ŚBK: autorzy, którzy poruszają nasze dusze

Są książki, które czyta się bez większych emocji – dobre, ale nie wstrząsające, ciekawe, ale pozwalające się odłożyć i o sobie zapomnieć, sprawnie napisane, ale bez tej iskry sprawiającej, że trafiają w nasze serca. Są też autorzy, po których książki sięga się raz za razem, tacy, dla których przeczesuje się z nadzieją księgarniane i biblioteczne półki, tacy, których kocha się i nienawidzi równocześnie. I o tym jest ten wpis. Wiem, że dobrze wiecie, kto znajdzie się na miejscu pierwszym, więc nie musicie nerwowo scrollować w dół strony: tak, będzie tam ta osoba, którą obstawiacie. Nawet się z Wami nie zakładam. Ale po drodze, mam nadzieję, trochę Was zaskoczę. Gotowi, by sprawdzić, którzy autorzy poruszają moją czytelniczą duszę? Czytaj dalej

Reklamy

„Uczciwa oszustka” T. Jansson

Autor: Tove Jansson

Tytuł: Uczciwa oszustka

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Liczba stron: 240

Rok pierwszego wydania: 1982

Tłumaczenie: Halina Thylwe

Źródło: Wypożyczone z biblioteki


Wiatr, lód, leżący od kilku miesięcy śnieg… Pustkowie, zawierucha, małe miasteczko Västerby… Czujecie już chłód? Zmarzły Wam stopy? Ja podczas lektury „Uczciwej oszustki” odczuwałam zimno i to nie tylko z powodu temperatury za oknem (wczoraj były w porywach 4°). Czytaj dalej

* * *

„Z czasem zrozumiałam, że wszyscy, co do jednego i bez względu na rozmiar, czegoś chcą, chcą coś mieć. Wydaje im się to całkiem naturalne. Oczywiście z biegiem lat wyzbywają się rozbrajającej naiwności i stają coraz bardziej przebiegli, ale zawsze przyświeca im ten sam cel. Pani dzieci jeszcze nie opanowały tej sztuki. To właśnie nazywamy niewinnością.” (T. Jansson „Uczciwa oszustka”)

Całkiem mi się podoba to „niemuminkowe” wydanie Jansson…