„Cztery muzy” S. Haydock

Autor: Sophie Haydock

Tytuł: Cztery muzy

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 480

Rok pierwszego wydania: 2022

Tłumaczenie: Izabela Matuszewska

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Może zabrzmi to górnolotnie, ale sztuka jest dla mnie czymś, co oddziałuje na emocje. Zbudzona w środku nocy nie wymienię pewnie dziesięciu malarzy kubistycznych ani najnowszych nurtów w rzeźbiarstwie, ale gdy wchodzę do muzeum, gdy oglądam wystawione tam przedmioty, czuję jak wzbierają we mnie różne uczucia: przeżywam sztukę, ale nie nazwałabym się znawczynią tylko miłośniczką tejże. Obrazy Egona Schielego kojarzyłam: jak się je raz zobaczy, raczej trudno zapomnieć. Nie wiedziałam natomiast praktycznie nic o jego życiu ani o tym, kim były dla niego kobiety z jego obrazów. Szczęśliwie dzięki Sophie Haydock i jej „Czterem muzom” to się miało zmienić.

Czytaj dalej

„Legion” E. Cherezińska

Autor: Elżbieta Cherezińska

Tytuł: Legion

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 800

Rok pierwszego wydania: 2013

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Elżbieta Cherezińska, królowa polskiej powieści historycznej… Trudną z nią miałam drogę, nie była to miłość od pierwszego zdania, ale gdy już zaskoczyło, to na dobre. Nie miałam do tej pory na blogu recenzji żadnej z książek tej autorki, choć 3 razy pojawiła się w moim podsumowaniu roku, zdobywając pierwsze miejsce w kategorii przeczytanych przeze mnie powieści historycznych (kolejno: „Harda” w 2016, „Płomienna korona” w 2018 oraz „Wojenna korona” w 2020). Teraz się to zmieni, ale niezbyt fortunnie, bowiem „Legion” był jedną z tych książek Elżbiety Cherezińskiej, która podobała mi się mniej. A jednak wciąż warto ją przeczytać i spróbuję Was do tego przekonać poniżej.

Czytaj dalej

„Kobieta ze szkła” C. Lea

Autor: Caroline Lea

Tytuł: Kobieta ze szkła

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 408

Rok pierwszego wydania: 2019

Tłumaczenie: Łukasz Małecki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jest w Islandii coś takiego, co mnie od dawna fascynuje. Gdy patrzę na nią na zdjęciach, wygląda jak raj na ziemi: gejzery, gorące źródła, zorze polarne, ogromne wodospady, kaniony, jaskinie… A jednak te wszystkie cuda natury poza podziwem budzą też respekt, pokazując siłę przyrody i przypominając, że jej dzikie piękno wciąż (na szczęście) nie zostało całkowicie ujarzmione przez człowieka. Do niektórych miejsc na Islandii do dziś niełatwo dotrzeć, a cóż dopiero miał powiedzieć człowiek w XVII wieku? Dla niego mały, skalisty półwysep był zupełnie obcym, nieznanym światem. W takie miejsce trafia po nagłej śmierci ojca Rósa, główna bohaterka powieści Caroline Lei „Kobieta ze szkła”.

Czytaj dalej