„Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” J. Ward

Autor: Jesmyn Ward

Tytuł: Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 340

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są takie tematy, o których moim zdaniem wciąż warto mówić głośno, bo dużo czasu musi jeszcze minąć, byśmy mieli prawo powiedzieć „dość”. To książki o niesprawiedliwości, o wielkich zbrodniach, o rasizmie, o kolonializmie, o niewolnictwie, o cierpieniach ze względu na wyznanie, płeć, orientację seksualną, o wojnach i konfliktach światowych. Równocześnie dla mnie są to też historie, które, choć są do siebie w pewien sposób podobne, to jednak poprzez jednostkowe przeżycia bohaterów każda z nich jest inna i każda warta opowiedzenia. Niech smutna pieśń się o nich niesie i nigdy nie milknie. „Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” Jesmyn Ward to kolejna opowieść o ciemnoskórej twarzy Ameryki, a choć jej akcja toczy się w czasach współczesnych, to jednak pokazuje, że Afroamerykanie nie mają możliwości oderwania się od przeszłości i że ich smutna historia wciąż jest dla nich żywa.

Czytaj dalej

„Rewizja” R. Mróz [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Rewizja (Joanna Chyłka #3) / Kasacja (#1) / Zaginięcie (#2) / Immunitet (#4) / Inwigilacja (#5) / Oskarżenie (#6) / Testament (#7) / Kontratyp (#8) / Umorzenie (#9) / Wyrok (#10) / Ekstradycja (#11) / Precedens (#12) / Afekt (#13)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 624

Rok pierwszego wydania: 2016 (premiera: 30.03.2016!)

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (624 strony), Klucznik (Trafny wybór, Czytana w łóżku), Wielkobukowe wyzwanie (Książka, która ma ponad 500 stron)


Nie jest łatwo recenzować powieść, która jest kolejną dobrą książką w dorobku autora. Pewne porównania się już przejadły, niektóre określenia zdecydowanie znudziły (i to znudziły samej piszącej te słowa) i przyznam, że niełatwo jest stworzyć opinię w taki sposób, by przekonać czytelników, że ta książka po prostu się broni – i to jak! Jednak choć możecie myśleć, że jestem stronnicza (bo #NaZawszeGeneralissimus), to mimo wszystko mam nadzieję, że uwierzycie tej opinii. Szczęśliwie w przypadku „Rewizji”, czyli trzeciego tomu przygód Chyłki i Zordona, nie mogę nawet przywołać porównania do rollercoasteru, z prostego powodu – Mróz zwolnił. Tutaj jakby mniej szaleńczej akcji, a akcent został położony na coś innego. Na co? O tym opowiem Wam za chwilę.

Czytaj dalej

„Sekretne życie pszczół” S. Monk Kidd [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Sue Monk Kidd

Tytuł: Sekretne życie pszczół

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2002

Tłumaczenie: Andrzej Szulc

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Przecinek i kropka), Okładkowe love


Premiera już jutro, 19 marca!

W prozie Sue Monk Kidd zakochałam się po przeczytaniu „Czarnych skrzydeł” (moja recenzja tutaj). Kiedy więc się dowiedziałam, że jej poprzednia książka, „Sekretne życie pszczół”, zostanie wznowiona przez Wydawnictwo Literackie, i to w takiej samej przepięknej szacie graficznej, nie wahałam się ani chwili. Po prostu musiałam sięgnąć po tę książkę! Czy ta powieść podobała mi się tak samo jak „Czarne skrzydła”? Nie do końca – i żałuję, że nie czytałam książek Kidd według lat, w jakich zostały napisane. Czytaj dalej