„Horyzont” J. Małecki

Autor: Jakub Małecki

Tytuł: Horyzont

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 336

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jakub Małecki to mój mistrz od emocji: ma w sobie dar, który powoduje, że nigdy nie wydają się one tanie czy papierowe. Przeciwnie, uderzają do głębi i zostawiają w czytelniku małą ranę, rysę, która z nim zostaje i przypomina o sobie od czasu do czasu, jak nadwrażliwy ząb. Czytam kolejne jego książki i stwierdzam z radością, że Małecki nie zawodzi. „Horyzont” potwierdza jego klasę – co więcej, to moim zdaniem najważniejsza książka autora, choć on sam mówi, że zawsze ta ostatnia jest najważniejsza (dopóki nie pojawi się nowa). Ale dla mnie właśnie ta, właśnie „Horyzont”, jest arcyważna ze względu na temat.

Czytaj dalej

„Światła wojny” M. Ondaatje

Autor: Michael Ondaatje

Tytuł: Światła wojny

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: Andrzej Szulc

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Bywa tak, że wspomnienia nas oszukują i zwodzą. Mamią nas nieprawdziwymi obrazami, a my jesteśmy pewni, że jakieś zdarzenie wyglądało właśnie tak, a nie inaczej. Najczęściej dzieje się tak w przypadku wspomnień z dzieciństwa: mglistych, zapamiętanych i zrozumianych na sposób dziecka, przekształconych w wyobraźni, powleczonych naszymi dawnymi emocjami i postrzeganiem świata. A co się stanie, gdy jeszcze te młode lata naznaczy wielka strata, jakiś brak, nieogarnięta tajemnica? To właśnie spotkało czternastoletniego Nathaniela i jego starszą siostrę Rachel, bohaterów powieści Michaela Ondaatje „Światła wojny”. Czytaj dalej

„Pianie kogutów, płacz psów” W. Tochman

Autor: Wojciech Tochman

Tytuł: Pianie kogutów, płacz psów

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 224

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wojciech Tochman to jeden z moich ulubionych współczesnych reportażystów. Jest dwukrotnym finalistą Nagrody Nike oraz Środkowoeuropejskiej Nagrody Literackiej Angelus, pisze świetnie, z wyczuciem, wybiera zawsze tematy trudne. Ludobójstwo (jak w „Dzisiaj narysujemy śmierć”), wojna i cierpienia tych, którzy ją przeżyli („Jakbyś kamień jadła”), wreszcie, w najnowszym tytule „Pianie kogutów, płacz psów” – znów świat po ludobójstwie, Kambodża po Pol Pocie, ludzie żyjący, a raczej wegetujący w jakimś zawieszeniu. I lęk, który nie odszedł, a który wciąż sprzyja przemocy oraz ból, który zagnieździł się głęboko i którego nie da się ukoić. Tak, wiem, mamy lato, wakacje, a ja proponuję trudną książkę o cierpieniu, ale uwierzcie mi: warto. Czytaj dalej

„Uciekinier” E. Fountain [PATRONAT]

Autor: Ele Fountain

Tytuł: Uciekinier

Wydawnictwo: Akapit Press

Liczba stron: 207

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: opracowanie zbiorowe

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Czy nastolatki z różnych stron świata różnią się od siebie aż tak bardzo? Mają inne imiona, może trochę inaczej się ubierają, słuchają ciut odmiennej muzyki, jedzą inne potrawy, ale jeśli spojrzeć na ich zachowanie, problemy z jakimi się mierzą czy to, co jest dla nich naprawdę istotne, to pewnie okaże się, że młodzież jest do siebie w głębi duszy podobna. Tyle, że nie każdy ma szansę na beztroskie życie i cieszenie się nastoletnią swobodą. Mając naście lat powinno się poznawać świat i siebie, mierzyć się z błędami, które – mimo przestróg rodziców – i tak się zawsze popełni oraz najbardziej martwić się ocenami w szkole czy pierwszymi miłosnymi zawodami. Co jednak, gdy w takie młode, niedojrzałe życie wkracza wojskowy reżim? O tym, jak to jest być dorastającym chłopakiem w kraju ogarniętym strachem opowiada książka Ele Fountain „Uciekinier”.

Czytaj dalej

„Ocean odrzuconych” M. Knedler [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Magdalena Knedler

Tytuł: Ocean odrzuconych (Córka jubilera, Klątwa wiecznego tułacza)

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 1096 (536, 560)

Rok pierwszego wydania: 2019 (premiera 20.02.2019)

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Tym razem Magdalena Knedler przygotowała prawdziwie monumentalne dzieło: otóż oba tomy „Oceanu odrzuconych”, powieści historyczno-obyczajowej rozpoczynającej się w 1915 roku w Wiedniu, stolicy Austro-Węgier, mają łącznie ponad 1000 stron. Dla fanów to gratka, dla innych może straszak, ale jeśli chodzi o to drugie to niesłusznie. Znając już styl autorki z innych jej powieści, byłam pewna, że i przez tę historię będę po prostu płynąć. W dodatku Knedler opowiada tu o Żydach, a w tle rozgrywa się najpierw pierwsza, a później druga wojna światowa. Czy coś może tu pójść nie tak? Czytaj dalej

„Królestwo” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Królestwo (Król #2) / Król (#1)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Muszę przyznać, że gdy czytałam „Króla”, nie spodziewałam się kontynuacji. Szczepan Twardoch przyzwyczaił nas do pojedynczych historii, zamkniętych całości, do których potem już nie wracał. A tu proszę, oto ono: „Królestwo”, które opowiada dalsze losy Jakuba Szapiry, żydowskiego boksera. Czy ta książka była nam potrzebna? Wszak dobrze wiedzieliśmy, jak to wszystko się skończy: był rok 1937, Warszawa, Polska, Europa. Nad tym miejscem unosił się już Litani, wielki wieloryb, który pożerał po kolei całe miasto. Nad tym miejscem snuł się już odór trupów, pylisty zapach rozsypanych w ruinę budynków, smród krematoryjnych dymów już kręcił w nosie i powodował wymioty. A jednak Szczepan Twardoch zdecydował się opowiedzieć nam i tę historię. Historię o pewnym końcu świata.

Czytaj dalej

„Zaniemówienie” J. Wydra

Autor: Justyna Wydra

Tytuł: Zaniemówienie

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Tychy leżą jakieś 30 km od mojego rodzinnego miasta, a historie dziejące się zaraz przed i w czasach II wojny światowej mocno mnie poruszają. Te dwa powody wystarczyły, bym nie mogła się oprzeć powieści Justyny Wydry „Zaniemówienie”. Górny Śląsk był w latach ’20. i ’30. XX wieku w bardzo skomplikowanej sytuacji. W plebiscycie roku 1921 czterech na pięciu mieszkańców Tychów zagłosowało za przyłączeniem regionu do Polski. Dwie dekady później niemal wszystkich obywateli wciągnięto na volkslistę. Kim więc byli ówcześni tyszanie? Polakami, Niemcami? Nie, byli Ślązakami. Ślązakami są więc bohaterowie książki Justyny Wydry, czyli rodzina Widerów: Achim, Waleska i ich dzieci: bliźniacze siostry Hilda i Rosa, oraz Trudka i Jasiek. Jak odnajdą się w trudnej rzeczywistości?

Czytaj dalej