„Księga snów” N. George

Autor: Nina George

Tytuł: Księga snów

Wydawnictwo: Otwarte

Liczba stron: 424

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Gdy teraz o tym myślę, ze zdziwieniem stwierdzam, że „Księga snów” Niny George ma coś wspólnego z „Mroczną materią” Croucha. To dwa skrajnie różne opisy tego, co by było, gdybyśmy w pewnym ważnym punkcie wybrali inną życiową ścieżkę. Crouch do swych rozważań wykorzystał fizykę kwantową, teorię wieloświatów i sporą dawkę sci-fi, zaś Nina George stawia na oniryczne rozważania nad sensem istnienia. Oboje na swój sposób zadają pytanie: jak wyglądałoby moje życie, gdybym dokonał innego wyboru? Czytaj dalej

„Moja walka tom 5” K. O. Knausgård

Autor: Karl Ove Knausgård

Tytuł: Moja walka (#5) / Moja walka (#1)Moja walka (#2)Moja walka (#3)Moja walka (#4)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 805

Rok pierwszego wydania: 2010

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Północny wiatr)


To już piąte moje spotkanie z Karlem Ove Knausgardem w „Mojej walce”, czuję się więc, jakbym wracała do starego znajomego. Co znamienne, nie sądzę, bym chciała się z nim przyjaźnić w rzeczywistości, jednak ta książkowa znajomość, a może trzeba by powiedzieć: obserwacja, na którą autor się godzi i którą sam nasuwa czytelnikowi przed oczy, jest dla mnie w jakiś sposób ważna, ta wiwisekcja życia, pełna spraw wielkich i małych, wzniosłych i płytkich, pięknych i obrzydliwych, istotnych i kompletnie nieważnych: oto życie. W tomie piątym opowieść powoli zatacza koło, gdy Karl Ove dowiaduje się o śmierci ojca i przyjeżdża do domu jego matki, a swojej babki, by wziąć udział w pogrzebie. Czytaj dalej

„Moja walka tom 4” K. O. Knausgård

Autor: Karl Ove Knausgård

Tytuł: Moja walka (#4) / Moja walka (#1) / Moja walka (#2) / Moja walka (#3) / Moja walka (#5)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 618

Rok pierwszego wydania: 2009

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Powieść skandynawska)


Już po raz czwarty Karl Ove Knausgård opowiada o swoim życiu, i gdy tak czyta się kolejne księgi nie można nie odnieść wrażenia, że jest ono pełne klęsk, przegranych bitew, nieudanych przedsięwzięć, sromotnych porażek. Tak jakby autor chciał powiedzieć: patrzcie na moje żałosne życie, zobaczcie, jak ono mną poniewierało, a ja przekułem to na sukces! Opisałem moją historię, tylko spójrzcie na moją walkę. Ale z kim jest toczona ta walka, kto jest przeciwnikiem? Wydaje mi się, że z kimkolwiek walczy Karl Ove, z kimkolwiek mówi nam, że walczy (z apodyktycznym ojcem, z kolegami, którym chce zaimponować, z dziewczynami, które nie pozwalają sobie dobrać się do majtek) to jednak jest to tylko zasłona dymna, mająca ukryć tę prawdziwą, jedyną, największą walkę: walkę z samym sobą. Czytaj dalej

„Moja walka tom 3” K.O. Knausgård

Autor: Karl Ove Knausgård

Tytuł: Moja walka (#3) / Moja walka (#1) / Moja walka (#2) / Moja walka (#4) / Moja walka (#5)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 544

Rok pierwszego wydania: 2009

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (544 strony), Klucznik (Kupiona lub otrzymana, ale wciąż nieprzeczytana ;))


Powrót do tej historii to prawie jak spotkanie po dłuższej nieobecności ze znajomym. Karla Ove poznałam w sierpniu 2014, gdy mierzył się z obrazem ojca i obserwowałam jego życie ponownie w czerwcu 2015, gdy opowiadał o małżeństwie z Lindą i o trudnej roli rodzica. W księdze trzeciej cofamy się do początków, czyli do dzieciństwa i dowiadujemy się, dlaczego dorosły Karl Ove zachowuje się tak, a nie inaczej. Czytaj dalej

„Podwójne życie Pat” J. Walton

Autor: Jo Walton

Tytuł: Podwójne życie Pat

Wydawnictwo: Świat Książki

Liczba stron: 376

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Narratorką jest kobieta)


Ostatnimi czasy czytałam trochę książek o różnych wariantach tego samego życia. Swoje dzieje na nowo, wciąż inaczej, przeżywała Ursula, główna bohaterka „Jej wszystkich żyć” Kate Attkinson, a dążące do zmian we świecie podróże w przeszłość odbywali Peter Lake w „Zimowej opowieści” Marka Helprina (na małą skalę) i Jake w „Dallas ’63” Stephena Kinga (na skalę światową). A co, gdyby nie chodziło o nowe warianty życia ani o podróże w czasie, a o dwie równoległe linie, obie równie prawdziwe, choć, na logikę, wykluczające się nawzajem? Takim zagadnieniem bawi się Jo Walton w swojej powieści „Podwójne życie Pat”. Czytaj dalej

„Wakacje” S. Middleton

Autor: Stanley Middleton

Tytuł: Wakacje

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 288

Rok pierwszego wydania: 1974

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Okładkowe love, Klucznik (Egzemplarz recenzencki)


Rok temu znajdowałam się z pewnymi Anglikami na pokładzie statku płynącego w stronę Ziemi van Diemena, a tym razem udałam się na wyprawę do małego, nadmorskiego miasteczka razem z Edwinem Fisherem, bohaterem powieści „Wakacje” Stanleya Middletona. Podobieństw nie ma wiele, ale książki łączy jedno – w Polsce wydało je wydawnictwo Wiatr od morza, a ci ludzie to dla mnie gwarant ciekawych historii. Czytaj dalej

„Dziennik” J. Pilch

Autor: Jerzy Pilch

Tytuł: Dziennik

Wydawnictwo: Wielka Litera

Liczba stron: 464

Rok pierwszego wydania: 2012

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (464 strony), Klucznik (Coś białego)


Nie pamiętam kiedy po raz pierwszy usłyszałam o Pilchu i gdzie to było, w każdym razie to dość dawne dzieje sięgające moich lat licealnych. Gdzieś wyłuskałam, że warto, że dobre, a ja mocno wspieram rodzimą literaturę. Poczytałam „Bezpowrotnie utraconą leworęczność”, „Spis cudzołożnic”, a także niedawno głośną za sprawą filmu książkę „Pod Mocnym Aniołem” (tytuły to mocna strona autora, zdecydowanie) i… nie porwało. To nie chodzi o to, że mam dość prozy o chlaniu, o kacach, o zarywaniu panienek, bo na przykład Bukowski jest w tym świetny (ok, czytałam tylko „Szmirę”, ale bardzo chcę więcej!). Jednak jest w pilchowej frazie coś, co mnie męczy. „Dziennik” ściągnęłam z bibliotecznej półki w momencie, gdy dowiedziałam się, że jego druga część jest nominowana do Nagrody Nike. Ho ho, coś jest na rzeczy, pomyślałam. Jak widzicie, książka trochę przeleżała mi w stosiku na parapecie, ale oto jest, przeczytałam! Czy Pilch w dzienniku podoba mi się bardziej niż Pilch-powieściopisarz? Czytaj dalej