„Klątwa ruin” M. Wala

Autor: Magdalena Wala

Tytuł: Klątwa ruin

Wydawnictwo: Książnica

Liczba stron: 298

Rok pierwszego wydania: 2020

Źródło: Egzemplarz recenzencki


W 1920 roku na naszych ziemiach sporo się działo: toczyła się wojna polsko-bolszewicka, a Pierwszym Marszałkiem Polski został Józef Piłsudski. W polityce wrzało, walczono o wolność, a przecież poza tym wszystkim ludzie chcieli jeszcze tego, co zwykle: chleba, spokoju, miłości… Byli tacy, dla których wolność była najważniejsza i próbowali ją zdobyć choćby za cenę własnego życia, a byli i ci, którzy nad wszystko przedkładali wygodę, bogactwa i zbytki. Cóż, czasy się zmieniają, za to ludzie niekoniecznie… Na takim tle swą historię rozpina Magdalena Wala w powieści „Klątwa ruin”.

Czytaj dalej

„Przecięcie” W. Nerkowski [PATRONAT]

Autor: Wojciech Nerkowski

Tytuł: Przecięcie

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 408

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dobrze, że ta powieść ukazała się właśnie teraz, bo „Przecięcie” Wojciecha Nerkowskiego to idealna powieść na lato. Autor cyklu o Scenarzystach tym razem stworzył zupełnie inną powieść i rozstał się z bezpiecznym (bo znanym z autopsji) światkiem serialowych gwiazd. W dodatku porzucił też cechujący poprzednie książki humor, stawiając przede wszystkim na akcję, sensację i… szczyptę romansu. Czy to ryzyko się opłaciło? Jak najbardziej, w zamian otrzymujemy bowiem powieść już nie wesołkowatą, ale wciąż lekką, z dreszczykiem emocji i gorącą damsko-męską relacją. Na leżak, ręcznik czy hamak – lektura idealna.

Czytaj dalej

„Duma i uprzedzenie” J. Austen

Autor: Jane Austen

Tytuł: Duma i uprzedzenie

Wydawnictwo: Świat Książki

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 1813

Tłumaczenie: Anna Przedpełska-Trzeciakowska

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Z literą w tle, Okładkowe love


Powiedzcie mi jak to jest: czy wracacie do książek, które już czytaliście, czy nie? Ja, gdzieś tak do wieku piętnastu/szesnastu lat, lubiłam czytać wielokrotnie ukochane tytuły. Podobało mi się zanurzanie w znaną i lubianą historię i odkrywanie w niej nowych znaczeń. Absolutnie ukochaną książkę, czyli „Mistrza i Małgorzatę” Bułhakowa przeczytałam chyba z dziesięć razy. Później nawał lektur sprawił, że przestałam czytać w taki sposób. Uznałam, że jest tyle książek (i co roku mnóstwo przybywa), że szkoda czasu na powtarzanie tytułów. Ostatnio jednak zrobiłam wyjątek. Kupiłam bowiem nowe wydania angielskiej klasyki – mowa tu o serii Angielski Ogród Świata Książki. Te okładki są cudne, takie kobiece! No i wychodzę z założenia, że klasykę zawsze warto znać… Kilka dni temu zabrałam się zatem do lektury „Dumy i uprzedzenia” Austen (a poprzednie czytanie miało miejsce w liceum). Czy warto było powrócić do tej książki? Czytaj dalej