„Zbieranie kości” J. Ward

Autor: Jesmyn Ward

Tytuł: Zbieranie kości

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 2012

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Lektura powieści „Zbieranie kości” zaprawiona była nutą smutku, cały czas bowiem miałam w tyle głowy myśl, że to jedna z ostatnich książek przetłumaczonych przez wybitnego tłumacza Jędrzeja Polaka. Niedocenianie tłumaczy to temat na osobny wpis, są jednak tacy, którym udało się wyrobić markę: to chociażby Iwona Zimnicka, Robert Sudół czy Jędrzej Polak właśnie. Będzie mi brakowało jego pięknych językowo przekładów. Sama książka natomiast jest pierwszą powieścią Ward rozgrywającą się w miasteczku Bois Sauvage w stanie Missisipi – część drugą, „Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie”, polski czytelnik miał okazję poznać w 2019 roku.

Czytaj dalej

„Sekret O’Brienów” L. Genova

Autor: Lisa Genova

Tytuł: Sekret O’Brienów

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Można powiedzieć, że Lisa Genova wyspecjalizowała się w opowieściach o bohaterach zapadających na trudne, przeważnie rzadkie choroby. Alzheimer o wczesnym przebiegu („Motyl”), zespół nieuwagi stronnej („Lewa strona życia”) czy autyzm („Kochając syna”) – to tematy, po które sięga, by pokazać tym zdrowym, jak wygląda życie z chorobą, by uwrażliwić ich i uświadomić to, o czym często zapominają: jak cenne jest zdrowie. Ślachetne zdrowie, / Nikt się nie dowie / Jako smakujesz / Aż się zepsujesz, by zacytować słowa Jana Kochanowskiego. W „Sekrecie O’Brienów” pisarka (która z wykształcenia jest doktorką nauk medycznych w dziedzinie neurobiologii) bierze na tapet chorobę Huntingtona (tzw. pląsawicę).

Czytaj dalej

„Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” J. Ward

Autor: Jesmyn Ward

Tytuł: Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 340

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są takie tematy, o których moim zdaniem wciąż warto mówić głośno, bo dużo czasu musi jeszcze minąć, byśmy mieli prawo powiedzieć „dość”. To książki o niesprawiedliwości, o wielkich zbrodniach, o rasizmie, o kolonializmie, o niewolnictwie, o cierpieniach ze względu na wyznanie, płeć, orientację seksualną, o wojnach i konfliktach światowych. Równocześnie dla mnie są to też historie, które, choć są do siebie w pewien sposób podobne, to jednak poprzez jednostkowe przeżycia bohaterów każda z nich jest inna i każda warta opowiedzenia. Niech smutna pieśń się o nich niesie i nigdy nie milknie. „Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” Jesmyn Ward to kolejna opowieść o ciemnoskórej twarzy Ameryki, a choć jej akcja toczy się w czasach współczesnych, to jednak pokazuje, że Afroamerykanie nie mają możliwości oderwania się od przeszłości i że ich smutna historia wciąż jest dla nich żywa.

Czytaj dalej