„Pianie kogutów, płacz psów” W. Tochman

Autor: Wojciech Tochman

Tytuł: Pianie kogutów, płacz psów

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 224

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wojciech Tochman to jeden z moich ulubionych współczesnych reportażystów. Jest dwukrotnym finalistą Nagrody Nike oraz Środkowoeuropejskiej Nagrody Literackiej Angelus, pisze świetnie, z wyczuciem, wybiera zawsze tematy trudne. Ludobójstwo (jak w „Dzisiaj narysujemy śmierć”), wojna i cierpienia tych, którzy ją przeżyli („Jakbyś kamień jadła”), wreszcie, w najnowszym tytule „Pianie kogutów, płacz psów” – znów świat po ludobójstwie, Kambodża po Pol Pocie, ludzie żyjący, a raczej wegetujący w jakimś zawieszeniu. I lęk, który nie odszedł, a który wciąż sprzyja przemocy oraz ból, który zagnieździł się głęboko i którego nie da się ukoić. Tak, wiem, mamy lato, wakacje, a ja proponuję trudną książkę o cierpieniu, ale uwierzcie mi: warto. Czytaj dalej

Reklamy

„Dziwna pogoda” J. Hill

Autor: Joe Hill

Tytuł: Dziwna pogoda

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 512

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Marta Guzowska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie mogę sobie wyobrazić lepszej i bardziej pasującej aury do pisania o „Dziwnej pogodzie” Joe Hilla niż ta deszczowa i wietrzna końcówka października. Kiedy buty mam mokre od zacinającego deszczu, a materiał parasola wygina się na drugą stronę, napinając druty, marzę jedynie o tym, by jak najszybciej znaleźć się w domu, wskoczyć pod koc i zabrać się do czytania – najlepiej z kubkiem gorącej herbaty pod ręką. Jestem pewna, że nie jestem sama w tym odczuciu. A jeśli zastanawiacie się, jaką książkę wybrać, to przeczytajcie, co mam do powiedzenia o niedawno wydanym zbiorze opowiadań Joe Hilla. Czytaj dalej

„Zawsze mieszkałyśmy w zamku” S. Jackson

Autor: Shirley Jackson

Tytuł: Zawsze mieszkałyśmy w zamku

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 224

Rok pierwszego wydania: 1962

Tłumaczenie: Ewa Horodyńska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dopiero co miałam okazję czytać „Nawiedzony Dom na Wzgórzu”, a dosłownie chwilę później na rynku książki pojawiło się wznowienie kolejnej klasycznej powieści Shirley Jackson, czyli „Zawsze mieszkałyśmy w zamku”. Tam głównym czynnikiem grozotwórczym był dom i jego oddziaływanie na mieszkańców, tu zaś lęk i szaleństwo są lepiej widoczne, uosobione w postaci Merricat Blackwood. Co jednak zrobić w momencie, gdy szaleństwo zdaje się pociągająco normalne, a zagrożenie nadchodzi z zewnątrz, z miasteczka? Czytaj dalej

„Nawiedzony Dom na Wzgórzu” S. Jackson

Autor: Shirley Jackson

Tytuł: Nawiedzony Dom na Wzgórzu

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 1959

Tłumaczenie: Maria Hallab-Streszewska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Klasyka grozy ma w sobie coś, co nieodmiennie mnie pociąga. Specyficzny klimat objawiający się w niedomówieniach, w bohaterach, co do kondycji psychicznej których nie mamy pewności, w starych domostwach i zakurzonych zamczyskach, w zegarze, który nagle zaczyna wybijać sam godzinę czy w łomoczącym ni stąd, ni zowąd w środku nocy oknie… Klasyka grozy odmiennie niż współczesny krwawy horror nie straszy wprost, tylko budzi lęk wynikający z tego, że wraz z bohaterami nie jesteśmy pewni czy możemy wierzyć swoim osądom – nagle zdrowy rozsądek nie jest już naszym sprzymierzeńcem i zaczynamy podawać wszystko w wątpliwość. Motyw nawiedzonego domu jest obecnie mocno wyeksploatowany w literaturze i filmie, ale to właśnie ona, Shirley Jackson, była jego prekursorką. „Nawiedzony Dom na Wzgórzu” (znany wcześniej w Polsce jako „Nawiedzony”) to sztandarowy przedstawiciel grozy, którego każdy fan gatunku znać powinien.

Czytaj dalej

„Strach” J. Karika

Autor: Jozef Karika

Tytuł: Strach

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Liczba stron: 298

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Joanna Betlej

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Strach to jedna z podstawowych cech pozwalających człowiekowi (i nie tylko jemu) na przetrwanie. Strach napina nasze mięśnie, wywołuje gęsią skórkę, czasem chwilowo „wmurowuje” nas w ziemię, zwiększa tętno, ale przede wszystkim każe uciekać jak najdalej. Co jednak w sytuacji, gdy nie ma gdzie uciec? Gdy źródło strachu jest wszędzie dookoła albo… w środku nas samych? W takiej trudnej sytuacji znaleźli się bohaterowie thrillera z elementami horroru, czyli „Strachu” Jozefa Kariki.

Czytaj dalej

„Opowieść podręcznej” M. Atwood

Autor: Margaret Atwood

Tytuł: Opowieść podręcznej

Wydawnictwo: Wielka Litera

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 1985

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Antyutopie są tym bardziej przerażające, im bardziej czujemy, że wizja snuta przez autora może się spełnić. Gatunek ten to przeciwieństwo utopii (czyli, mówiąc skrótowo: wizji idealnego świata), jego mroczny rewers. Pisarze ku przestrodze opisują zniewolone społeczeństwo przyszłości całkowicie podporządkowane władzy: ludzie są jak bezwolne trybiki pracujące w wielkiej maszynie. Nikt nie może o sobie decydować, nikt nie może mieć własnego zdania. Taką straszną wizję przyszłości, tym straszniejszą, że wciąż aktualną (a pierwotnie opisaną w 1985 roku) snuje przed czytelnikami Margaret Atwood w powieści „Opowieść podręcznej”.

Czytaj dalej

„W ciemnym zwierciadle” J.S. Le Fanu

Autor: Joseph Sheridan Le Fanu

Tytuł: W ciemnym zwierciadle

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 550

Rok pierwszego wydania: 1872

Tłumaczenie: Mira Czarnecka

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (550 stron), Okładkowe love


Powieść gotycka to „odmiana powieści uprawiana głównie na przełomie XVIII i XIX wieku. Typowymi jej elementami były: tajemnicza czy wręcz upiorna atmosfera narracji, odczuwane podczas lektury poczucie grozy (stąd również nazwa: powieść grozy), nawiedzone budowle, zamki, pułapki, śmierć, choroba, szaleństwo, klątwa itp. (…)” (za Wikipedią). Zbiór „W ciemnym zwierciadle” Josepha Sheridana Le Fanu zdecydowanie zaliczyć można do tego rodzaju opowieści. Czytaj dalej