„Nim skończy się noc” B. Szczygielski

Autor: Bartosz Szczygielski

Tytuł: Nim skończy się noc

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 376

Rok pierwszego wydania: 2022

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Bartosz Szczygielski konsekwentnie eksploruje kryminalny świat, dając czytelnikom kolejne ciekawe fabuły. Po rodzinnych zagadkach z przeszłości („Dolina cieni”) i bohaterce, która boi się patrzeć w tył, więc skupia się na przyszłości („Nie chcesz wiedzieć”), tym razem stawia na grupę postaci, która kłamstwa oraz stwarzanie pozorów ma opanowane do perfekcji. Trzy pary, trzy domki na odludziu, setki kłamstw i jeden policjant, który przybywa za późno. Ile może się wydarzyć jednej nocy? Przed wami „Nim skończy się noc”.

Czytaj dalej

„Hard Land” B. Wells

Autor: Benedict Wells

Tytuł: Hard Land

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 376

Rok pierwszego wydania: 2021

Tłumaczenie: Viktor Grotowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Powieści opowiadające o dorastaniu w latach ’80. XX wieku przyciągają mnie w jakiś niewytłumaczalny sposób. Chociaż moje dzieciństwo przypadło na kolejną dekadę, lata ’80. są mi bliskie, a na pewno bliższe niż te po 2000 roku, gdy na świecie wiele się zmieniło. Te lata końcówki XX wieku pokazują relacje międzyludzkie zawiązywane tak, jak pamiętam je z własnych wczesnych lat: żeby kogoś poznać, trzeba było do siebie podejść i porozmawiać. W jakiś sposób było łatwiej, a w jakiś pewnie nie. Ja, jako osoba nieśmiała, miewałam z tym problem, ale i tak do dziś naturalniejsze wydaje mi się takie właśnie zacieśnianie więzów. Gdy przeczytałam więc o Samie, piętnastolatku, którego życie zmienia się diametralnie w lecie 1985 roku, wiedziałam, że muszę poznać tę historię. Przed wami „Hard Land”.

Czytaj dalej

„Żywe morze snów na jawie” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Żywe morze snów na jawie

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 272

Rok pierwszego wydania: 2020

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są pewne wielkie, uniwersalne tematy, z którymi wielu pisarzy pragnie się zmierzyć: miłość, człowiek a natura, nowe życie, a także śmierć (odchodzenie). I właśnie to ostatnie zagadnienie stało się wielkim tematem najnowszej książki Richarda Flanagana o poetyckim tytule „Żywe morze snów na jawie”. Pisarz ten udowodnił już nie raz, że nie boi się trudnych tematów, a co więcej, mistrzowsko sobie z nimi radzi: wojna, kolonializm, samotność, zaszczucie przez mass media ‒ takie lejtmotywy przewijały się przez poprzednie jego powieści. Tym razem mamy sposobność, by przemyśleć nasze podejście do przemijania i odchodzenia bliskiej nam osoby.

Czytaj dalej