Zbiorówka #3: B. Minier, cykl o Martinie Servazie

Kto? Bernard Minier

Co napisał? Cykl o Martinie Servazie, Paskudną historię

Za co go lubię? Za filozoficzne wtręty, za policjanta-inteligenta i za wykreowanie jednego z najbardziej fascynujących zwyrodnialców, Juliana Hirtmanna

Bernard_Minier

By Alain Schneider – Praca własna, CC-BY-SA-3.0

Bernard Minier dorastał w  Montréjeau, u stóp Pirenejów – i również w miasteczku w Pirenejach toczy się akcja jego najsłynniejszych powieści. Pisarstwu poświęcił się dopiero w wieku dojrzałym, jednak obecnie utrzymuje się jedynie z pisania książek. Zanim zaczął pisać, pracował jako celnik, z czasem awansując na stanowisko naczelnika służby celnej w Montreuil. Jego kryminały wyróżnia pewien filozoficzny namysł nad kondycją człowieka. Jednak nie zabraknie w nich najlepszych wyznaczników gatunku, to jest skomplikowanej zagadki kryminalnej, zwyrodniałego mordercy czy świetnie opisanej pracy policji.

Cykl o policjancie Martinie Servazie należy czytać po kolei. Wątki łączą się, sprawy kryminalne plączą, a kolejne ruchy przeciwnika francuskiego policjanta są zależne od jego poprzednich działań. Bo Hirtmann prowadzi z Servazem perwersyjną grę. A w tle pobrzmiewają symfonie Gustava Mahlera.

Czytaj dalej

Reklamy

„Smak strachu” S. Hilary [PATRONAT]

Autor: Sarah Hilary

Tytuł: Smak strachu (Inspektor Marnie Rome #3) / W obcej skórze (#1) / Nie ma innej ciemności (#2) / Ciszej niż śmierć (#4)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 520

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Przeczytam kryminał


To już trzeci tom cyklu z inspektor Marnie Rome, policjantką, która wciąż mierzy się z traumą, jaka miała miejsce w jej prywatnym życiu. W Londynie niezmiennie czai się zło, a trudnych, bolesnych śledztw nie brakuje. Kolejny psychopata pogrywa z organami ścigania, kolejne osoby giną. Chciałoby się uśmiechnąć z pobłażaniem nad tą kryminalną kreacją, która sprawia, że każde miasto, jakie autor weźmie pod lupę, staje się najmroczniejszym miejscem na Ziemi, ale uśmiech szybko zamiera nam na ustach. Sarah Hilary potrafi przekonująco budować napięcie, a portrety zwyrodnialców, które tworzy, są niepokojąco realistyczne. Nie tylko bohaterowie powieści, ale również czytelnik może poczuć „Smak strachu”.

Czytaj dalej

„Bad Mommy. Zła mama” T. Fisher

Autor: Tarryn Fisher

Tytuł: Bad Mommy. Zła mama

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Chyba każdy z nas miał w sobie na pewnym etapie życia coś z kameleona: chciał wtopić się w otoczenie. Czasem ma się przemożną ochotę upodobnić do innych, nosić podobne ciuchy, słuchać tej samej muzyki, co najlepsza przyjaciółka, chadzać w te same, modne miejsca. To częste zwłaszcza wśród nastolatków, które chcą identyfikować się z grupą rówieśniczą. Co jednak, gdy z osobowości mimikry się nie wyrasta? Co, gdy te objawy, wyolbrzymione i chorobliwe, ma zwichrowana, niepewna siebie osoba szukająca ofiary, której upodobania może przejąć? Wtedy zaczyna się robić niebezpiecznie, szczególnie, że początkowo trudno zauważyć jak groźna jest sytuacja… Tarryn Fisher opisuje kobietę-mimikrę w swoim najnowszym thrillerze psychologicznym „Bad Mommy. Zła mama”.

Czytaj dalej

„Pan Mercedes” S. King

Autor: Stephen King

Tytuł: Pan Mercedes (Bill Hodges #1) / Znalezione nie kradzione (#2) / Koniec warty (#3)

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 576

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Danuta Górska

Źródło: E-book

Wyzwanie: Z literą w tle, Czytam opasłe tomiska (576 stron)


King to klasa sama w sobie, jeśli chodzi o książki grozy. Nawet jeśli ktoś przypadkiem jeszcze go nie czytał to na pewno o nim słyszał. Pisze na tony i sprzedaje swoje dzieła w milionach egzemplarzy – Wikipedia podaje, że jest to liczba przekraczająca 350 milionów. Jednym słowem – sukces. Co napisze, to się sprzeda. Książki Kinga to zawsze jest hit, witany z entuzjazmem przez jego fanów.

Ja jestem umiarkowaną fanką. Owszem, cenię tego amerykańskiego pisarza i czytałam już wiele jego książek – a raczej zwykle je połykałam, nie rozgryzając na mniejsze kawałki. Są jednak takie jego dzieła, które sprawiły mi wielki zawód: a największy to „Colorado Kid”. Trochę więc się wzdragałam przed kolejną jego książką sygnowaną słowem kryminał. Ale King to przecież klasa sama w sobie, a e-book za 9,90 zł to żaden wydatek. Czytaj dalej