„Ale z naszymi umarłymi” J. Dehnel

Autor: Jacek Dehnel

Tytuł: Ale z naszymi umarłymi

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Prozę Jacka Dehnela znam nie od dziś, a i po poezję tegoż autora zdarza mi się sięgnąć. Urodzony w Gdańsku pisarz nie ogranicza się do jednej stylistyki, a jego książki dość wyraźnie dzielą się na takie, które można zaliczyć do literatury wysokiej (jak „Matka Makryna” czy „Balzakiana”), jak i takie, które są „lżejsze” gatunkowo (przede wszystkim pisane wraz z mężem Piotrem Tarczyńskim kryminały retro o profesorowej Szczupaczyńskiej). Do tej drugiej grupy dołączyła właśnie samodzielna powieść autora, rzecz o na wskroś polskiej zombi apokalipsie – „Ale z naszymi umarłymi”. Tytuł to oczywiście nawiązanie do zbioru szkiców i wywiadów Marii Janion „Do Europy tak, ale razem z naszymi umarłymi”. Profesor Janion zajmuje się w nim tematyką głębokich zmian, jakie nastąpiły w Polsce po odzyskaniu niepodległości w 1989 roku i transformacji ustrojowej. Interesuje ją nasze, Polaków, dziedzictwo: jak się okazuje, tytułowi „nasi umarli” to przede wszystkim Żydzi. Już po tytule widać więc, że najnowsza książka Jacka Dehnela to rzecz przewrotna, lekko zabawna, dość straszna, a przy tym stanowczo niegłupia. Czytaj dalej

Reklamy

„Władza absolutna” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Władza absolutna (W kręgach władzy #3) / Wotum nieufności (#1) / Większość bezwzględna (#2)

Wydawnictwo: Filia Mroczna Strona

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Z każdym kolejnym tomem książki z serii W kręgach władzy chudną (416 stron to niewiele w porównaniu do otwierającego cykl tytułu, który liczył sobie ich ponad 600). Można powiedzieć, że naturalnym jest, że pierwszy tom jest dłuższy od reszty, bo trzeba w nim dokładnie nakreślić bohaterów i książkową rzeczywistość. Myślę jednak, że dowodzi to jeszcze jednego: Remigiusz Mróz pilnuje się, by w jego powieściach nie było zbyt wielu zbędnych słów. Trzeba przyznać, że we „Władzy absolutnej” się to sprawdziło: zostało tu samo mięcho. Trudno zresztą, żeby w ostatnim tomie Mroźnej wersji fikcji politycznej się nie działo: po chaosie, jaki zapanował za sprawą wydarzeń opisanych w „Większości bezwzględnej”, Polska jest w rozsypce. Albo, jak by to powiedział inny bohater Mroza, trwa pożar, wyjątkowo rozległy. I trzeba go ugasić. Czytaj dalej

„Nieznana terrorystka” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Nieznana terrorystka

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 336

Rok pierwszego wydania: 2006

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Richard Flanagan nie raz przekonał mnie już, że jego książki to literatura najwyższej próby. Żadna z jego powieści nie zostawiła mnie obojętną, a choć niektóre z nich wydały mi się ciut słabsze od innych, to pisarz wciąż trzyma poziom dla większości kolegów i koleżanek po piórze trudny do osiągnięcia. „Nieznana terrorystka”, najnowsza jego książka na polskim rynku to rzecz, która została napisana między „Księgą ryb Williama Goulda” a „Pragnieniem”. W przypadku tego autora warto ustawić sobie książki w chronologicznym rządku, bowiem moim zdaniem to najnowsze powieści pisarza są najlepsze. Co sądzę zatem o „Nieznanej terrorystce”, czwartej powieści w jego dorobku?

Czytaj dalej

„Większość bezwzględna” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Większość bezwzględna (W kręgach władzy #2) / Wotum nieufności (#1) / Władza absolutna (#3)

Wydawnictwo: Filia Mroczna Strona

Liczba stron: 496

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


W lutym tego roku zamykałam „Wotum nieufności”, pierwszy tom cyklu W kręgach władzy, a równocześnie moje pierwsze podejście do fikcji politycznej, z dużymi oczekiwaniami. Wbrew obawom, świat polityki wykreowany przez Remigiusza Mroza wciągnął mnie niesamowicie, a zakończenie jak zwykle wbiło w fotel. „Większość bezwzględną” wzięłam do pociągu, mając nadzieję, że lektury starczy mi zarówno na podróż, jak i na weekendowy pobyt w Poznaniu. Okazało się, że powieści starczyło i na powrót, a ostatnie strony doczytałam już w domu. To oznacza, że jak na książkę Mroza była to dość długa lektura.

Czytaj dalej

„Winlandia” G. Mackay Brown

Autor: George Mackay Brown

Tytuł: Winlandia

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 1992

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wikingowie, skandynawscy wojownicy, są mocno obecni w popkulturze, zwłaszcza ostatnimi laty. Na wpół legendarne opowieści o łupieżczych wyprawach Normanów, jak również skandynawska mitologia, są po dziś dzień inspiracją dla muzyków, filmowców, a w końcu – pisarzy. Ja sama nie znam jeszcze zbyt dogłębnie tematu, co dziwne, bowiem fascynuje mnie historia tych wojowników, a także ich wierzenia. Z radością przyjęłam więc wieść, że wydawnictwo Wiatr od morza wypuści na polski rynek „Winlandię” George’a Mackaya Browna, powieść na kształt rodzinnej sagi, opowiadającą losy Ranalda Sigmundsona, wikinga z XI-wiecznych Orkadów.

Czytaj dalej

„Wilcza godzina” A. Tapinas

Autor: Andrius Tapinas

Tytuł: Wilcza godzina

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 480

Rok pierwszego wydania: 2013

Tłumaczenie: Laurynas Candravičius

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Steampunk jest dość specyficzną odnogą fantastyki. Wychodząc od cyberpunku, czyli gatunku opisującego negatywne konsekwencje zbytniego zawierzenia zaawansowanym technologiom, steampunk nawiązuje do słowa „steam” (para) i opowiada o alternatywnym świecie, w którym ludzkość zatrzymała się na etapie maszyn sterowanych parą. Jeśli chodzi o czas akcji, zwykle sytuuje się on na poziomie epoki wiktoriańskiej, czyli na przełomie XIX i XX wieku. Przy całym „cofnięciu się w przeszłość” w powieściach steampunk pojawiają się często wynalazki, które nie zostały odkryte w prawdziwym świecie. Tak też jest w litewskim przedstawicielu tego nurtu, „Wilczej godzinie”: akcja powieści toczy się w Wilnie na początku XX wieku, jednak jest to miasto, w którym żyją automatony, mające cząstkową świadomość roboty, posłuszne jednak swoim właścicielom.

Czytaj dalej

„Inwazja” W. Miłoszewski

Autor: Wojtek Miłoszewski

Tytuł: Inwazja

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 512

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


My, czytelnicy, jesteśmy przyzwyczajeni do napisanych z rozmachem opowieści, w których zwykły człowiek zostaje bez jego woli wkręcony w machinę dziejów. Te historie dzieją się zwykle w głębokiej przeszłości lub odległej przyszłości, w światach tak innych od naszego, że czujemy się bezpiecznie odseparowani od wydarzeń rozgrywających się na kartach powieści. Co jednak, gdy między trybiki maszyny dostanie się człowiek podobny do nas, nie żaden bohater ze stali, a całość dzieje się w rzeczywistości dobrze nam znanej? Teraz, w Europie Środkowej, w Polsce, w czasach, gdy prezydent ma na imię Andrzej i jest pod wpływem pewnego Prezesa? Gdy na arenie międzynarodowej liczą się Putin, Merkel, Hollande i Trump? O, wtedy można się poczuć doprawdy nieswojo. Przerażającą wizję teraźniejszości kreśli na kartach „Inwazji” Wojtek Miłoszewski.

Czytaj dalej