„Buntownicza młodość” C. D. Payne

Autor: C. D. Payne

Tytuł: Buntownicza młodość. Dziennik Nicka Twispa

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Liczba stron: 302

Rok pierwszego wydania: 1993

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Choć minęło już sporo czasu, odkąd skończyłam czternaście lat, wciąż pamiętam, jak histeryczny był to wiek. Wszystko było nie tak: rodzice mnie kompletnie nie rozumieli, fryzura nie chciała się układać, pryszcze zamiast znikać, pojawiały się jak grzyby po deszczu, hormony szalały, a cały świat zdawał się być przeciwko mnie. Interesowałam się już płcią przeciwną, ale wszystko to było bardzo niedojrzałe, gwałtowne i nieśmiałe. Nachodziła mnie wtedy myśl: czy chłopcy przeżywają to wszystko inaczej? Może im jest łatwiej? Dzięki powieści C. D. Payne’a pod tytułem „Buntownicza młodość” wiem już, że nie jest. Główny bohater tej powieści, Nick Twisp, ma przechlapane.

Czytaj dalej

„Dziki seks” C. Bondar

Autor: dr Carin Bondar

Tytuł: Dziki seks. Niesamowite, zaskakujące i absolutnie porażające fakty z życia intymnego zwierząt

Wydawnictwo: Znak Literanova

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Książki na temat natury są ostatnio niezwykle popularne, co mnie bardzo cieszy. To świetnie, że wydawnictwa chętnie wydają kolejne tytuły o faunie i florze, racząc nas ciekawostkami, poszerzając wiedzę, zwracając uwagę na to, że przyroda jest ważna we współczesnym świecie, każąc nam zauważyć rośliny, które rosną wokół nas (oraz te zupełnie dla nas egzotyczne) czy przyjrzeć się uważnie zwyczajom zwierząt. Ekologia, troska o naszych zwierzęcych i roślinnych towarzyszy na planecie Ziemi – to coś godnego pochwały. Możemy czytać o Puszczy Białowieskiej, o Antarktydzie, poznawać zwyczaje ptaków i odkrywać sekrety roślin. W ten trend wydawniczy wpisało się również wydawnictwo Znak Literanova publikując książkę dr Carin Bondar pt. „Dziki seks”.

Czytaj dalej

„Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany” J. Cleland

Autor: John Cleland

Tytuł: Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 255

Rok pierwszego wydania: 1748

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Love is in the air), Wielkobukowe wyzwanie (Klasyka literatury angielskiej)


Nie wiem jak wy, ale ja wychodzę z założenia, że klasykę literatury warto znać. Warto, bo do klasyki odnosi się w mniej lub bardziej zawoalowany sposób wiele późniejszych dzieł (nie tylko książkowych). Niektóre postaci czy konstrukcje są już tak archetypiczne (jak choćby hrabia Dracula i wampiry), że na stałe weszły do kultury, także tej popularnej. Pięknie pisała o tym Bombeletta we wpisie Kilka słów o kanonie literatury. Ja sama sporo z klasyki przeczytałam, a jakże, sięgając do książek ze spisu lektur w szkole, kolejne (głównie rodzime) poznałam na studiach z filologii polskiej, ale było też sporo takich, po które sięgnęłam z własnej, nieprzymuszonej woli. Mimo tego wciąż znajduję w kanonie dzieła, których jeszcze nie znam – i co jakiś czas staram się sięgnąć po jeden czy drugi tytuł. Tym razem padło na klasykę literatury angielskiej, a zarazem kanoniczny tekst literatury erotycznej (lub, jak twierdzą niektórzy, pornograficznej), czyli „Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany” Johna Clelanda.

Czytaj dalej

„Jim Morrison w intymnych wspomnieniach” J. Huddleston

Autor: Judy Huddleston

Tytuł: Jim Morrison w intymnych wspomnieniach

Wydawnictwo: Dolnośląskie

Liczba stron: 232

Rok pierwszego wydania: 2013

Źródło: Kupiona


Tak, posiadanie idola zobowiązuje. Odkąd usłyszałam, mając 13 czy 14 lat, muzykę The Doors, wpadłam po uszy. I choć słuchałam później wielu zespołów rockowych, ten jeden pozostanie dla mnie zawsze wyjątkowy i ulubiony. Mroczny, głęboki głos Jima, elektryzujące klawisze Raya, „ślizgające się” dźwięki gitary Robby’iego oraz mocna, rytmiczna perkusja Johna to było coś, co tworzyło niesamowity klimat muzyki granej przez tę czwórkę chłopaków z Ameryki. Bez żadnego z nich The Doors nie byłoby tym samym.

Słuchałam muzyki zespołu i czytałam każdą książkę na ich temat, jaka wpadła mi w ręce. Wspomnienia klawiszowca? Wspomnienia perkusisty? Wspomnienia nagłośnieniowca i wieloletniego przyjaciela? Tak, tak, trzy razy tak! Te książki były różne, opowiadały te same zdarzenia, ale z odmiennej perspektywy – jednak pewnie było jedno: raczej nie chcielibyście mieć takiego kumpla jak Jim. Dobra, był inspirujący, zgoda, miał w sobie tę zniewalającą, mroczną energię, ale to nie był chłopak, którego chciałabyś przedstawić swojej mamie. Ale kochał Pamelę Curson, swoją dziewczynę. Prawda?

If they say I never loved you, you know, they are a liar!

Czy na pewno? Jeśli tak, ich miłość była bardzo toksyczna. Czytaj dalej

„Bridget Jones. Szalejąc za facetem” H. Fielding

Autor: Helen Fielding

Tytuł: Bridget Jones. Szalejąc za facetem

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 584

Rok pierwszego wydania: 2013

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (584 strony)


Nazywa się Jones. Bridget Jones. Któż o niej nie słyszał?! Od lat dwutysięcznych, kiedy to Renée Zellweger brawurowo zagrała tę zwariowaną, mającą wiecznego pecha trzydziestolatkę poszukującą rozpaczliwie prawdziwej miłości, jej postać wrosła w naszą kulturę. Prawie równie popularne jak filmy, były książki o Bridget: „Dziennik Bridget Jones” oraz „W pogoni za rozumem”.

Ech, Bridget. Wiecznie roztrzepana, wciąż na diecie „od jutra”, mająca kilka kilo za dużo, posiadająca wtrącającą się we wszystko nadopiekuńczą mamuśkę i paczkę zwariowanych przyjaciół. Bridget pakująca się wiecznie w tarapaty, szukająca Tego Jedynego Mężczyzny, zapijająca i zajadająca smutki. Która dziewczyna nie pomyślała choć przez chwilę, że na pewnym etapie życia, w pewnej sytuacji, była taką Bridget Jones?!

Czytałam przygody zwariowanej Bridget z przyjemnością i choć minęło już dobrych kilka lat, pamiętam, że nie raz chichotałam pod nosem. Z zapartym tchem śledziłam pojedynek o serce głównej bohaterki, rozgrywający się między szalonym Danielem a zrównoważonym Markiem. Cieszyłam się, gdy Bridget wreszcie się udało. Hurra! Mężczyzna Idealny i Totalna Wariatka razem! Happy end! Aż tu Helen Fielding zaserwowała nam powrót do, wydawałoby się, zakończonej historii i oto trzymałam w rękach „Bridget Jones. Szalejąc za facetem”. Czytaj dalej

„Platforma” M. Houellebecq

Autor: Michel Houellebecq

Tytuł: Platforma

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 360

Rok pierwszego wydania: 2001

Źródło: Wypożyczona z biblioteki


Są tacy autorzy, do książek których zawsze wracam z tą niezachwianą pewnością, że lektura ich dokonań nie będzie czasem straconym. Oni są jak starzy przyjaciele, dobrze wiem, co mi opowiedzą i jak, ale lubię słuchać brzmienia ich głosu, ciągle takich samych historii, powtarzających się słów-kluczy. Tak jest właśnie z tym francuskim pisarzem. Zdaje się, że któryś z bohaterów Woody’ego Allena powiedział kiedyś, że „całe jego życie to tylko nihilizm, cynizm, sarkazm i orgazm”. On i Houellebecq mogliby sobie podać rękę. Czytaj dalej