„Uciekinier” E. Fountain [PATRONAT]

Autor: Ele Fountain

Tytuł: Uciekinier

Wydawnictwo: Akapit Press

Liczba stron: 207

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: opracowanie zbiorowe

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Czy nastolatki z różnych stron świata różnią się od siebie aż tak bardzo? Mają inne imiona, może trochę inaczej się ubierają, słuchają ciut odmiennej muzyki, jedzą inne potrawy, ale jeśli spojrzeć na ich zachowanie, problemy z jakimi się mierzą czy to, co jest dla nich naprawdę istotne, to pewnie okaże się, że młodzież jest do siebie w głębi duszy podobna. Tyle, że nie każdy ma szansę na beztroskie życie i cieszenie się nastoletnią swobodą. Mając naście lat powinno się poznawać świat i siebie, mierzyć się z błędami, które – mimo przestróg rodziców – i tak się zawsze popełni oraz najbardziej martwić się ocenami w szkole czy pierwszymi miłosnymi zawodami. Co jednak, gdy w takie młode, niedojrzałe życie wkracza wojskowy reżim? O tym, jak to jest być dorastającym chłopakiem w kraju ogarniętym strachem opowiada książka Ele Fountain „Uciekinier”.

Czytaj dalej

Reklamy

„Exodus” Ł. Orbitowski

Autor: Łukasz Orbitowski

Tytuł: Exodus

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są w życiu czytelnika momenty, które bolą. Jednym z nich jest to, gdy ma się jakiegoś literackiego pewniaka i ten pewniak zawiedzie. I to jest, niestety, właśnie ten przypadek. Łukasz Orbitowski, który zachwycił mnie swoimi książkami („Nadchodzi”, „Szczęśliwa ziemia”, „Wigilijne psy i inne opowieści”), tym razem w moim odczuciu po prostu się pogubił. Wrażenie to spotęgowało spotkanie autorskie z pisarzem, poświęcone właśnie tej książce. Autor mówił, że „Exodus” był planowany jako powieść drogi, jednak podczas zbierania materiału do książki, odwiedzania opisanych później miejsc i tworzenia Orbitowski doszedł do wniosku, że w XXI wieku już nie podróżujemy, a jedynie przemieszczamy się z miejsca na miejsce. Ta rwana, skokowa fabuła wyszła „Exodusowi” na złe.

Czytaj dalej

„Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki” C. Whitehead

Autor: Colson Whitehead

Tytuł: Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 384

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Rafał Lisowski

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wyzwanie czytelnicze 2017 (Pojazd)


Powieści opowiadających o niewolnictwie czarnoskórych jest dużo, a ja chętnie po nie sięgam. To ten typ literatury, który wywołuje zimny dreszcz na plecach (zwłaszcza na plecach Europejczyka), bowiem czytelnik zdaje sobie sprawę, że takie i inne (gorsze? brutalniejsze?) rzeczy działy się naprawdę. To jedna z niechlubnych i wstydliwych kart naszej historii. A jednak powinniśmy pamiętać – niech palą nas policzki, niech będzie nam wstyd, żebyśmy obiecywali sobie raz za razem, że nigdy nie powtórzymy tamtego szaleństwa. O straszliwym widmie kolonizacji i potworze zniewolenia i upodlenia drugiego człowieka pisali choćby Matthew Kneale w „Anglikach na pokładzie” czy Sue Monk Kidd w „Czarnych skrzydłach”, a to ledwie promil z długiej listy książek. Czy Colson Whitehead ma coś nowego do dodania w nagrodzonej Pulitzerem powieści „Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki”?

Czytaj dalej

„Marcowe fiołki” S. Jio

Autor: Sarah Jio

Tytuł: Marcowe fiołki

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2011

Tłumaczenie: Julia Gryszczuk-Wicijowska

Źródło: Wypożyczona z biblioteki


Jeśli chodzi o książki o miłości, mogę chyba zaryzykować stwierdzenie, że czytelnicy dzielą się tu na dwie grupy – te grupy to pewnie, czemu nie? oraz a w życiu! Długo zaliczałam się do tej drugiej. No bo ileż można czytać o złamanych sercach, o poszukiwaniu Tego Jedynego przez kobiety po czterdziestym roku życia (czemu to są zawsze, borze szumiący! kobiety po czterdziestym roku życia?!), o nowych uroczych domkach kupionych/wybudowanych po przeprowadzce na wieś i o bieganiu po moście w strugach deszczu, do tego wylewając również strugi – łez (nie, wcale nie piję do pani G., zdaje Wam się)? No cóż. Przekonałam się w końcu, że nie wszystkie książki o uczuciach trzeba mierzyć jedną miarą i dałam niektórym autorom szansę. Ostatnio postanowiłam zapoznać się z Sarah Jio i jej „Marcowymi fiołkami”. Czytaj dalej

„Zielone kalosze” W. Szymanowska

Autor: Wanda Szymanowska

Tytuł: Zielone kalosze / Niebieskie sandały

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 192

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Ale mam książkowy tydzień! Czytam jak szalona, co skutkuje tym, że i recenzje pojawiają się częściej 🙂 Tajemnica ma pięć liter i brzmi – u r l o p 😉 Tak jest! Urlop, którego jednym z głównych składników jest smakowanie książek na łóżku to mój ideał! A co jest lepsze na taki wolny czas od lekkiej obyczajówki? Z tą myślą wzięłam się do lektury „Zielonych kaloszy” Wandy Szymanowskiej… Czytaj dalej