T. Coates „Między światem a mną”

Autor: Ta-Nehisi Coates

Tytuł: Między światem a mną

Wydawnictwo: Agora

Liczba stron: 210

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Dariusz Żukowski

Źródło: Egzemplarz recenzencki


My, biali ludzie, w ogóle o tym nie myślimy na co dzień. Białe osoby po prostu są: wszędzie wokół widzą swoje reprezentacje, są jakby tym domyślnym „typem człowieka”. W filmach i książkach częściej są pozytywnymi bohaterami niż czarnoskórzy, a gdy kolor skóry danej postaci nie jest zaznaczony, domyślnie się ją „wybiela”. Gdy ktoś sprzeciwia się tym wyobrażeniom, wybucha oburzenie, jak wtedy, gdy w przedstawieniu teatralnym rolę Hermiony Granger z „Harry’ego Pottera” dostała czarnoskóra aktorka, choć tworząca tę postać JK Rowling napisała w kwestii jej wyglądu tyle, że dziewczynka ma brązowe loki i ciemne oczy. Żyjemy naszym białym życiem i nagle dostajemy książkę Ta-Nehisi Coatesa „Między światem a mną”, która wybija nas z tego znanego, bezpiecznego trwania i każe sobie zadać kilka pytań.

Czytaj dalej

„Kukły” M. Siembieda

Autor: Maciej Siembieda

Tytuł: Kukły (Jakub Kania #4) / Miejsce i imię (#2)

Wydawnictwo: Agora

Liczba stron: 376

Rok pierwszego wydania: 2021

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Maciej Siembieda ma niezwykły dar do umiejętnego łączenia ciekawostek historycznych z fikcją. Było to już widać w pierwszej książce, po którą sięgnęłam, „444”, czyli powieści, która powołała do życia Jakuba Kanię. Wraz z „Kukłami”, czwartym tomem cyklu, cofamy się do początków kariery zawodowej prokuratora IPN-u. Nad wyraz ciekawie obserwuje się, jak młody, nieopierzony Kania przeciera sobie szlaki w prokuraturze. I od razu zachodzi niektórym za skórę, bowiem od zawsze był nieustępliwy i dążył do odkrycia prawdy, nawet niewygodnej… Czy warto ryzykować karierę dla sprawiedliwości?

Czytaj dalej

„Książka o śmieciach” S. Łubieński

Autor: Stanisław Łubieński

Tytuł: Książka o śmieciach

Wydawnictwo: Agora

Liczba stron: 288

Rok pierwszego wydania: 2020

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są wszędzie: na chodniku, na trawniku, w lesie, w górach, nad morzem, na dnach oceanów, fruwają w powietrzu, dryfują w kosmosie. Co? Śmieci oczywiście. Człowiekowi długo wydawało się, że problem nie jest aż tak poważny – niewiele się myślało o tym, co się dzieje z naszymi odpadkami, gdy już wyrzucimy je do śmietnika. Znikają nam z pola widzenia najpóźniej wtedy, gdy za rogiem zniknie śmieciarka. A co, gdy śmieci jest więcej niż Ziemia jest w stanie przyjąć? Co, gdy stworzyliśmy sobie broń obosieczną: wygodne, trwałe plastikowe torebki, opakowania, butelki – idealne, bo nie tak łatwo je uszkodzić i fatalne, bo rozkładają się od stu do nawet tysiąca lat? Śmieci są wszędzie, zalewają nas. Czy możemy coś z tym zrobić? Możemy, ale to wciąż nie będzie dość, przekonuje w swej „Książce o śmieciach” Stanisław Łubieński.

Czytaj dalej