„Exodus” Ł. Orbitowski

Autor: Łukasz Orbitowski

Tytuł: Exodus

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są w życiu czytelnika momenty, które bolą. Jednym z nich jest to, gdy ma się jakiegoś literackiego pewniaka i ten pewniak zawiedzie. I to jest, niestety, właśnie ten przypadek. Łukasz Orbitowski, który zachwycił mnie swoimi książkami („Nadchodzi”, „Szczęśliwa ziemia”, „Wigilijne psy i inne opowieści”), tym razem w moim odczuciu po prostu się pogubił. Wrażenie to spotęgowało spotkanie autorskie z pisarzem, poświęcone właśnie tej książce. Autor mówił, że „Exodus” był planowany jako powieść drogi, jednak podczas zbierania materiału do książki, odwiedzania opisanych później miejsc i tworzenia Orbitowski doszedł do wniosku, że w XXI wieku już nie podróżujemy, a jedynie przemieszczamy się z miejsca na miejsce. Ta rwana, skokowa fabuła wyszła „Exodusowi” na złe.

Czytaj dalej

„Winlandia” G. Mackay Brown

Autor: George Mackay Brown

Tytuł: Winlandia

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 1992

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wikingowie, skandynawscy wojownicy, są mocno obecni w popkulturze, zwłaszcza ostatnimi laty. Na wpół legendarne opowieści o łupieżczych wyprawach Normanów, jak również skandynawska mitologia, są po dziś dzień inspiracją dla muzyków, filmowców, a w końcu – pisarzy. Ja sama nie znam jeszcze zbyt dogłębnie tematu, co dziwne, bowiem fascynuje mnie historia tych wojowników, a także ich wierzenia. Z radością przyjęłam więc wieść, że wydawnictwo Wiatr od morza wypuści na polski rynek „Winlandię” George’a Mackaya Browna, powieść na kształt rodzinnej sagi, opowiadającą losy Ranalda Sigmundsona, wikinga z XI-wiecznych Orkadów.

Czytaj dalej

„Sny o Jowiszu” A. Roy

Autor: Anuradha Roy

Tytuł: Sny o Jowiszu

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 316

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Na jedwabnym szlaku)


Co przychodzi nam na myśl, gdy słyszymy słowo „Indie”? Wielkie bogactwo. Ogromna bieda. Bollywood. Morze śmieci na ulicach. Kolorowe stroje. Potargane szmaty bezdomnych. Indie to kraj kontrastów, chyba nigdzie nie są one tak widoczne jak tam. Z tego powodu pewnie trudno opowiedzieć o tym państwie jako o całości, coś tak ogromnego i tak różnorodnego zwykle powoduje, że przedstawienie Indii jest fragmentaryczne. Jednak z takich małych kawałków składa się wielki patchwork o nazwie Indie. A jeden skrawek tego ogromnego, kolorowego koca opisała Anuradha Roy w nominowanej do Nagrody Bookera powieści „Sny o Jowiszu”. Jakie są współczesne Indie widziane oczami autorki? Czytaj dalej