Właśnie tak się to robi na południu… czyli relacja z 2. Śląskich Targów Książki w Katowicach

Targi Książki! Święto książkoholika! Muszę przyznać, że uwielbiam te duże targi, które odbywają się w Warszawie i Krakowie, ale dużą sympatią darzę również nasze kameralne Śląskie Targi Książki 🙂 Odkąd za organizację wzięły się te same osoby, co w Warszawie, wszystko jest na poziomie (tak chwaliłam rok temu). Oczywiście nie ma tylu stoisk ani tak wielu spotkań autorskich, ale myślę, że siłą targów w Katowicach jest to, że w ich trakcie jest o wiele większa, niż na dużych imprezach, szansa spokojnego porozmawiania z autorem. Choć nie powiem: i u nas do niektórych pisarzy (jak Masterton czy Bonda) zdarzały się kolejki!

Jak wyglądał mój plan i co obejrzałam, kogo wysłuchałam i czyje podpisy zdobyłam w miniony weekend? Zapraszam na relację.

img_20161002_092919

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to brak baneru przed wejściem. Ostatnio to, że odbywają się tu targi było widać z daleka…

Czytaj dalej

Reklamy

I. Śląskie Targi Książki – no takie targi to ja rozumiem! (7-8.11.2015)

Jak było poprzednio na Targach Książki w Katowicach, to śląscy blogerzy i szerzej – czytający mieszkańcy Górnego Śląska – wiedzą. Mam wrażenie, że zła fama poszła w Polskę, bo gdy Łukasz Orbitowski zapraszał na targi w Krakowie to mówił, że w Krakowie nart sprzedawać nie będą (a to właśnie miało miejsce rok temu w Spodku). W tym roku zapowiadało się inaczej. Nowy organizator, ten sam, który mierzy się z targami książki w Warszawie – to już brzmiało dobrze. Nowa lokalizacja (świeżo wybudowane Międzynarodowe Centrum Kongresowe) też zdawała się trafionym pomysłem, bo te kilkadziesiąt stoisk rozłożonych ma wielgachnej płycie Spodka, chcąc nie chcąc, wyglądało smutno. Do tego darmowy wstęp, więc i ludzie dopisali. Wiadomo, że to nie ta skala co Warszawa czy Kraków, ale wiecie co? Było naprawdę dobrze! Czytaj dalej