„Miłość made in China” D. Malovic

Autor: Dorian Malovic

Tytuł: Miłość made in China. Jak kochają Chińczycy?

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Ewa Kucharska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Przyznam się bez bicia, że nie słyszałam o Dorianie Malovicu zanim nie sięgnęłam po jego książkę „Miłość made in China”. Jest on jednak reportażystą, dziennikarzem i znawcą chińskiej kultury. Jak podaje francuska Wikipedia, Malovic jest od 1997 roku szefem działu „Azja” w wydawanym w Paryżu dzienniku „La Croix” i specjalistą sinologiem. To chyba odpowiedni człowiek do opowiedzenia Europejczykom o tym, jak kochają Chińczycy. Myślę, że dla Francuza, przedstawiciela nacji roznamiętnionej i romantycznej, dla której ars amandi jest niezwykle ważną częścią życia, chińskie podejście do miłości musiało wywołać niemały szok.

Czytaj dalej

Reklamy

„Przemytnicy książek z Timbuktu” Ch. English

Autor: Charlie English

Tytuł: Przemytnicy książek z Timbuktu

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 495

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Krzysztof Cieślik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Nie będę ukrywać: o wojnie domowej toczonej w Mali w latach 2012-2014 wiem pewnie tyle, co przeciętny Europejczyk. Była, jak każda wojna domowa, tragiczna i krwawa. Zginęło wielu ludzi, w tym na pewno wielu niewinnych, których jedynym grzechem było mieszkanie w zarzewiu konfliktu. Jest też inny wątek tej wojny w Afryce, jeszcze mniej znany: to brawurowa akcja kilkunastu osób, które postanowiły narazić swoje zdrowie i życie, by przewieźć w bezpieczne miejsce manuskrypty, które były bezcennym dorobkiem afrykańskiej cywilizacji. Jakże mogłabym nie przeczytać książki na taki temat?! Nie było wyjścia, musiałam sięgnąć po „Przemytników książek z Timbuktu”.

Czytaj dalej

„Dwie siostry” Å. Seierstad

Autor: Åsne Seierstad

Tytuł: Dwie siostry

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Tak zwane „drugie pokolenie imigrantów” – to o nich jest książka Åsne Seierstad „Dwie siostry”. Ich rodzice uciekli z krajów arabskich ogarniętych wojną i z wdzięcznością zasymilowali się z nowym, europejskim społeczeństwem, a oni, dzieci, nie czują, by był to ich dom, mimo że żyją tu albo od urodzenia, albo od wczesnego dzieciństwa. Nie chcą być obywatelami drugiej kategorii w Europie (bowiem mimo największych chęci życia jak inni mają liczne problemy, chociażby z krzywymi spojrzeniami, ostrymi słowami sąsiadów, nieufnością otoczenia, często nie potrafią znaleźć pracy etc.), wolą być ważnym i pożądanym obywatelem krajów arabskich. I uciekają tam, gdzie trwa od lat wojna – do Syrii. Tak zrobiły tytułowe „Dwie siostry”: młode dziewczyny norwesko-somalijskiego pochodzenia.

Czytaj dalej

„Księga zachwytów” F. Springer

Autor: Filip Springer

Tytuł: Księga zachwytów

Wydawnictwo: Agora

Liczba stron: 456

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Książki Filipa Springera coś we mnie zmieniły. Zanim sięgnęłam po „Księgę zachwytów” (a wcześniej „Wannę z kolumnadą”), nie przywiązywałam większej uwagi do architektury. To znaczy, owszem, ważne dla mnie było, żeby budynek, w którym albo obok którego przebywam był w dobrym stanie, oczywiście świetnie, gdyby był ładny i funkcjonalny, jednak wiadomo jak to wciąż w Polsce zwykle bywa… Budynki i ich otoczenie istniały więc gdzieś na pograniczu mojej świadomości: nie zastanawiałam się nad architekturą. Po lekturze książek Springera nie mogę przestać patrzeć. Reporter uwrażliwił mnie architektonicznie. Jak to się mówi: tego już nie da się odzobaczyć. Czytaj dalej

„Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak” J. Hugo-Bader

Autor: Jacek Hugo-Bader

Tytuł: Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 340

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Klucznik (Śnieżna okładka)


Miłość do gór, obsesja zdobywania szczytów, zmierzenie się z samym sobą, z bezwzględną naturą. Muszę przyznać, że jest mi to obce. Owszem, chodziłam po górach z moim tatą, jednak nigdy nie dla satysfakcji zdobywania, a dla relaksu, spaceru i pięknych widoków. Dlatego też zawsze wolałam Beskidy (choć nie powiem, podejścia mają godne) od Tatr, w których częstokroć po wielkim wysiłku jedyną „nagrodą” była mgła, uniemożliwiająca zobaczenie czegokolwiek i prawie zwiewający mnie z wąskiego wierzchołka wiatr. Jacek Hugo-Bader w książce „Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak” opowiada historię o ludziach, dla których wysokie góry były całym życiem – o himalaistach. Czytaj dalej