„Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie” M. Booth

Autor: Michael Booth

Tytuł: Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie

Wydawnictwo: Uniwersytetu Jagiellońskiego

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2020

Tłumaczenie: Barbara Gutowska-Nowak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Michaela Bootha miałam już okazję poznać w bardziej swobodnej odsłonie: gdy przedstawiał smakoszom spoza Azji kulinarne oblicze Japonii w książce „Istota ryżu”. Tym razem brytyjski dziennikarz mierzy się z tematem poważniejszym i dalece bardziej skomplikowanym: niechęcią, a nawet nienawiścią między trzema tak zwanymi Tygrysami: Japonią, Chinami i Koreą. Trzy znaczące kraje, które nie tylko ze sobą sąsiadują, ale też należą do jednej wielkiej konfucjańskiej rodziny. W sferze kulturowej łączy ich bardzo wiele, a przyjazne stosunki mogą im przynieść mnóstwo korzyści. Dlaczego więc pałają do siebie taką nienawiścią? Michael Booth rusza w podróż po Azji Wschodniej, by zbadać przyczyny wzajemnej wrogości trzech azjatyckich państw, a wnioski przedstawia w książce „Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie”.

Czytaj dalej

„Miłość ci nic nie wybaczy” A. Rogoziński

Autor: Alek Rogoziński

Tytuł: Miłość ci nic nie wybaczy

Wydawnictwo: Edipresse Książki

Liczba stron: 307

Rok pierwszego wydania: 2020

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dawniej nie przypuszczałabym, że będę się z taką przyjemnością zaczytywać w komediach kryminalnych (choć moje umiłowanie z czasów dzieciństwa do „Nawiedzonego domu” Joanny Chmielewskiej powinno być niejaką podpowiedzią), a teraz mam w tym gatunku swoje książkowe pewniaki. Wśród nich na wysokiej pozycji plasuje się niezmiennie Alek Rogoziński. „Miłość ci nic nie wybaczy” to już trzynasta powieść w jego dorobku, ale uwaga! Tym razem akcja nie toczy się w świecie celebrytów. Czy Rogoziński może mnie jeszcze czymś zaskoczyć, a nawet jeśli nie, to czy jest w tym coś złego?

Czytaj dalej

„Ale z naszymi umarłymi” J. Dehnel

Autor: Jacek Dehnel

Tytuł: Ale z naszymi umarłymi

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Prozę Jacka Dehnela znam nie od dziś, a i po poezję tegoż autora zdarza mi się sięgnąć. Urodzony w Gdańsku pisarz nie ogranicza się do jednej stylistyki, a jego książki dość wyraźnie dzielą się na takie, które można zaliczyć do literatury wysokiej (jak „Matka Makryna” czy „Balzakiana”), jak i takie, które są „lżejsze” gatunkowo (przede wszystkim pisane wraz z mężem Piotrem Tarczyńskim kryminały retro o profesorowej Szczupaczyńskiej). Do tej drugiej grupy dołączyła właśnie samodzielna powieść autora, rzecz o na wskroś polskiej zombi apokalipsie – „Ale z naszymi umarłymi”. Tytuł to oczywiście nawiązanie do zbioru szkiców i wywiadów Marii Janion „Do Europy tak, ale razem z naszymi umarłymi”. Profesor Janion zajmuje się w nim tematyką głębokich zmian, jakie nastąpiły w Polsce po odzyskaniu niepodległości w 1989 roku i transformacji ustrojowej. Interesuje ją nasze, Polaków, dziedzictwo: jak się okazuje, tytułowi „nasi umarli” to przede wszystkim Żydzi. Już po tytule widać więc, że najnowsza książka Jacka Dehnela to rzecz przewrotna, lekko zabawna, dość straszna, a przy tym stanowczo niegłupia. Czytaj dalej