„Ludzie i zwierzęta” A. Żabińska

Autor: Antonina Żabińska

Tytuł: Ludzie i zwierzęta

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 380

Rok pierwszego wydania: 1968

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jeśli będziecie mieli okazję odwiedzić warszawskie zoo znajdujące się w dzielnicy Praga-Północ, po obejrzeniu znajdujących się tam zwierząt i przespacerowaniu się alejkami możecie się zastanowić nad historią tego miejsca, a jest ona doprawdy niezwykła. Miejski Ogród Zoologiczny został otwarty w 1928 roku, a to, czego był świadkiem w trakcie II Wojny Światowej, gdy jego dyrektorem był Jan Żabiński, przedstawiła czytelnikom żona, Antonina Żabińska w autobiografii pod tytułem „Ludzie i zwierzęta”. Co znajdziemy w jej wspomnieniach? Splecione ze sobą dzieje warszawskich zwierząt i ludzi, którym ich losy nie były obojętne, codzienną walkę o przetrwanie, a na koniec odbudowę ogrodu zoologicznego po wojnie. Czytaj dalej

„Parabellum. Głębia osobliwości” R. Mróz [PATRONAT]

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Parabellum. Głębia osobliwości (Parabellum #3) / Parabellum. Prędkość ucieczki (#1) / Parabellum. Horyzont zdarzeń (#2)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 583

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (583 strony), Wielkobukowe wyzwanie (Współczesna polska powieść, Książka „na jeden chaps”)


Nareszcie! Nareszcie mam w ręku długo przeze mnie oczekiwany trzeci, ostatni tom przygód braci Zaniewskich, Marii, Obelta, Leitnera i innych bohaterów, których dzieje poznałam rok temu i od tego czasu, nie ukrywam, myślałam co jakiś czas nad tym, jak dalej potoczą się ich losy. Oszczędzę Wam opowieści o tym, jak to niemal wyrwałam tę książkę z samochodu kuriera In Postu i przejdę od razu do rzeczy, bo w trzecim, przyjemnie grubaśnym tomie Parabellum o podtytule „Głębia osobliwości” dzieje się naprawdę sporo.

433573-352x500Tom trzeci zaczyna się w miejscu, które z żalem porzuciłam, zamykając w styczniu 2015 roku „Horyzont zdarzeń”. Wojna zbiera krwawe żniwo, a każdy z bohaterów w jakiś sposób zostaje przez nią naznaczony. Obojętnie, czy zdecydował się walczyć (jak Bronek Zaniewski czy kapitan Obelt), czy też uciec, omijając śmiercionośny front (jak Maria Herensztad i jej narzeczony Staszek Zaniewski): nikt nie jest bezpieczny w tych niepewnych czasach.

Bronek będzie próbował przedrzeć się na Zachód, by dołączyć do formujących się tam polskich oddziałów, Maria, która wciąż znajduje się we Francji z Christianem Leitnerem, będzie musiała spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie, jaki naprawdę jest ten niemiecki oficer SS i czy można mu zaufać, a Staszek, rozłączony z narzeczoną, trafi do miejsca, z którego nie ma ucieczki. Czy bohaterom uda się przeżyć? Czytaj dalej

„Ścieżki północy” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Ścieżki północy

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 473

Rok pierwszego wydania: 2013

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (473 strony), Klucznik (Best of 2015, Ich noce), Wielkobukowe wyzwanie książkowe (Nagrodzona książka)


Mam nadzieję, że wybaczycie mi ten truizm na początek: II wojna światowa zebrała wiele ofiar. Mimo że czytałam już sporo książek na temat wojennych okrucieństw, obozów różnego typu, walk i ucieczek, śmierci i nieoczekiwanych fortunnych zakończeń, wciąż sięgam po kolejne tego typu lektury. Te opowieści gniotą, bolą, kopią po wnętrznościach, ale uważam, że warto wiedzieć, warto pamiętać i że musi nas ćmić, piec i ranić! Gdy czytam takie powieści jak „Ścieżki północy” Richarda Flanagana, tym mocniejszą mam nadzieję, że wojna w nasze rejony nigdy nie wróci. Że tam, gdzie trwa, wygaśnie. Nic nie jest warte cierpienia i śmierci ludzi. Dałabym tę książkę do przeczytania wszystkim przywódcom państw, ale obawiam się, że nie odniosłaby oczekiwanego skutku. Czytaj dalej

„Sońka” I. Karpowicz

Autor: Ignacy Karpowicz

Tytuł: Sońka

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 208

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Okładkowe love, TBR na lato


Z tą książką to jest w ogóle cała historia. Lubię powieści Karpowicza, to, jak bawi się językiem, tematy, jakie porusza, więc oczywiście byłam ciekawa „Sońki”. Chciałam przeczytać kiedyś tam, nie miałam ciśnienia na kupno, stwierdziłam, że wypożyczę z biblioteki. A potem poszłam na spotkanie z autorem w katowickiej MBP i przepadłam. Po pierwsze, bo Karpowicz jako człowiek mnie niezwykle zauroczył (ciepły, sympatyczny, poukładany facet), a po drugie, bo prowadząca spotkanie Ola (pozdrawiam) i inni zgromadzeni w bibliotece czytelnicy tak pięknie mówili o „Sońce”, że skwapliwie skorzystałam z możliwości zakupienia książki. Musiałam ją mieć na własność. No i mam, z autografem, a jak wspominam moją krótką rozmowę z autorem to jest mi ciepło na serduchu.

Ignacy Karpowicz powiedział, że lubi takie książki, które kopią człowieka wprost w bebechy. Ignacy Karpowicz stwierdził ze skruchą, że może kiedyś napisze radosną powieść (zapewniłam, że nie trzeba, bo ja też lubię te bolesne). Ignacy Karpowicz „Sońką” mnie nie skopał (masz rację, Owieczko, ona jest na to za delikatna), ale skutecznie posiniaczył wewnętrznie. Lubię jak tak boli. Czytaj dalej

„Morfina” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Morfina

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 584

Rok pierwszego wydania: 2012

Źródło: Prezent

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (584 strony)


Odkąd odkryłam, mając naście lat, że na świecie jest tyle interesujących książek, których jeszcze nie czytałam, rzadko wracam do znanych już lektur, nawet ukochanych. Jednak nadchodzi taki moment, gdy kac książkowy gryzie i rwie, nic nie zachwyca, nic nie jest takie jak trzeba, porzucam książki po stu stronach, nie mogąc się wciągnąć, złorzeczę, na czym świat stoi i wtedy… Wtedy ratunkiem jest coś, co kiedyś zachwyciło. Ratunkiem jest „Morfina” Szczepana Twardocha. Czytaj dalej

„Wojownicy. Ucieczka w dzicz” E. Hunter

Autor: Erin Hunter

Tytuł: Wojownicy. Ucieczka w dzicz (Wojownicy #1) / Ogień i lód (Wojownicy #2) / Las tajemnic (Wojownicy #3) / Cisza przed burzą (Wojownicy #4)

Wydawnictwo: Nowa Baśń

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2003

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (320 stron), Okładkowe love


Kot i człowiek mają bardzo długą wspólną historię. Od wielu lat te wdzięczne stworzenia nam towarzyszyły, najpierw jako pomocnicy łapiący gryzonie, potem jako przyjaciele, domowe pupilki, którym sypiemy codziennie karmę, dolewamy wody do miski, dajemy ciepły kąt, głaszczemy po głowie… W zamian kot darowuje nam swoją nieco szorstką przyjaźń, uprzyjemnia dni mruczeniem, doskonale wie, kiedy nam źle i w którym momencie powinien podejść, trącić nas noskiem i zwinąć się w kłębek u naszych nóg. Jednak niektóre koty nie są stworzone do życia w niewoli – istnieją dzikie koty, których domem jest las i które nie mają ludzkiego pana. O takich kotach opowiada książka Erin Hunter z cyklu Wojownicy – „Ucieczka w dzicz”. Czytaj dalej

„Wieczny Grunwald” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Wieczny Grunwald

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 212

Rok pierwszego wydania: 2010

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Z literą w tle


Szczepana Twardocha darzę wielką, literacką miłością – i pewnie każdy z Was już to wie. Przeczytałam „Morfinę” i mnie trzasnęło: jaka to świetna powieść! Ale potem, przyznam, o autorze zapomniałam. Aż do momentu, gdy na rynku pojawił się „Drach”. I znowu zachwyt, a to już coś znaczy i każe poddać pisarza baczniejszej obserwacji, przejrzeć tytuły wcześniejszych powieści, poczytać kilka wywiadów. Na koniec poszłam na spotkanie autorskie z Twardochem i ostatecznie przepadłam. A skoro sam Szczepan Twardoch mówi, że „Wieczny Grunwald” to książka, po napisaniu której odnalazł swój literacki modus operandi, to ja to musiałam sprawdzić. I powiem Wam – nie było lekko. Czytaj dalej