„Król” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Król

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Szczepan Twardoch to jeden z moich ulubionych współczesnych pisarzy, a jak ja kogoś lubię i cenię, poprzeczkę stawiam mu wysoko. Po mojej absolutnie ukochanej „Morfinie”, po na wskroś śląskim „Drachu” i bardzo dobrych, wyważonych zapiskach z tomu „Wieloryby i ćmy” przyszła pora na „Króla”. „Króla”, który już w pierwszym rozdziale wprowadzał znane mi motywy-obsesje pilchowickiego pisarza, jego specyficzny język i postrzeganie świata. Bałam się, że Twardoch się zapętlił, zafiksował, że drepcze po własnych śladach: wszak kilka rzeczy się zgadzało. Warszawa – jest. Lata trzydzieste – są. Główna postać, która od razu nas zapewnia, że „nie jest człowiekiem, jest nikim, nie ma jej, nie istnieje” – jest. Jest również pewna, nazwijmy to, „nadobecność”, swoisty byt, który wszystko widzi i który przepływa nad miastem: wielki kaszalot Litani. A jednak jest inaczej. Czytaj dalej

Reklamy

„Złota maska” G. Kalinowski

Autor: Grzegorz Kalinowski

Tytuł: Złota maska (Śmierć frajerom #2) / Śmierć frajerom (#1) / Tajemnica skarbu Ala Capone (#3)

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 544

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Czyż może być przyjemniejszy dla książkoholika sposób na odświeżenie sobie ważnych wydarzeń z przeszłości niż powieść historyczna? Przyznam szczerze, że ja bardzo je lubię – jeśli opowieść poprowadzona jest umiejętnie, wydarzenia ożywają i nabierają barw, a ja dzięki temu, że zżywam się z fikcyjnymi bohaterami, szybciej zapamiętuję fakty, które od czasów szkolnych zdążyły ulecieć mi z pamięci. Dlatego – a także z powodu ciekawości jak też dalej potoczyły się losy Heńka Wcisły, którego poznałam w poprzednim, pierwszym tomie jego przygód pod tytułem „Śmierć frajerom” – sięgnęłam po powieść, której akcja toczy się w Polsce drugiej dekady XX wieku, czyli „Złotą maskę”. W tle przewrót majowy, marszałek Piłsudski, masońskie salony Warszawy, a na pierwszym planie młody „kasiarz” (czyli osoba włamująca się do kas pancernych) Wcisło. Co wyszło z tego połączenia? Czytaj dalej

Relacja z Warszawskich Targów Książki 2016. Nie mogło być lepiej!

Cześć kochani! Chwilę mnie nie było na blogu. Wybaczcie to milczenie 🙂 Jeśli chodzi o recenzje, czytam teraz cykl Szpiedzy Aleksandra Makowskiego, zbiorcza recenzja trzech tomów pojawi się w okolicy 1 czerwca. Natomiast głównym powodem mojego milczenia jest to, że w dniach 20-22 maja byłam w Warszawie na WTK. Dziś zapraszam Was na relację z tych trzech cudownych dni – nie byłam w stanie napisać notki od razu, bo musiałam trochę ochłonąć, a poza tym… wiedziałam, że tą relacją zamknę temat targów, a bardzo chciałam jeszcze trochę nimi pożyć 🙂 Było cudownie ❤

Do Warszawy przyjechałam w piątek przed 13, ale od razu zakładałam, że tego dnia nie wybiorę się na stadion, a poświęcę ten czas na spacer po mieście i spotkania z ludźmi, a właściwie z jednym człowiekiem: przecudownym Jerzym, którego możecie kojarzyć z jego kanału o nazwie Kto czyta, żyje podwójnie 🙂 Gdybyście go nie znali, to podrzucam Wam link – tu możecie obejrzeć jego relację z WTK:

To strasznie fajne, znaleźć taką bratnią duszę, z którą nigdy, ale to NIGDY nie kończą się tematy do rozmowy 🙂 Nie będę się specjalnie rozpisywać na ten temat, zostawiam Was za to z pamiątkową fotką:

IMG_20160520_161601_przycięte

Czytaj dalej

„Śmierć frajerom” G. Kalinowski

Autor: Grzegorz Kalinowski

Tytuł: Śmierć frajerom (Śmierć frajerom #1) / Złota maska (#2) / Tajemnica skarbu Ala Capone (#3)

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 528

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (528 stron), Klucznik (Kupiona lub otrzymana, ale wciąż nieprzeczytana ;))


I wojna światowa, znana ówczesnym ludziom jako „wielka wojna” to chyba trochę zapomniany temat w literaturze. Co innego II WŚ, która jest „bohaterką” wielu opracowań naukowych, jak też tłem licznych powieści. Jednak Grzegorz Kalinowski w swojej powieści „Śmierć frajerom” postawił na ten, jakby się wydawało, mniej ciekawy moment historii Polski: rozpoczyna swą opowieść na samym początku wojny, w lipcu 1914 roku, a kończy grubo po wojnie, bo w sierpniu 1925 roku. Ten okres, który obejmuje wiele zmian, zamieszki, bitwy, działalność PPS, wybory pierwszego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, był przeze mnie znienawidzony w szkole, bowiem gubiłam się w wielu partiach i stronnictwach. Muszę jednak przyznać, że Kalinowski udanie przybliżył mi ten okres. Czytaj dalej

„Warszawski Niebotyk” M. Paszyńska

Autor: Maria Paszyńska

Tytuł: Warszawski Niebotyk

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (423 strony), Klucznik (Okładkowe niebo)


Każdy, kto wysłuchał uważnie na lekcji historii opowieści o II Wojnie Światowej wie, że Warszawa, jaką znamy obecnie, jest zupełnie innym miastem niż ta przed rokiem 1939. Po wojnie zniknęły nie tylko piękne budynki i skwery, lecz także różnorodność narodowa. W klimacie dawnej Warszawy z jej sklepikami, straganami, wykwintnymi cukierniami i eleganckimi hotelami jest coś, za czym tęsknię, choć tego nie znałam. Na myśl przychodzi mi świat opiewany w piosenkach Mieczysława Fogga – a choć nasz świetny polski baryton swą karierę rozwinął po wojnie, okazuje się, że skojarzenie nie jest całkiem nietrafione, bowiem pieśniarz dał koncert (pierwszy emitowany przez Telewizję Polską) 5 października 1938 roku i 26 sierpnia 1939 roku w pokazie próbnej transmisji telewizyjnej nadawanej z wieżowca Prudential. Czytaj dalej

„Morfina” Sz. Twardoch

Autor: Szczepan Twardoch

Tytuł: Morfina

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 584

Rok pierwszego wydania: 2012

Źródło: Prezent

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (584 strony)


Odkąd odkryłam, mając naście lat, że na świecie jest tyle interesujących książek, których jeszcze nie czytałam, rzadko wracam do znanych już lektur, nawet ukochanych. Jednak nadchodzi taki moment, gdy kac książkowy gryzie i rwie, nic nie zachwyca, nic nie jest takie jak trzeba, porzucam książki po stu stronach, nie mogąc się wciągnąć, złorzeczę, na czym świat stoi i wtedy… Wtedy ratunkiem jest coś, co kiedyś zachwyciło. Ratunkiem jest „Morfina” Szczepana Twardocha. Czytaj dalej

Mróz! E, Mróz!!! Czyli relacja z Warszawskich Targów Książki (16-17.05.2015)

Moi drodzy, wróciłam! Ale było pysznie 😀 Targi książki to dla miłośnika czytania wielkie święto. Ja cieszyłam się jak dziecko, że zobaczę kilku lubianych przeze mnie autorów, że zdobędę autografy, może porozmawiam, że poznam na żywo kilku blogerów znanych do tej pory tylko z sieci… i że obkupię się w książki! 😀 Jasne, było kilka niedociągnięć, pewnie, bywało momentami ciasno, duszno, stoisk z piciem było za mało, kolejki bywały naprawdę długie, ale… To nic! KOCHAM TARGI KSIĄŻKI I TE WARSZAWSKIE UWAŻAM ZA MEGA UDANE! ❤ ❤ ❤ Ekscytacja milion i wielka radość 😀

DSC_0023

Zaczynamy! Wyniosę wszystkie książki ze stadionu ;D Myyyy precioussss…

Czytaj dalej