego – a także z powodu ciekawości jak też dalej potoczyły się losy Heńka Wcisły, którego poznałam w poprzednim, pierwszym tomie jego przygód pod tytułem „Śmierć frajerom” – sięgnęłam po powieść, której akcja toczy się w Polsce drugiej dekady XX wieku, czyli „Złotą maskę”. W tle przewrót majowy, marszałek Piłsudski, masońskie salony Warszawy, a na pierwszym planie młody „kasiarz” (czyli osoba włamująca się do kas pancernych) Wcisło. Co wyszło z tego połączenia? Czytaj dalej

„Czarownice z Pirenejów” L. Gabás

Autor: Luz Gabás

Tytuł: Czarownice z Pirenejów

Wydawnictwo: Muza SA

Liczba stron: 480

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Barbara Jaroszuk

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (480 stron), Wielkobukowe wyzwanie (Opowieść w magicznych klimatach)


Polowania na czarownice, oskarżenia o czary, okrutne tortury, na które skazywane były oskarżone i wreszcie skazanie na haniebną śmierć – tego wszystkiego mogła doświadczyć w XVI wieku kobieta, która była „inna”, to znaczy dorównująca inteligencją mężczyźnie (a to przecież niemożliwe!), mająca własne zdanie, myśląca zbyt swobodnie, ale też taka, która miała naturalne zdolności do leczenia, a nawet zakrzywiony nos lub kose spojrzenie, diabelskie znamię na plecach lub brak włosów pod pachami. Ziemia nie chciała wydawać plonów? Zmarło dziecko sąsiadki? To wszystko wina czarownicy! Procesy o czary nie były niestety wcale rzadkością, a raz oskarżona kobieta była praktycznie bez szans – wszystko świadczyło przeciwko niej. Dość powiedzieć, że jednym ze sposobów sprawdzenia, czy dana kobieta paktuje z diabłem, było wrzucenie nieszczęśnicy do jeziora: jeśli nie utonęła, była czarownicą i należało ją zabić, jeśli zaś poszła na dno… Cóż, była niewinna, pokój jej duszy. O uprzedzeniach, ciemnocie i walce z góry skazanej na klęskę opowiada powieść Luz Gabás pod tytułem „Czarownice z Pirenejów”. Czytaj dalej

„Śmierć frajerom” G. Kalinowski

Autor: Grzegorz Kalinowski

Tytuł: Śmierć frajerom (Śmierć frajerom #1) / Złota maska (#2) / Tajemnica skarbu Ala Capone (#3)

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 528

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (528 stron), Klucznik (Kupiona lub otrzymana, ale wciąż nieprzeczytana ;))


I wojna światowa, znana ówczesnym ludziom jako „wielka wojna” to chyba trochę zapomniany temat w literaturze. Co innego II WŚ, która jest „bohaterką” wielu opracowań naukowych, jak też tłem licznych powieści. Jednak Grzegorz Kalinowski w swojej powieści „Śmierć frajerom” postawił na ten, jakby się wydawało, mniej ciekawy moment historii Polski: rozpoczyna swą opowieść na samym początku wojny, w lipcu 1914 roku, a kończy grubo po wojnie, bo w sierpniu 1925 roku. Ten okres, który obejmuje wiele zmian, zamieszki, bitwy, działalność PPS, wybory pierwszego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, był przeze mnie znienawidzony w szkole, bowiem gubiłam się w wielu partiach i stronnictwach. Muszę jednak przyznać, że Kalinowski udanie przybliżył mi ten okres. Czytaj dalej

„Apokalipsa Z: Początek końca” M. Loureiro

Autor: Manel Loureiro

Tytuł: Początek końca (Apokalipsa Z #1)

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2011

Tłumaczenie: Grzegorz Ostrowski, Joanna Ostrowska

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (416 stron), Klucznik (Okładkowe niebo)


Czyż istnieje w dzisiejszych czasach większe tabu niż śmierć? Usunęliśmy śmierć ze swojego widoku, schowaliśmy ją w sterylnych ścianach szpitali i kostnic. Nie chcemy widzieć, nie chcemy czuć odoru śmierci. Co byśmy zrobili, gdyby… trupy ożyły? Jak długo przetrwałaby ludzkość, gdyby Ziemię opanował straszny wirus powodujący, że ludzie po śmierci zmienią się w krwiożercze, gnijące potwory, których jedynym celem jest świeża krew? Zombie, nieumarli – to takie innego rodzaju wampiry, jeszcze straszniejsze, bo nie zamieniające się w eleganckiego nietoperza, nie uwodzące magnetycznym urokiem, lecz obrzydliwie stwory, trochę głupie, lecz ich mocą jest determinacja. No i jest ich dużo. Z chwili na chwilę coraz więcej. Jak długo byś przeżył? Czytaj dalej