„Gambit” M. Siembieda

Autor: Maciej Siembieda

Tytuł: Gambit

Wydawnictwo: Agora

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Gdy rok temu recenzowałam „Miejsce i imię” Macieja Siembiedy, napisałam między innymi: „(…) a może odważy się Pan niebawem napisać powieść typowo historyczną, bez rusztowania w postaci współczesności? Myślę, że dałoby to jeszcze lepszy efekt”. I oto po przeczytaniu „Gambitu”, najnowszej powieści autora, mogę rzec, że moja prośba została spełniona. Siembieda tym razem bez reszty zanurzył się w trudnej historii naszego kraju, przeplatając opowieści z czasów II wojny światowej i PRL-u. Co prawda losy głównej bohaterki, Wandy Kuryło, sięgają w końcu współczesności, ale… Nie uprzedzajmy faktów.

Czytaj dalej

„Wilki” A. Wajrak

Autor: Adam Wajrak

Tytuł: Wilki

Wydawnictwo: Agora

Ilość stron: 272

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Ilustrowana), Okładkowe love


Wilk szary, Canis lupus, drapieżny ssak z rodziny psowatych, występujący w lasach, na równinach, na terenach bagiennych oraz w górach. To zwierzę wywołuje w ludziach mieszane uczucia. Z jednej strony wilk jest symbolem zła, okrucieństwa i gwałtowności, jak na przykład w jednej z najbardziej znanych baśni, czyli w „Czerwonym Kapturku” braci Grimm, z drugiej podziwia się jego majestat, niezależność i wytrwałość. Ostatnio wzrasta nasza świadomość ekologiczna i rozumiemy, że wilk zajmuje ważne miejsce w ekosystemie. W Polsce jedną z osób, która przybliża nam sylwetkę tego pięknego zwierzęcia jest z pewnością Adam Wajrak, którego książkę pod tytułem „Wilki” miałam przyjemność przeczytać. Czytaj dalej

„Kuna za kaloryferem” A. Wajrak, N. Selva Fernandez

Autor: Adam Wajrak, Nuria Selva Fernandez

Tytuł: Kuna za kaloryferem

Wydawnictwo: Agora

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2011

Źródło: E-book

Wyzwanie: Z literą w tle


Dzisiejszy wpis zacznę od małego manifestu: kocham książki w każdej formie (no, może audiobooki nie są dla mnie, jako dla nieuleczalnego wzrokowca, ale jak ktoś lubi taką formę, to popieram całym serduchem). Kiedyś myślałam, że czytnik e-booków to nie jest coś w moim guście, jednak kiedy zobaczyłam u mojego T. jak to wygląda, że małe, lekkie, że nie razi w oczy przede wszystkim! To się zakochałam. Swój czytnik dostałam na urodziny od rodziny i bliskich – i jest to świetny prezent 🙂 Czytaj dalej