„Chodziło o miłość” R. Rient

Autor: Robert Rient

Tytuł: Chodziło o miłość

Wydawnictwo: Sonia Draga

Liczba stron: 296

Rok pierwszego wydania: 2013

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Swoją przygodę z prozą Roberta Rienta zaczęłam od końca, czyli od najnowszego wtedy tytułu pisarza, rewelacyjnych „Duchów Jeremiego”. Powieść ta została przeze mnie wybrana jako najlepsza przedstawicielka literatury polskiej, jaką przeczytałam w 2017 roku. Rzutem na taśmę, bo poznałam ją w grudniu, ale myślę, że nawet, gdybym wzięła ją na tapet w styczniu to nie zapomniałabym o niej do końca roku. Prawda jest taka, że nadal ją wspominam: ma jakieś specjalne miejsce w moim czytelniczym sercu. Ostatnio zaś cofnęłam się do korzeni, czyli do debiutu Rienta pod tytułem „Chodziło o miłość”. Przed lekturą odczucia miałam ambiwalentne: z jednej strony obawa (debiut!), z drugiej głębokie przeświadczenie, że przecież ktoś, kto stworzył tak wspaniałą powieść jak „Duchy Jeremiego”, nie mógł napisać złej książki.

Czytaj dalej

Reklamy

„Skoruń” M. Płaza

Autor: Maciej Płaza

Tytuł: Skoruń

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wzięłam sobie na głowę zadanie podwójnie trudne. Raz, bo nie jest łatwo pisać o zbiorze opowiadań, a dwa, bo nie jest łatwo pisać o tekstach tak dobrych, które za temat mają szeroko rozumianą codzienność. „Skoruń” Macieja Płazy to książka, którą poznać warto, powiem to od razu, ale mam nadzieję, że mimo że wyraziłam już zwięźle swoją opinię, to doczytacie tekst do końca. Tych, którzy patrzą wilkiem na nagradzane tytuły, uspokajam: „Skoruń” to nie jest jedno z tych dzieł, które napisane językiem pompatycznym i górnolotnym, ukazują nadętego bohatera, powodując, że przeciętny czytelnik dostaje kręćka po kilku stronach. Nie, to zupełnie nie jest taka książka. A jaka jest, zapytacie? Posłuchajcie.

Czytaj dalej

„Córka” E. Ferrante

Autor: Elena Ferrante

Tytuł: Córka

Wydawnictwo: Sonia Draga

Liczba stron: 232

Rok pierwszego wydania: 2006

Tłumaczenie: Lucyna Rodziewicz-Doktór

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wreszcie na moim blogu gości Elena Ferrante! Jej cyklem Genialna przyjaciółka zachwycałam się w zeszłym roku, jednak nie pisałam na ten temat osobnej notki na blogu, więc mogło Wam to umknąć. Około rok później sięgnęłam po „Córkę”, krótką historię zawartą w jednym tomie. Znając już świetny cykl neapolitański byłam pewna, że i tym razem czeka mnie naprawdę dobra lektura. Jednak czy się nie pomyliłam? Jak sprawdziła się Ferrante w krótszej, mniej rozbudowanej formie?

Czytaj dalej

„Dół” P. Hye-Young

Autor: Pyun Hye-Young

Tytuł: Dół

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu

Liczba stron: 174

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Marzena Stefańska-Adams

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Zamknięci w bezpiecznym i znanym kokonie literatury europejskiej i amerykańskiej rzadko sięgamy po bardziej egzotyczne historie. Sama się na tym łapię, staram się więc od czasu do czasu sięgać po powieści z Afryki czy Azji, a te zwykle odwdzięczają mi się pewną świeżością i zaskakują mnie swoją innością. Ciekawa byłam, co ma do zaoferowania koreański thriller: znając azjatyckie horrory byłam zdania, że mocno mnie przestraszy, a on… był trochę inny niż się spodziewałam. Co nie znaczy, że gorszy. Co sądzę o „Dole” Pyun Hye-Young? Czytaj dalej

„Etykieta japońska” B. L. De Mente & G. Botting

Autor: Boyé Lafayette De Mente & Geoff Botting

Tytuł: Etykieta japońska

Wydawnictwo: Uniwersytetu Jagiellońskiego

Liczba stron: 176

Rok pierwszego wydania: 2008

Tłumaczenie: Grzegorz Ciecieląg

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie pamiętam kiedy zaczęła mnie fascynować Japonia, a w szczególności jej kultura i zwyczaje mieszkańców, ale trwa to do dziś. Pewnie niejeden Europejczyk jest zaintrygowany tą jakże odmienną od nas nacją, której kultura jest mocno sformalizowana i wymagająca. I choć nie planuję póki co wyjazdu do Kraju Kwitnącej Wiśni (pozostaje to wciąż w sferze marzeń) to i tak z zaciekawieniem przeczytałam krótki przewodnik po japońskiej etykiecie. Wszystko co japońskie jest dla mnie ciekawe! A „Etykieta japońska” autorstwa Boyé’a Lafayette’a De Mente’a i Geoffa Bottinga to świetny zbiór najważniejszych zwyczajów i zasad.

Czytaj dalej

Właśnie tak się to robi na południu… czyli relacja z 2. Śląskich Targów Książki w Katowicach

Targi Książki! Święto książkoholika! Muszę przyznać, że uwielbiam te duże targi, które odbywają się w Warszawie i Krakowie, ale dużą sympatią darzę również nasze kameralne Śląskie Targi Książki 🙂 Odkąd za organizację wzięły się te same osoby, co w Warszawie, wszystko jest na poziomie (tak chwaliłam rok temu). Oczywiście nie ma tylu stoisk ani tak wielu spotkań autorskich, ale myślę, że siłą targów w Katowicach jest to, że w ich trakcie jest o wiele większa, niż na dużych imprezach, szansa spokojnego porozmawiania z autorem. Choć nie powiem: i u nas do niektórych pisarzy (jak Masterton czy Bonda) zdarzały się kolejki!

Jak wyglądał mój plan i co obejrzałam, kogo wysłuchałam i czyje podpisy zdobyłam w miniony weekend? Zapraszam na relację.

img_20161002_092919

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to brak baneru przed wejściem. Ostatnio to, że odbywają się tu targi było widać z daleka…

Czytaj dalej

ŚBK: autorzy, którzy poruszają nasze dusze

Są książki, które czyta się bez większych emocji – dobre, ale nie wstrząsające, ciekawe, ale pozwalające się odłożyć i o sobie zapomnieć, sprawnie napisane, ale bez tej iskry sprawiającej, że trafiają w nasze serca. Są też autorzy, po których książki sięga się raz za razem, tacy, dla których przeczesuje się z nadzieją księgarniane i biblioteczne półki, tacy, których kocha się i nienawidzi równocześnie. I o tym jest ten wpis. Wiem, że dobrze wiecie, kto znajdzie się na miejscu pierwszym, więc nie musicie nerwowo scrollować w dół strony: tak, będzie tam ta osoba, którą obstawiacie. Nawet się z Wami nie zakładam. Ale po drodze, mam nadzieję, trochę Was zaskoczę. Gotowi, by sprawdzić, którzy autorzy poruszają moją czytelniczą duszę? Czytaj dalej