„Pierwsza osoba” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Pierwsza osoba

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 450

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


W 2018 roku nadszedł ten moment, gdy wszystkie powieści Richarda Flanagana w Polsce zostały wydane i czytelnikom pozostało jedynie czekać na nową książkę autora. I oto jest: „Pierwsza osoba”. Rzecz o tyle zaskakująca, że mocno odmienna od tego, co wcześniej prezentował nam autor – zamiast szerokiego tła mamy skupienie na detalu, zamiast wielu bohaterów, których losy tworzą jedną całość, mamy dwóch mężczyzn, których życia składają się z niepasujących do siebie elementów, zamiast historii całego narodu, historię jednego człowieka żyjącego tysiącem żyć. Czy nowa książka Richarda Flanagana spełniła moje oczekiwania? Czytaj dalej

„Diabeł Urubu” M. James [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Marlon James

Tytuł: Diabeł Urubu

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 260

Rok pierwszego wydania: 2005 (polska premiera: 13.02.2019)

Tłumaczenie: Robert Sudół

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Rzadko tak się zdarza, ale czasem się zdarza: już po przeczytaniu jednej książki Marlona Jamesa miałam dziwną pewność, że za co tylko chwycę, co wyszło spod jego palców, to mnie nie zawiedzie. „Krótka historia siedmiu zabójstw” postawiła poprzeczkę bardzo wysoko, a „Księga nocnych kobiet” tylko utwierdziła mnie w podziwie dla jamajskiego pisarza. Tym razem wzięłam na tapet debiut autora, „Diabła Urubu”, mogło więc być różnie: James mógł dopiero brać literacki rozbieg, a fabuła miała prawo rozłazić się w szwach. I co? I nic z tych rzeczy. Po raz kolejny po przeczytaniu jego książki poczułam się oszołomiona i bezbronna. Czytaj dalej

„Królestwo” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Królestwo (Król #2) / Król (#1)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Muszę przyznać, że gdy czytałam „Króla”, nie spodziewałam się kontynuacji. Szczepan Twardoch przyzwyczaił nas do pojedynczych historii, zamkniętych całości, do których potem już nie wracał. A tu proszę, oto ono: „Królestwo”, które opowiada dalsze losy Jakuba Szapiry, żydowskiego boksera. Czy ta książka była nam potrzebna? Wszak dobrze wiedzieliśmy, jak to wszystko się skończy: był rok 1937, Warszawa, Polska, Europa. Nad tym miejscem unosił się już Litani, wielki wieloryb, który pożerał po kolei całe miasto. Nad tym miejscem snuł się już odór trupów, pylisty zapach rozsypanych w ruinę budynków, smród krematoryjnych dymów już kręcił w nosie i powodował wymioty. A jednak Szczepan Twardoch zdecydował się opowiedzieć nam i tę historię. Historię o pewnym końcu świata.

Czytaj dalej