Podsumowanie Bookathonu 2015

Hej, hej kochani! Mało mnie było w tym tygodniu i na blogu, i na fanpage’u też tylko z doskoku, bo… BOOKATHON! Czy ja coś muszę dodawać? 😀 Po przyjściu z pracy nawet nie włączałam komputera, tylko czytałam, czytałam, czytałam! Totalne szaleństwo 😀

Jak mi poszło? Ilu wyzwaniom sprostałam? Zapraszam na post!

bookathon

Czytaj dalej

Reklamy